Drogie mamy nie wiem czy słyszałyście już o modzie na chodzenie z małymi dziewczynkami do kosmetyczki . W Polsce może wydawać się to chore bądź dziwne ale w UK często stykałam się z modą na zabieranie małych dziewczynek na wspólne zabiegi upiększające , Mama razem ze swoją mała pociechą szła do kosmetyczki ,hm, w pierwszym momencie pomyślałam ,że idzie z mamą dla towarzystwa ale nie
Szły razem uśmiechnięte od ucha do ucha a mała 3 latka ogłaszała wszystkim, że przyszła na regulację brwi i manicure . Reakcje ludzi były różne . Jedni podziwiali inni krytykowali ,Moim zdaniem trzeba pozwolić dziecku być dzieckiem i zachować jego naturalną urodę i tak małym dziewczynką nie należy nic poprawiać , W UK powstały nawet specjalne salony mody dla dziewczynek do lat 13 … starsze dzieci nie mają wstępu .Często tam małe dziewczynki idą na zabiegi z wielkim uśmiechem ale czy tak naprawdę tego chcą czy jest to wymysł ich rodziców …Co o tym sądzicie ? No i w jakim wieku powinna być dziewczynka kiedy może sobie pozwolić na pierwszy zabieg kosmetyczny ??
Rozumie iść z takim malcem do kosmetyczki … ale tylko i wyłącznie przebić uszy
wiadomo jak są wskazania medyczne to jak najbardziej ale takie upiększające zabiegi na tak ślicznym, niewinnym, pięknym ciałku zdecydowanie mówię nieeeeeee !!! po co qrcze. Mi się od razu z tym tematem skojarzyły wybory małej miss - no masakra jakaś, takie robienie lalki z własnej córki…
Takie zabiegi ja mówię Nie nie niszczmy pięknej cery w ogóle dla mnie to przesada takie zabiegi
no i jak leila skojarzyło mi się z wybory małej miss
no co Wy nie chodzicie ze swoimi córkami do kosmetyczki ?? ale wiocha !!
żartuje oczywiście dla mnie to jest chore żeby od dziecka sugerować córce że jest brzydka taka jaka jest i że trzreba coś ulepszyć … to prawie jakby powiedzieć córce " aleś ty paskudna"
Nie zabralabym swojej malej coreczki do kosmetyczki w celu wykonania jakichkolwiek zabiegow upiekszajacych. Uwazam ze jest to glupota rodziców. Po co takiej malej dziewczynce zabiegi upiekszajace. Zgadzam sie z Wami takie dziecko ma swoja piękną dziecieca urodę i nie potrzebuje ingerencji w swoją nature.
hehhe ula no co ty ![]()
Dobrze że do Polski jeszcze to nie dotarło ,
Mam nadzieje że za szybko nie dotrze ,
A mam pytanie troszkę inne , które poniekąd dotyczy tego tematu ,
Co myślcie na temat chodzenia do kosmetyczki dziewczynek jeśli chodzi o problemy ze skóra ,zbyt dużym owłosieniem itd. , Ja osobiście znam dziewczynkę która ma 6 lat i ma bardzo widoczne włosy na twarzy ,niby teraz ok ale tak za dwa lata dzieci będą ja wyśmiewać i co wtedy ?
Wy byscie swoją córkę zabrały w takiej sytuacji ??? ( dziewczynka ma bardzo owłosione recę , plecy i twarz )
Magdalena w tym przypadku z bardzo wyraźnym i mocnym owłosieniem nawet na twarzy to ja bym zabrała. Tak samo jeśli dziecko będzie miało inne skórne problemy.
Ale nigdy nie zabrałabym małego dziecka na regulację brwi czy inne takie bezsensowne zabiegi. Ja sama nigdy u kosmetyczki nie byłam, moja córka też nie. Dziecko jest piękne samo w sobie i takie upiększanie może wyrządzić więcej złego niż dobrego.
Cieszę się że takie mądre mamy są na naszym forum
aż miło się dyskutuje ![]()
Magda dobrze wiesz, że jest to stworzone specjalnie pod Cyganów…
Pewnie nie jedna z Was oglądała program na TLC o weselach i komuniach organizowanych przez cyganow - oni wyglądają tak - sztuczna pomarańczowa opalenizna, tipsy, ostry makijaż, kuse sukienki - nie tylko od święta ale i na codzień. Tak wyglądają juz 3 letnie dzieci.
Bardzo łatwo rozpoznać na ulicy, na Wyspach cyganow ale oni też sami chcą być widoczni i siać rozgłos o sobie.
Te “gabinety” kosmetyczne da stworzone specjalnie dla nich i pod nich a taki sam trend jest w USA tylko ze tam te gabinety są tworzone pod wybory Małej Miss…
Madziu ja w takim przypadku tez bym zabrala córke do kosmetyczki. Chociazby dlatego zeby inne dzieci sie z niej nie wysmiewaly i zeby przez ten problem nie czula sie gorsza od innych, ale w zadnym innym przypadku nie zabralabym corki do kosmetyczki w tak mlodym wieku;-)
oj Samantko zdziwiła byś się ile normalnych - nie cygańskich mam chodzi z małymi dziewczynkami do kosmetyczki , to prawda że cyganie ( nie obrażając nikogo ) mają sentyment do dobrego , bogatego wyglądu a, no i mamy które maja kuku na punkcie małych miss też ale nie tylko one
JA to jestem nawet przeciwko kolczykom u malych dziewczynek a co dopiero kosmetyczka;)
Ja jestem za tym, żeby dziecko miało prawdziwe dzieciństwo i uważam że osoba która to wykonuje jak również rodzic nie mają pojęcia o prawidłowym rozwoju dziecka, wszystko w swoim czasie.
Magda, na pewno w takim przypadku jak opisujesz, nie poszłabym do kosmetyczki, tylko pierwsze co do lekarza, po skierowanie na badania hormonalne… kosmetyczka tu tylko tuszuje coś co może być krzykiem organizmu, aby go leczyć…
Ten temat wiąże sie nieco z tematem małych miss- kosmetyczka wylkucza naturalne piękno dziecka i obdziera je poniekąd z niewinności. dla mnie przesadą nawet jest malowanie paznokci 4 latkom… po co stosować na małych dzieciach dodatkową chemię??
Zgadzam sie w pelni z Didisia.
Didisia dziecko było u lekarza i badania wszystkie są w normie ,taką ma urodę ![]()
mimo to nie poszlabym CHYBA do kosmetyczki. tylko bym tłumaczyła i tłumaczyła… toz to nie jest jeszcze tragedia… a niepełnosprawny niestety nic nie poradzi na swoją ułomność, która też można wyśmiac… z drugiej strony chciałbym tez uchronic dziecko przed stresem związanym z pastwieniem się nad nim przez taki szczegół… a może z wiekiem to przejdzie… tak, raczej bym poczekała…
A ja w takiej sytuacji bym poszla, nie widze powodu dla ktorego dziecko ma popadac w kompleksy z takiego powodu. Tlumaczenie swoja droga oczywiscie, wyglad nie jesst najwazniejszy, ale takim dzieciom nie wytlumaczysz tego do konca, zwlaszcza jak slysza od rowiesnikow jakies zlosliwe komentarze.
Ja poszłabym, zeby usunąć owłosienie z twarzy. Dzieci w szkole czy przedszkolu mogą skutecznie obniżyć samoocenę tego dziecka złośliwymi docinkami i obrażaniem dziecka.
Ta dziewczynka na razie nie ma problemów ale za to ja studiowałam też z dziewczyną co miała taki problem i jej to nie przeszkadzało ale z bliska rzucało się w oczy …