Hej Kobietki
Mam takie pytanko. Bo pewnego razu podkusiło mnie by wrzucić czerwony ręcznik do prania z rożnymi innymi, w tym białymi ręcznikami (wiem, to był głupi pomysł) i z białych zrobiły mi sie różowe. Może to jakaś straszna tragedia nie jest, ale fajnie by było odzyskać biel ręczników. Macie jakieś sprawdzone sposoby?
Ja ostatnio wymoczyłam te ręczniki w wodzie z octem, tak przeczytałam w jakimś artykule z necie, ale niestety różowy kolor nadal został ;(
Chętnie sie dowiem, czy da się coś zrobić jeszcze z tymi moimi ręcznikami.
Ocet powoduje to ze kolor sie mocniej zaxhowuje. Ja pamietam ze moczylam kiedys niebieskie spodnie ktorw farbowaly by wlasnie nie puszczaly wiecej koloru. Ja zrobilam kiedys podobnie z recznikami. Pralam blekitne i zawieruszyl mi sie wsrod nich pomaranczowy. I powiem ci ze probowala. Roznych sposobow i nic nie pomoglo. W kazdym razie od tego czasu uzywam chusteczek wylapujacach kolor. Przynajmniej kolejny raz nie przefarbuje recznikow. Ja osobiscie uzywam tych ale wiem ze sa tez inne firmy dostepne np. W biedronce.

Dokładnie tak, ocet utrwala kolor. Możesz spróbować zasypać sodą oczyszczoną, moczac tak cała noc a następnego dnia uprac z chusteczkami wybielajacymi. Do następnego prania warto odrzucać te chusteczki o których pisze Agniejeska, odkąd ich używam nie miałam niespodzianek, poza taka, że raz zapchala mi odpływ w pralce i wodą wyszła górą
od tamtej pory wrzucam je w woreczku siateczkowym na bieliznę
dawniej stosowało się taki środek jak Acze https://www.maxdrogeria.pl/ace-wybielacz-regular-1l-p83?gclid=Cj0KCQiAgZTRBRDmARIsAJvVWAsEGxpoYUutGRiNXEbyZQVvECMCE1-2PbAXbzYYrlmWD8Ts_RGRbX4aAhDxEALw_wcBon bardzo dobrze wybielała białe rzeczy , może ten środek przywróci biel Twoim ręcznikom.
Jeśli chodzi o przefarbowane ubrania na jakis kolor to chyba juz sie nic nie da. A jesli masz przefarbowane cos w kolorze bialym to polecam ocet po nim tez pozbywasz sie brzydkich zapachów, soda a najbardziej pomaga acze a nawet ostatnio dalam domestos do wc i wlalalm troszkę do wody , wlozylam i za jakies 15min przełożyłam do wody z octem i soda zeby pozbyc sie tego zapachu mocnego a na koniec wypralam w pralce i pomogło;-) jest jak nowy;)
To ja nie wiem, kto pisze takie artykuły w necie, po ktorych jest jeszcze gorzej albo tak samo, bez sensu. Wiem, że do tego co napisane w necie trzeba miec dystans i uruchomić swój zdrowy rozsądek, ale myślałam, ze jak juz ktos bierze sie za pisanie artykułu o zafarbowanych rzeczach to pisze o czymś co sprawdził, a nie co wymyślił na poczekaniu.
Dzięki dziewczyny za rady ![]()
Co do domestosa to jednak jestem jakoś negatywnie nastawiona, bo jednak takim ręcznikiem sie potem wycieram, wiadomo, ze po ponownym wypraniu ale jakoś mnie to nie przekonuje, choć czytałam i takie rady na rożnych forach
U mnie przy zafarbowanych, albo mocno poplamionych rzeczach, jak już nic nie pomaga to stosuję pradawny, niezastąpiony sposób
Po prostu wygotowuję rzeczy z dodatkiem proszku. Oczywiście trzeba uważać co się wrzuca do gotowania, bo nie wszystkie rzeczy się da. Ale jest to super sposób na zżółknięte ubranka, na plamy po kupkach, które w naszym przypadku nie puszczają w proszkach dla dzieci przy normalnym praniu a odplamiaczy w przypadku dziecięcych ubranek nie stosuję. Udało mi się też uratować tym sposobem ulubiony ręcznik, który nie wyglądał za dobrze po wytarciu farbowanych włosów.
Kiika no niestety na necie to można znaleźć różne rzeczy. Ja tez sobie nie do końca wyobrażam użycia domestosa ale w sumie nie tylko dlatego ze to kojarzy mi się z ubikacja. Chlor wydaje mi się ze niezłe zniszczył by materiał. Już wole mieć te ręcznik lekko pofarbowane. Nie wiem jak twoje ale z moich wyszedł całkiem przyjemny kolor. ![]()
Anna myślisz ze uda sie rownież i przy tych zafarbowanych na różowo ręcznikach ?
Kika nie chce Cie martwić, ale wydaje mi się, że trudno będzie powrócić do czystej bieli ręczników. Może uda się trochę zmienić intensywność różowego koloru i to wszystko ;/ chociaż mogę się mylić, jeśli jakimś sposobem się uda powrócić do bieli to koniecznie się z nami podziel tym patentem ![]()
Dokładnie ocet utrwala kolor, więc teraz to może być problem z wybieleniem… Ja zawsze mocno ciemne dzinsy po praniu w ręku pierwsze płukanie robiłam w wodzie z octem by nie puszczaly koloru i nie farbowaly…domestos czy wybielacz moim zdaniem to nie jest dobry pomysł…może i trochę wybieli, ale za to po kolejnym praniu mogą się zrobić dziury. Dodatkowo ręczniki mogą się zrobić mniej chłonne i delikatne.
Kochana domowymi sposobami raczej ciężko uzyskać biel a nie możesz np kupić barwnik do tkanin i poprostu zafarbować je na biało? Proszek do pieczenia i soda ale to raczej jak biały kolor nam zszarzał albo pożółkł a ocet utrwala możesz spróbować z wybielaczem do ubrań ale według mnie to albo zafarbować barwnikiem albo znieść nowy kolor
No cóż chyba zostanę przy różu, albo kiedys sie spierze, albo przez ten głupi pomysł z octem, który nie wiem kto podał zostaną mi juz takie ręczniki i trudno…
Kika - spróbuj wygotować z dodatkiem dobrego proszku do białego prania. U mnie to na prawdę zdaje egzamin. Zresztą nie zaszkodzi spróbować.
Zabusia - jeżeli chodzi o farbowanie na biało to raczej na różowych ręcznikach nie zda to egzaminu
Inne kolory to owszem, ale raczej nie biały. A tak w ogóle to z białym barwnikiem do tkanin to się jeszcze nie spotkałam a zdarzało mi się rożne kupować.
Ja probowalam wygotowywac zafarbowane rwczniki i nic nie dalo. Ale jak chcesz kika to sprobuj
Postaram się to ogarnąć jak dzieci pozwolą ![]()
To daj znac czy ci sie udalo:-).
Załatwiłam tak kilka swoich bluzek. O ile jakąś nową rzecz zawsze sprawdzam czy nie zafarbuje tak jeden raz mnie podkusiło i od razu do pralki. Niestety nie udało mi się odzyskać już koloru, chociaż po wielu kolejnych praniach nieco zafarbowanie odpuściło, tak czysta biel to nigdy nie była, mimo wybielaczy itd…
Dobrze, że u mnie to tylko ręczniki ![]()