Witam byłam dzis 3 raz u lekarza ( pierwszego dnia jedna pani doktor zapisała mu STODAL ) 3 dni pozniej kazala isc na osluchanie ale inny lekarz byl ktory zapisał PROSPAN który podawałam az do dzis … dzis bylam u tej Pani dr co za pierwszym razem i okrzyczała ze podałam PROSPAN i zapisała NEOSINE , mam w glowie metlik ! Którego lekarza słuchac jak juz 2 sytuacja jest taka ze sprzeczne leki zapisuja ![]()
Mały ma od pon straszny katar , doszedł odrywajacy sie kaszel i chrypka . Pani Dr stwierdzila powiekszone migdały ( zagladajac przez okolo 2 sec, do gardla w swietle niezbyt wyraznym. Słyszałam ze zeby powiekszenie migdałow sprawdzic trzeba specjalnym lusterkiem to robic i dosc dokladnie . .
Co mam mu podawać na mokry kaszel …
Dodam ze ZyRTEC nam zapisała dodatkowo
A ile ma Twój maluszek?
8 msc … jak dostal STODAL to sie nie zdziwilam , bo wiele osob podaje i nie narzeka ale jak inna lekarka ( moim zdaniem lepsza od poprzedniej ) zakazala i przepisala inny to nie wiem o co chodzi …dzis znowu co innego i nie wiem ktory podawac bo na pewno nie bede mieszac wiecznie …
drogie mamy tak na przyszlosc… dla takich maluszkow najlepszy na kaszel mokry jest oczywiście flegamina , może być także prospan moja corka często miała infekcje gornych drog oddechowych i kaszel i prospan jest bardzo dobry , co do neosine to syrop ten nie jest typowo na kaszel tylko na podwyższenie odporności jeśli dobrze pamiętam , na typowe objawy wisurowe i wzmocnienie organizmu , moja corcia tez go miała przy infekcji …ale jeśli go bierzemy to mimo tego syropu i tak musimy dolaczyc inny na kaszel ,
co do suchego kaszlu to dobre sa kropelki sinecod już od 6 miesiąca zycia/
Magda masz racje NEOSINE jest na odpornosc i mozna podawac go w okresie dni jesiennych i zimowych .
Już sprawa jest wyjasniona odnosnie zmiany syropkow …( niedoswiadczona mama jeszcze wtedyw tych sprawach heh)
U nas Flegamina sie nie spisała a Prospan owszem takze tez nie mówione ze u wszystkich dzieci akurat flegamina jest najlepsza . Ale masz racje …wielu lekarzy wlasnie Flegaminke przepisuje ![]()
wiem ze sprawa syropków jest nieaktualna ale nie ma sensu nowych wpisow zakladac a jak ktoś będzie miał podobny problem to zawsze się przyda , jak wiesz syropki u małych dzieci to masakra wiele młodych mam ma z tym problem,![]()
Nie nie …ja rozumiem ![]()
Ja w ogole nie lubie podawac lekarstw …nie ufam nawet lekarzom .
Kiedys kupowałam w aptece sół fizjolog. i Pani przede mna opowiadała ze jedzie wlasnie do wnuka do szpitala bo po antybiotyku drgawek i bezwładu nóżek dostał ; |
mojej siostrze synkowi w wieku 3 lat przypisal dawke dla 12 latka … na szczęście cos jej się nie zgadzalo i zadzwonila do innego lekarza żeby się upewnić … on powiedział ze tn lek się podaje tylko u dorosłych i bron boze ma nie dawac go wogole , najśmieszniejsze jest jak się czasami idzie do całodobowej przychodni w weekend a tam siedzi pani albo pan młodszy od nas i dziecko bada z ksiazka w reku
… bo sam nie wiem ile czego dac ani co na co jest ,czasami się okazuje ze ty wiesz więcej niż lekarz … i bądź tu madry człowieku ![]()
No dokladnie tak …powiem Ci ze poprzednim razem bylismy u faceta w wieku okolo 60 lat i był zielony …szukał czegos …sam pewnie nie wiedział czego .
trudno znalezc lekarza odpowiedniego …zaufanego , tymbardziej w tak malym miescie
tak , ja to już znam na pamięć liste lekow po których moja corka wymiotuje , tak już ma od urodzenia ze 3/4 syropów nie może , jak ide to tylko mowie …ale ona tego nie może , tego tez , tego tez bo ma to i to i tego nie wolno laczac , czasami się patrza i sami nie wiedza co maja zrobić …
albo lecza dziecko miesiąc syropami , , i co tydz jest gorzej a oni z wizyty na wizyte mowia a może teraz spróbujemy to , a teraz to , a może po tym teraz będzie lepiej ,az dadza antybiotyk i w 3 dni po chorobie eh