Sprobowakabym najpierw żel , jeżeli dziecko będzie dawało smarować dziąsła to powinno przynieść ulgę .
Tez mam taką nadzieję…
Magiczny u Kacpra nic nie dają schłodzone gryzaki, ogólnie najbardziej to smoczek daje rade bo masuje zęby a jednocześnie uspokaja, staram się smarować tym żelem ale jest cwany i zamyka buzkę. niech juz wyjdą to może będzie trochę spokoju ![]()
Nie wydaje mi się żeby taki żel mógł spowalniać wyżynanie się ząbków, wszystko w swoim tempie… a na ból oprócz żelu pomagało u nas masowanie dziąsełek taką szczoteczką zakładaną na palec.
E.Machulak Ja miałam Dentinox - tak fajnie mrowi dziąsełka i na pewno na jakiś czas przyniesie ulgę w bólu, bo w swędzeniu raczej mało:) Jeszcze jest np Sachol i też słyszalam, że jest bardzo dobry ![]()
Dominika to smoka schładzaj
Oby z kolejnymi nie było takiego problemu, bo kurczę te ząbki wychodzą zazwyczaj do 3 lat…
w sumie racja moge spróbować smoczka schłodzić
bo i tak mam kilka więc w razie czego moge podmieniać ![]()
Magiczny zanotuje sobie w razie potrzeby zakupie puki co jest dobrze radzimy sobie gryzaki i przesypiala nocki coś się chwilowo uspokoiło
Dziewczyny zaczynają nam wychodzić górne jedynki i jest dramat. Od kilku dni córka jest niedowytrzymania… Budzi się w nocy czego nigdy nie robiła, podczas jedzenia wypycha pierś z ust bo chce trzymać w buzi tylko sam sutek, oczywiście nie chce znowu jeść obiadów. Do tego zaczęła robić zielone kupki i ma biegunkę.
Czy te cholerne ząbki już wyjdą? Kiedy do lekarza z biegunką? Chciałabym dać jej coś przeciwbólowego ale ile można faszerować dziecko lekami? Zresztą odnoszę wrażenie, że jej nie bolą dziąsła bo nie płacze a jest tylko marudna. Stosuje żele na dziąsła ale to raczej przed jedzeniem.
Przy dolnych zębach nie było problemu.
Karolina u mnie też nie było problemu z dolnymi zębami, po prostu wyszły, a górne się ciągną i ciągną i wyjść nie mogą. ja daje od czasu do czasu ibum przeciwbólowo, a jesli maleństwo budzi Ci sie w nocy to zanim zaśnie podaj ibum i na noc powinno wystarczyć
a z biegunką to nie wiem bo Kacper miewa czasami ale to zaraz przechodzi. podaj marcheweczke z ryżem, dużo picia no i ja bym jeszcze dodała dicoflor ![]()
Dominika właśnie problem w tym,że nie wiem czy go podawać czy nie. Raz jest ok i prześpi całą noc a innym razem ją wybudza… Biegunka na szczęście już przeszła
Polecam lek homeopatyczny - Camilie
U nas najlepiej sprawdził się Dentinox i kropelki Camellia.
u nas Bobodent sprawdza się
chociaż ząbki dopiero idą i nie mogą jakoś się wyłonić. Zimne gryzaki wyrzuca ale za to pcha pieluchę tetrową sobie do buzi i ją gryzie - chyba mu to pomaga…
Marta mój też nie lubi zimnych gryzaków, a własnie woli pieluchę czy jakiś kocyk sobie poobgryzać ![]()
a zel mam calgel ale wydaje mi się że nie pomaga
Dominika u nas Bobodent pomógł
no i w chwilach kryzysu - a póki co było ich dwie - dałam mu 1 ml Pedicetamolu. No ale już dwa ząbki są - jak pomyślę ile przed nami to mi się słabo robi…
U nas calgel i mam Camille na noc bo już gryzie łóżeczko nasze ręce buzie widzę że ja boli i dokucza ale i moja córka sama sobie dmucha chucha rąk śmiesznie w buzi
Prawdę powiedziawszy to pierwsze słyszę o tym, że żel na ząbkowanie może opóźniać wyżynanie się ząbków.
No jak może opóźniać… tam jest tylko lidokaina a ona ma za zadanie znieczulić dziąsło. Więc zgadzam się z Małgorzatą - nie widzę połączenia ze sobą żelu na ząbkowanie i opóźnienia w ząbkowaniu ![]()
ja po prostu stwierdziłam że skoro nie działa zbytnio ten zel to nie smaruje, tego zęba który nie chce wyjsc ze 3x smarowałam a i tak ma problem żeby się przebić… myślę że zęby to rzecz indywidualna i zel nie ma nic do tego ![]()
Dominisia on ma tylko znieczulić dziąsełko a nie pomóc mu się przebić niestety. Jakby pomagał się przebić to smarowałabym codziennie ![]()