Zimne stópki

Mała dosyć długo miała zimne rączki z nóżkami jest różnie, chociaż jakiś czas temu wyczytałam że przy gorączce zimne stopy są zwiastunem że będzie wysoka gorączka- u nas się sprawdziło.

Ja i mój synek także znamy ten problem zimnych kończyn. Czasami pod śpiochy zakładam mu skarpetki, wtedy ma nieco cieplejsze - złota zasada mówi, że lepiej założyć 2 cieńsze warstwy niż jedną grubą. Natomiast co do czapeczki, rodzina mojego męża też bardzo długo podgadywała mi, żebym może założyła małemu czapkę w domu bo jest chłodno, bo uszy trzeba zasłonić itp. Dodatkowo raczyli mnie historiami znajomych, którzy nie zakładali dziecku czapki i przez to podobno dziś ta osoba nie słyszy. A przecież zapalenie uchu nie bierze się od nie zakładania dziecku czapeczki tym bardziej w mieszkaniu. Jakoże urodziłam latem, wychodząc na spacer z maleństwem także męczyli mnie radami, abym zakładała dziecku czapkę, które na dobrą sprawę leżało w wózku osłonięte daszkiem, a czapka była mu potrzebna jedynie do przegrzewania. Swobodnie czułam się jedynie u swoich rodziców, którzy nigdy aż tak nie dmuchają na zimne i nie są w gorącej wodzie kąpani. A ja swój rozum i intuicję mam, i najlepiej wiem co jest dobre dla mojego dziecka. Ale wysłuchiwać takich porad jest cięzko. Odnośnie zimnych stóp i rączek teściowie także mają zawsze swoją teorię.

Jeśli dziecko ma ciepły kark , a stópki ma zimne pomimo ciepłego ubranka, to jest możliwe ,że to krążenie. Warto to sprawdzić i skonsultować z pediatrą. Ja złe krążenie mam od zawsze i ciągle mam stopy i dłonie zimne. Przyznam ,że jest mi też zimniej niż innym więc i dziecko może potrzebować dodatkowego okrycia lub cieplejszego ubranka, by nie marzło. Warto też masować dziecku zimne stópki ciepłymi rękami z rozgrzaną oliwką. Wtedy rozgrzejemy dziecku stópki i poprawimy krążenie.

Z tym karkiem to też nie zawsze tak jest, u małej np. kark czesto jest chłodny a jest jej gorąco bo ciągle się odkrywała, kiedyś, zapytałam o to pediatrę, wówczas powiedziała, ze temperaturę w takim przypadku należy sprawdzać na brzusiu.

u nas stópki u Madzi zawsze są ciepłe
mała chodzi przeważnie po domku w samych skarpetkach
często też jej pozwalam pobiegać na bosaka, sprawia to dla niej wielką radość
jak idziemy na spacerek to zakładam dla nie na nóżki rajstopki bez dodatkowych skarpetek
ma buciki zimowe z Bartka które izolują ciepło, dlatego bez sensu jest żeby nóżka się pociła

Moja malutka ma 3 dni i właśnie zaobserwowałam u niej zimne stopy i dłonie. Starsza córka tak nie miała więc to dla mnie nowość.
Jak sprawdzam kark to jest ciepły ale nóżki i rączki zimne. Wydaj mi się, że to może być dlatego, że mała jest bardzo drobna (waży 2800) i po prostu ma jeszcze słabe krążenie. Może jak nabierze trochę ciałka i zwiększy masę to jej minie.

U nas również się to zdarzało ale bardzo rzadko i w sumie to tylko jak była mniejsza ,teraz nie mamy już tego problemu .I tak jak dziewczyny ci tu piszą to najlepiej patrzeć na karku tam się sprawdza :slight_smile:

Moja Ola też ma ciągle zimne stópki i czasami rączki, ale być może to po tacie, który nawet latem ma chłodne stopy :slight_smile: pewnie odziedziczyła problemy z krążeniem po tatusiu…

Moja corka tez wydaje mi sie, ze ma dosc czesto zimne stopki czy raczki, ale jak sprawdzam jej karczek to ma cieplutki. Wydaje mi sie, ze tez ma to po mnie, bo tylko ja tak mam a mezowi ciagle goraco. Czasami w chlodniejsze dni zakladam jej dla swietego spokoju na polspioszki skarpeteczki. Moze na nastepnej wizycie zapytam tez z ciekawosci pediatre czy to normalne.

U nas tez są zimne stópki i rączki a teraz w szczególności jak raczkuje jak mu sprawdzam łapki to one sa ciągle zimne. Ale ja tez mam całe życie zimne stopy i czasem w zimę sypiam w skarpetach wiec taki może jego urok.

Moje maleństwo również ma zimne stópki i rączki, jednak kark cieplutki zazwyczaj. Jak wymachuje rączkami i nóżkami przy zabawie, to wychładzają się bardziej.

Ogólnie dziecko sprawdza sie ciepło po karku, jeśli am ciepły karczek znaczy, że mu ciepło a jeśli zimny to znaczy że mu chłodno. Co to stópek to moze być również kwestia słabego krążenia krwi, ale jeśli nie kicha nie smarka , i karczek ma ciepły to zncayz że będzie zmarzlaczego po Tobie :slight_smile:

Czy dziecku jest cieplo sprawdza sie na przedraminiu, lydkach lub szyji :). Zimnymi stopami nie ma co sie przejmowac, jak mi to pediatra powiedziala ‘takiemu maluszkowi cieplota dopiero sie normuje wiec zimne stopy i raczki moga byc na porzadku dziennym’

Ja jako dorosła osoba całe życie mam zimne stopy i dłonie mimo,że mi ciepło jest :slight_smile: więc u dziecka doszłam do wniosku,że zimne rączki to zaden wyznacznik :slight_smile:

Moja Miśka też ma zimne stópki ale wydaje mi się że to całkiem normalne bo i ja miewam takie dni i tak jak dziewczyny powiedziały sprawdzam karczek maleństwu :slight_smile:

moja corka zawsze ma zimne spopki i raczki jesli nie spi a jak spi to ma takie fajne przyjemne gorace to chyba normalne u dzieciaczkow. wazne jest aby kark byl cieply jesli jest cieply tzn ze dziecku tez jest cieplo

Dzisiaj byłam na szkoleniu z podologiem, który mówił o pielęgnacji stópek maluszków. I właśnie na pytanie czy traktować zimne stópki jako wyznacznik wychłodzenia organizmu dziecka odpowiedziała, że nie. Dziecko do 2 r.ż. ma jeszcze nie dokońca wykształcony układ krążenia, dystalne części ciała jak stópki są słabiej ukrwione i stąd zimniejsze niż ciałko. Jeżeli kark jest ciepły to dziecko nie marźnie i nie ma co się tymi lodzikami mocno przejmować. Zalecała wręcz by dzieci jak najczęściej po domu biegały bez skarpetek, by tym samym kształtowały prawidłowy rozwój stóp.

Malutkie dziecko może mieć zimne stopy i dłonie. Takie objawy wcale nie świadczą o tym, że jest dziecku zimno. Jeśli mama założy na dziecko kolejną warstwę ubrań to tylko spowoduje, że dziecko będzie przegrzane, spocone, będzie źle spało.
Trzeba sprawdzać temperaturę na karczku i pleckach. Jeśli karczek jest ciepły to dziecko jest odpowiednio ubrane i nie trzeba nic robić. Jeśli jednak jest zimny trzeba dziecko dodatkow przyryć, a jeśli jest spocony najlepiej dziecko przbrać w inne suche ubranka, które będą bardziej przewiewne.

No właśnie tak jest jak mówisz Beata a moja teściowa wiecznie o ma zimne ręce zimno jej i w rożek koc czy co kolwiek bo dziecku zimno a w mieszkaniu 25"C przy otwartym oknie. Powinna wejść na Lovi i sobie poczytac heh

Ja też zawsze patrzę kark i plecki synka, bo faktycznie gdy tam jest ciepły to raczki ma zimne,