Zwycięzcy konkursu forum #teamLOVI - edycja luty 2026 🎈

U mnie w rodzinie też już prawie same starszaki , a chciałabym odwiedzić czasem z prezentem mame z maluszkiem albo przyszłą mamuśke😍

Ja już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam u jakiegoś malucha , kuzynka ma najmłodsze dziecko 4 lata :see_no_evil:

Szczerze to mi przykro się na to patrzy bo naprawdę nasze społeczeństwo w końcu powymiera .

To znowu u nas totalny wysyp dzieciaczków i ciąż w tym rok wśród znajomych :grinning:
Nawet Panie w żłobku powiedziały że jak nigdy w tym roku jest ogromne zainteresowanie.

U nas wśród znajomych i najbliższych tez teraz dużo dzieciaczków :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile: baby boom ruszyło :grin: :sweat_smile:

To pewnie zależy od regionu. U nas miejsca w żłobkach są wolne więc nie ma przepełnienia

1 polubienie

Wow a u nas otworzyli zlobek po poltorarocznej modernizacji i… moga przyjac ponad 130 dzieci a w pierwszej turze zglosilo sie 11 osob :rofl: w innej czesci mojego miasta dwa zlobki juz zamkneli

Aaa no to u nas jest żłobek gminny i jest 30 miejsc i zapowiada się, że od września będą mieli komplet. Nawet Pani sama mnie pospieszała żebym składała podanie to będę wyżej na liście rezerwowej.
Do innych żłobków do miasta mamy ok.15-20 km ale tam nie orientowałam się jak sytuacja.

A z drugiej strony przy tej niechęci do dzieci nie ma co się dziwić.

Zniesienie kompromisu aborcyjnego nie pomaga. Sama znam wiele osób które mówią że chcieliby mieć drugie dziecko Ale nie zdecydują się, A bo nie jest dla nich tak łatwo pojechać do Czech czy Niemiec, a sama miałam ginekologa który nie chciał mi przepisać a mnie punkcji bo przecież w tym kraju to i tak nic nie zmieni.
Ile osób krzyczy że dzieciaki z zespołem Downa są słodkie tylko nikt nie patrzy, że te dzieciaki kiedyś stają się dorosłe one nigdy nie będą samodzielne i rodzice modlą się żeby dziecko umarło przed nimi.

Że bardzo dużo osób nie chce obarczać rodzeństwa potencjalną chorobą młodszego. Oczywiście ja nie mówię że w międzyczasie dziecko nie może rozchorować, ale uważam że jest fenomenalna różnica między może gdybaniem że coś się stanie niż jednak sprowadzanie chorego dziecka na świat

@Pika to we wsi 15 km od Lublina w szkole podstawowej do pierwszej klasy zgłosiły się trzy osoby. Ja nie wiem jak opłaca się gminie utrzymywać taką szkołę. A wiem że przyjmą te trzy osoby i będą prowadzili dla tych trzech osób zajęcia

To ja ostatnio czytałam o małżeństwie co miało dziecko, córkę chyba 4 letnia która urodziła się z zespołem Downa i potem zdecydowali się na kolejne dziecko. Okazało się że zdrowe ale nie było pewności …. Dla mnie ryzykowne. To prawda że nikt nie myśli o tym ze te dzieci po śmierci rodziców mają przechlapane, bo nie są samodzielne. Ale to państwo powinno więcej pomagać takim rodzina, wspierać nie tylko finansowo ale także organizować pomoc i wytchnienie dla rodziców a także opiekę w przypadku gdy rodziców zabraknie. Nam jak w teście PARP wyszło wysokie prawdopodobieństwo zespołu dauna to pierwsze co mąż mi powiedział to to że co będziesz
Dzieckiem jak my umrzemy ……

No to koleżanka z pracy męża właśnie ma dwójkę dzieci oboje z ZD. Dla mnie to bardzo nieroztropne. Ale to ich decyzja

1 polubienie

Tak , to jest smutne . Nie wiem co by musiało się stać aby bardziej byli chętni , może życie jest za drogie , albo lubię wybierają częściej karierę

Wydaje mi się że ludzie nie chcą czuć się uwiązani w domu , lubią wolność , niezależność . Z małym dzieckiem nie pójdziesz na kilka godzin na zakupy, z podróżami też jest ciężej bo oboje nie pójdą popływać np. W basenie bo jedno musi pilnować bobasa, no i nie mogą imprezować. Wiele osób i coraz więcej wybiera wlasnie takie życie bez dzieci bo im tak poprostu wygodniej . Myślę że nie jest to kwestia finansowa bo właśnie ci co dobrze im się wiedzie właśnie wybierają życie na spontanie zyjemy tu i teraz i tylko my .
Wyprawki dla dzieci ubrania nie są tanie ale nie zawsze trzeba same nowe rzeczy kupować można niektóre rzeczy kupować z drugiej ręki np.

Też kiedyś myślała jak sobie radzą rodziny z dziećmi które są mniej zamożne …. Skoro tyle wszystko kosztuje ale już wiem że ludzie często korzystają przynajmniej w moim mieście z tych grup oddam za darmo albo właśnie kupują rzeczy używane…… naprawdę można wyprawkę skompletować będąc na tych grupach

2 polubienia

Zauważyłam też mi się często wyświetla czasem jestem nawet w szoku że ludzie aż tyle rzeczy oddają

A ja znowu odnoszę wrażenie, nie wiem może złudne że to właśnie Ci mniej zamożni ludzie częściej decyduja się na dziecko, a może nawet nie tyle co decydują, ale po prostu “los” decyduje za nich

2 polubienia

To na pewno tylko ja się zastanawiałam skąd ich stać w sensie wszystko teraz kosztuje a jak ktoś tak żyje z miesiąca na miesiąc to ciężko jeszcze z nowymi wydatkami

Mi ciężko sobie nawet to wyobrazić

Dobrze a sama z drugiej strony masz więcej dzieci.

Jak masz jedną dziecko jest spoko jeszcze. Czasem może usłyszysz komentarz typu o moglibyście mieć drugie fajnie byłoby mieć parkę. Jak masz dwójkę i masz parkę z idealnie jak nagle masz dzieci tej samej płci to oj nie wyszło. Niektórzy na banknotach żeby mieć trzecie inni nie a z drugiej strony jak już masz trójkę dzieci lub więcej jesteś postrzegany jako patologia nie ważne czy dzieci są zadbane że mają się dobrze. Jest to widziane jak patologia

Ale fajnie że jest taka opcja właśnie że ktoś oddaje albo sprzedaje , wiele osób naprawdę kyorzy tego potrzebują mogą mieć coś dla swojego dziecka nie tracąc na tym pieniędzy które do zycia jest bardzo potrzebne, czasami takie rodziny otrzymują też od swoich bliskich i znjomych różne podarki po swoich dzieciach i oni nie wybrzydzają tylko biorą bo to dla nich jest jak wielki prezent .
Skromnie ale szczęśliwie. Biedniejsi nie znaczy że to jakaś patologia . Poprostu tak się im w zyciu ułożyło.

1 polubienie