Witam, jakie zabawy proponujecie swoim roczniakom? My skończyliśmy 13 miesięcy i nie mam pomysłów jak urozmaicić nam dzień ![]()
Może klocki? U synka w to był hit gdy skończył roczek. Oczywiście takie duże dostosowane do wieku. Siedział i ustawiał klocek na klocku. Miałam też wór piłeczek 100 szt, takich do baseniku - też lubił.Zaczynaliśmy naukę kolorów, np ustawiałam 4 miski i próbowałam nauczyć, że tu zielone, tu czerwone itd. Ale samo rozsypanie ich po domu i zbieranie (jeszcze na czworakach bo nie chodził) również zajmowało go na dłuższy czas.
Fajnie jest włączyć muzykę i potańczyć z maluszkiem, ale tak po dziecięcemu wiadomo ![]()
Inna fajna sprawa to np. jeśli macie pudełko na zabawki to uczenie sprzątania poprzez zabawę, czyli wrzucamy zabawki do pudełka.
Gdy chcesz na chwile zając maluszka bo musisz coś zrobić polecam piętkę z chleba, super sprawa! ![]()
Mojej chrześniaczce kupiłam taką pszczółkę autko, zaciekawia dziecko i zmusza do wędrowania ![]()
U nas żadna zabawa nie równa sie z wyjściem na plac zabaw czy kąpieli w baseniku w ogrodzie, Polecam też Akademie CZUCZU są różne rodzaje, fajna zabawa i dzieciaczek uczy sie też dzięki temu dodatkowo czyli przyjemne z pożytecznym.
u nas huśtawka to podstawa - malutka może na niej spędzić godziny…a też za tydzień skończy 13
a w domu to różnie gdyż moja córka to istny huragan jak słowo daję , nigdzie nie grzeje miejsca na dłużej
ale na chwilę potrafią ją zabawić książeczki szczególnie te dźwiękowe gdzie trzeba naciskać guzik i potem coś gra, to uwielbia…dziąła tez na nią pudełko z rupciami - mam takie pudełko w którym trzymam kremy dziewczyn i czasem jej daję a ona po kolei sobie wyciąga ogląda przekłada z ręki do ręki - dla mnie to pól godziny na coś he he teraz kupuje te długie chrupki kukurydziane - to też działa na dłuższą chwilę. kromka od chleba tak róznie - raz działą a 5 razy nie i to tak. teraz ze starszą lubią pobawić się takimi piankowymi puzlami - mam alfabet z nich i cyferki - to to im tez zajmuje sporo czasu…basen z piłkami też ma swoje plusy
o i jeszcze działa u nas gazeta, chusteczka higieniczna lub ręcznik papierowy - mała potrafi pół godziny siedzieć i drzeć na bardzo malutkie elementy, fakt ze potem trochę sprzątania no ale co się zdąrzy zrobić to nasze wiadomo ;)))
Ja z córką 13m bawie się w “mama goni”. Biegam za nią po całym mieszkaniu. Ona z piskiem ucieka i potem rzuca się w moje ramiona. ![]()
Bawimy się też w chowanego albo bieganie za pieskiem. ![]()
Jeżeli chodzi o zabawki dla dziecka to ja kupiłam jej jezdzaca biedronkę interaktywna, nazwa to bodajże “tańczące biedroneczki” - uwielbia ja ciągać za sobą. ;D
Ponadto córka uwielbia muzykę więc często wsadzam ja do łóżeczka i puszczam dziecięce piosenki na telewizorze, a ona tancuje jak szalona. Czasem puszcze jej też bajkę lub jakieś głupie disco polo (oj ja go nie znoszę a córka to aż w szał wpada z radości).
Najlepiej jednak jest jej na spacerku w rowerku, chociaż ostatnio nawet rowerek jest ble - jest na takim zaawansowanym etapie w chodzeniu że tylko chodzić chodzić i chodzic… Ba, biegać nawet. Ale za rękę nie chodzi i to do tego stopnia że zastanawiam się nad szelkami bo ciezko ja upilnowac, a dla mnie bezpieczeństwo najważniejsze.
W domu bawimy się jeszcze w koci łapci, idzie raczek…
My mamy także taka duża fajna kostkę w której są i układanki i puzzle i inne pierdolki, tym rzadko się bawi, raczej woli to za sobą nosić.
No i ostatnio przypadły jej do gustu misie więc jak naprawdę nie mam już pomyslow to chowam jej “meme” (owieczka) i mówię żeby szukała meme. Jaka jest jej radość kiedy ją znajdzie, tuli meme aż miło. ![]()
Lubię bawić się z siostrzeńcami w akuku, u nas też przeważa muzyka i tańce. Uwielbiamy czytać bajki i spacerować
Świetnym pomysłem dla dziecka w tym wieku są klocki - można z nich nie tylko budować, ale także, układać wzory segregować, rzucać do celu, liczyć
- pomysłów jest mnóstwo! Godną polecenia zabawką jest także piłka - to wszechstronny przedmiot, wspierający rozwój małej i dużej motoryki Malucha i na dodatek nadający się zarówno do wewnątrz, jak i na zewnątrz. Dzieci bardzo lubią się też bawić dorosłymi przedmiotami i towarzyszyć rodzicom podczas codziennych prac - Maluch może np. lepić coś ze skrawów ciasta, grać drewnianymi łyżkami, szukać takich samych skarpet w praniu (choć to akurat może być jeszcze nieco za trudne), podawać klamerki do bielizny, itp. - trzeba się jednak liczyć z tym, że z takim “pomocnikiem” wykonywanie codziennych zadań trwa zdecydowanie dłużej ;).
I oczywiście sprawdzą się wszelkie zabawy związane z interakcją z rodzicem: łapki, wierszyki-masażyki, bujanki, chowanki, zgadywanki :). A dla uspokojenia - oglądanie dobrej jakości książeczek!
Zabaw jest mnóstwo. Kredki oczywiście spełniające wymogi takie że dziecko nic sobie nie zrobi bo budowanie wierzy z klocków. U nas sprawdziły się klocki ze zwierzakami ktore sie wyjmuje się krzsztaltami dopasowuje do drewnianego pudełeczka. Muzyka działa na dziecka rozwój tez świetnie, potańczyć można albo nawet przy piosence ,Jedzie pociąg, nałożyć dziecku czapke ze jest konduktorem i stworzyć pociąg z misjami ktore posiada.
mój Julek uwielbia układać klocki, mógłby tak cały dzień. Lubi też malować tzn bazgrolić
przy muzyce dużo tańczymy, zabawy tupu kosi kosi . karmimy misia przy obiedzie.
Mojej żadne zabwki nie interesują. Więc musze sama coś wymyślać. Ganiamy sie po domu największą frajada dla niej ucieka z piskiem. A może huśtawka? Albo kupić basen z kulkami Też mam taki zamiar kupić.
U nas hitem są klocki LEGO DUPLO!
Piaskownica, książeczki, to już chyba dobry moment na place zabaw. Możesz też popróbować z takimi dużymi, miękkimi klockami, które mogą też tworzyć matę. Dziecko często samo wymyśla zabawy dla siebie
Swietczewska, przyciska się tą biedronkę na plecach? Jak Wam się sprawdza? Nie jest za mała, jak ją oceniasz?
Potwierdzam że u nas Duplo też się sprawdziło. Kolejną zabawką hitem był samochód do jeżdżenia co się odpycha nóżkami synek bawi się nim nadal już mąż zmieniał kierownice aż żal że nie mogę wrzucić filmiku jak synek śmiga i driftuję. Dotgo wszelkie pojemniki, miski, nakrętki. Dawałam różnego kształtu makarony i sobie przesypywał. Uwielbiał ściereczká pucować podłogę i odkurzać papugował wszystko co my robimy.
U nas kolorowe miski i kolorowe miękkie piłki. Gdzieś już wspominałam, że można próbować już z kręglami plastikowymi
Lego duplo i u nas króluje do dziś w zasadzie.
Wszelkie inne klocki również, magnetyczne super sprawa dla malucha.
Moja córka bardzo lubiła oglądać wszelkie książeczki.
Przesypywanie ryżu, makaronu. Malowanie rączkami.
Moja córka od 3 tyg ( ma od 2 dni 1.5 roku ) uwielbia rysować. Tylko zobaczy kredki to już pokazuje żeby jej dac. Poza tym lubi zabawę w piaskownicy.ponadto klocki wózek z lalka lubi prowadząc. No i jeździł… uwielbia na nim jeździć. A ostatnio zaczęliśmy wozić ja na rowerze tak się spodobało że jak tylko jesteśmy na podwórku to biegnie do niego i pokazuje żeby ja wsadzić do fotelika
Ja łącze zabawe z nauką. Z córka się bawimy grochem, fasolą, ryżem do tego ma powzucane zwierzątka czy różnego rodzaju piłki. Córka nie wyczuwa prawej ręki, a tak to ręką jest stymulowana i się uczy że ta ręką też jest i jest potrzebna. Zabawa z kawą rozpuszczalna czy w kislu na przykład czerwony kisiel to i czerwone zabawki i owoce owoce i kisiel dziecko może nie tylko posmakować ale i dotknąć i powachac. Takie też mamy zalecenia od specjalistów. To nie jest mój wymysł.
