Zaparcia u rocznego dziecka

Na zaparcia bardzo dobre są jabłuszka, czyli w przypadku takich maluszków mus jabłkowy albo soczek. U nas oprócz tego sprawdzały się deserki z winogronami i śliwkami, ale nie suszonymi, tylko zwykłymi.

Czopki glicerynowe w ostateczności, bo rozleniwiają jelitka maluszka.

Ja polecam jeszcze by rano nadczczo podawać maluszkom zwykłą wodę przegotowana - pomaga poprawić pracę jelit ;) 

A oprócz tego również jabłko- kompocik, mus...co podpasuje maluszkowi. Śliwki bardzo dobrze też reguluja

Ja stosuję u mojego syna czopki Evaqu bambini,możesz je wypróbować bez obaw, bo nie wywołują skutków ubocznych, są bezpieczne dla zdrowia, a zarazem mega skuteczne, po 15 minutach od podania synek robi kupę. 

Moja uwielbia jabłuszka pod każdą postacią. Nie musieliśmy się ratować czopkami 

Niestety takie domowe sposoby nie zawsze pomagają więc trzeba szukać przyczyny a nie leku (oczywiście podawanie dziecku jabłka czy musu napewno nie zaszkodzi). Przyczyny często są spowodowane jakąś trauma psychiczna np pojawienie się rodzeństwa (znam taki przypadek), nowy żłobek, przedszkole itd. 

Natalia jeszcze podanie jakiś produktów może spowodować zaparcia albo zbyt mało płynów

Mary podawanie czopków to ostateczność, bo jeśli będzie się je zbyt często podawać, to chcąc nie chcąc, jelitka takiego maluszka się rozleniwiają i później dziecko będzie miało praktycznie caly czas problem z wypróżnianiem.

Zgodzę się z magicznypazur nie ma co rozleniwiać jelitek

U nas jeszcze sprawdziły się masaże brzuszka, częste leżenie na brzuchu, podciąganie nóżek do klatki piersiowej. Ale poza tym pilnowałam, żeby Syn regularnie wypijał wodę. Z owoców działały jabłka, śliwki świeże, suszone, oczywiście wszystko w formie musu. Czopków nie podawaliśmy i chyba bez konsultacji z lekarzem nie odważyłabym się tego zrobić - czasem panikujemy, kiedy dziecko ma problemy z wypróżnianiem, a nieraz te nasze niepokoje są nieadekwatne do sytuacji. Tak jak pisały wcześniej dziewczyny - czopki bardzo szybko mogą rozleniwić jelita, więc przyniosą więcej szkody. Ale oczywiście w uzasadnionych, cięższych przypadkach są nieocenione.

Mój starszy syn miał problem z zaparciami, podawałam mu czopki, po pewnym czasie zaparcia ustały. Nie jest prawdą że czopki rozleniwiają jelita, nic takiego nie zaobserwowałam, a raczej wręcz przeciwnie, wypróżnienia uregulowały się :)

Napewno więcej wody nawodnienie organizmu nawet tak małego jest bardzo ważne. Może śliweczki Chpcia powiem szczerze że nie do końca jestem pewna jak to u małych dzieci działa 

Napewno trzeba podawać dużo wody. Na niektóre dzieci jabłko działa 

Woda do podstawa.ja w sumie to podawałam więcej owoców w takich sytuacjach.slyszalam również że banany bardzo zatwaedzaja kupkę u dziecka.

Błonnik i dużo wody. Jeśli nic nie pomoże to warto sięgnąć po preparaty z apteki:

-syrop Lactulosa - łagodnie przeczyszczająca o działaniu osmotycznym, zmiękcza stolec.

-saszetki doustne z makrogolem, np Xenna Junior - na podobnej zasadzie jak powyżej.

Oba są delikatne, nie powodują efektu od razu, co może powodować ból brzuszka i dyskomfort, tylko stopniowo regulują pracę jelit.

Ja bym na początek spróbowała w większą ilością płynów oraz owoce które ułatwiają wypróżnianie jak właśnie wspomniane jabłko czy śliwka generalnie to surowe owoce, fajnie działają kaszę, rodzynki czy kefiry oraz jogurty naturalne, warto zmneisjsyc ilości produktów bogatych w gluten