Zgaga przy niedojedzeniu

Wydaje mi się , że największą zgagę mam po zjedzeniu cytrusów. Nie wiem co robić, bo właśnie na pomarańcze i kiszone ogórki mam największą chęć. Jak nigdy nie patrzę na czekoladę. Na szczęście zgaga jest coraz mniejsza. Może całkiem jej się pozbędę.

Staraj się jeść cytrusy, czy ogórki przed południem. Nie zostawiaj sobie tych zachcianek na noc. W ciągu dnia więcej sie chodzi, więc możesz nie odczuć żadnych dolegliwości. A gdy zjesz i położysz się do łóżka, zgaga z pewnością się nasili.

Ja juz sie chyba przywyczailam do zgagi i nawet sobie przy lozku na poleczce polozylam migdalki. Mnie lapie zgaga wlasnie pare godzin po jedzeniu. Jak wszystko strawie. A jak jeszxze napije sie do tego wody to juz calkowita masakra. Na szxzesxie ggaratka migdalow pomaga. Po ciazy xhyba nie bede mogla juymz na nie patrzec.

U mnie się pojawia. Staram się przed jedzenie wypić chociaż pół szklanki mleka lub zjeść jogurt naturalny i nie kłaść się przez godzinę po jedzeniu :wink:

Lekiem może okazać się zmiana diety na odpowiednią i naszych przyzwyczajeń, oczywiście nie zmieni się to od razu ale gwarantuje że po zamianie diety już po tygodniu powinna być poprawa

agniejeska no właśnie jak to mówią przyzwyczaić się można do wszystkiego, ja też pod koniec już przywykłam do zgagi, ona po prostu ze mną była choć wcale przyjemna nie była.
Akone nie zawsze to wystarcza, miałam cukrzycę w ciąży więc moja dieta była zdrowa mało a często, a mimo wszystko zgagę miałam paskudną.

Ja miałam zgagę przy ciąży z córką, przy synku nie miałam takiego problemu i zdecydowanie zgaga była po jedzeniu, a nie z głodu.

ja polecam migdały ! Szybko niwelują uczucie zgagi i jest to zdrowa przekąska :slight_smile:

Mi ginekolog zalecił Gavicon. Podobno jest bezpieczny w ciąży. Mam go w torebce i jak tylko potrzebuję to łyczek wypiję i naprawę ulgę przynosi. Zauważyłam też że jedzenie o stałych porach małymi porcjami również pomaga. Picie dużo wody

Miałam nadzieję, że w II trymestrze zgaga odpuści, ale jednak nie. U mnie najlepiej sprawdzają się migdały. Poza tym źródło witamin i mikroelementów

Wioletta wydaje mi sie ze im wyzsza ciaza tym gorsza zgaga. Bo maluszrk uciska na zaladek. Przynajmnirj unmnie tak jest.

Tym razem miałam zawsze zgagę po wypiciu wody mineralnej niegazowanej - wpadłam na pomysł i dodaję plasterek imbiru bądź kilka kropel soku z cytryny :slight_smile:

Wioletta, niestety nie liczyłabym że odpuści, u mnie tak mega to się właśnie w trzecim trymestrze nasiliła.

mariee, dobry pomysł i jaki smaczny! i też dobry na aktualną porę roku, bo i na odporność fajnie robi :slight_smile:

Agniejeska ja potwierdzam, im bardziej zaawansowana ciąża tym jest coraz gorzej. U mnie nic nie pomagało. Na koniec to spałam na siedząco bo tak mi było źle. Poduszka była oparta o ścianę i tak jakoś się meczylam.
Lekarz u którego byłam w ciąży raz jak mój był na urlopie zapisał mi tabletki IPP ale nie wiem czemu ich nie wykupiłam nawet i ciekawa jestem czy one by coś dały.

U mnie jak narazie odpuściło. Zobaczymy do kiedy. Profilaktycznie dalej wcinam migdały. do