witam, Kacper (9miesięcy) obecnie ma katar i przy wyciąganiu wydzieliny zauważyłam, że jedna dziurka (lewa) jest zatkana, po pociągnięciu powietrza z prawej normalnie można zassać, natomiast z lewej nie da się, tak jakby było tam coś wsadzone. Dodam, że już kiedyś tak było, jak miał katar (około 4 - 5 miesiąca życia) ale nie zwracałam uwagi, bo myślałam że przejdzie, po przejściu kataru nie odciągałam z noska. Na pewno tam nic nie wsadził, po psiknięciu roztworu wody morskiej nadal się nie da zassać. Jak miał lejący katar to leciał z obu dziurek ale mimo to nie dało się nic z lewej wyciągać. Do lekarza idę dopiero 24 lutego, może to jest krzywa przegroda nosowa? proszę o odpowiedź.
(przepraszam, jeśli pytanie już było ale nie mogłam nic znaleźć
)