Wymiana łóżeczka na łóżko :))

Hmmm… mała ma swój pokój od urodzenia;) tyle ze śpię u niej w pokoiku, ale nie z małą, bo mała również śpi od maluszka sama. Ze mną spała kilka razy.

Myślę że jaj będziesz jeszcze troszkę przy niej to będzie czuła się bezpieczniej

Anita i tak jesteś odważna i nie uważam Cię za przewrażliwioną mamę, ponieważ zanim zaszłam w drugą ciążę spałam w tym samym pokoju w którym śpi mój synek tylko w osobnych łóżkach, obowiązkowo czekałam aż zaśnie. Kiedy musiałam pójść do szpitala mój mąż przejął pałeczkę i śpi w tym samym pokoju co syn, z tym że był bardziej twardy bo kładł syna do łóżeczka i po prostu wychodził :slight_smile: syn zasypia bez problemu (no tak może nie do końca bo południową drzemkę czasem bojkotuje). Też za parę miesięcy zmieniamy mieszkanie i planowaliśmy z mężem kupić nowe łóżko zanim pojawi się drugie dziecko i również przed zmianą mieszkania, z tym że nadal jedno z nas spać będzie w pokoju młodego, pewnie mąż bo ja z drugim maleństwem coby ich nie budzić w nocy będę spać w drugim pokoju.
Anita jeśli nie jest to konieczne to poczekajcie ze zmianą łóżeczka, bo faktycznie nowe mieszkanie i nowe łóżeczko to może być za dużo naraz.

No tutaj właśnie sie zastanawiam jak to wycyrklować, czy użądzic ten pokoik po staremu czyli wszystkie stare graty w nowym pokoju, czy zmiana łózeczka kolorowe obrazki itd… co ją bardziej zafascynuje, tylko obawiam się przyzwyczajenia jednak, mała uwielbia jeździć do babci chodzić na spacery, ale kiedy jest zmęczona to mówi że chce do domciu.

Ja chyba bym się nie odważyła jednocześnie dokonać zmiany miejsca zamieszkania i wystroju pokoju, tym bardziej że malutka ma dopiero 2 latka, odczekałabym rok jak już będzie więcej rozumieć :), no chyba że już jest z niej mała mądrala ;))

Madzia, jak to mówi moja sąsiadka o małej: stara malutka;)
Mądrala, ale to jeszcze dziecko, chociaż zachowaniem i wzrostem nie wygląda na swoje nie spełna 2 latka ostatnio usłyszałam od pewnej mamy ze była przekonana ze ma 3 -3,5 roczku jet wysoka dużo mówi, zrozumiale ma bardzo lekką mowę w okresie letnim chodziła juz bez pieluszki niestety teraz znowu pampery;(
Co do pokoju musimy przemyśleć, najgorsze że wyrasta z łóżeczka;)

Jak wyrasta z łóżeczka no to raczej innego wyjścia nie macie jak tylko łóżeczko dla starszaka kupić. Może z niej modelka wyrośnie :wink:

Synek miał półtorej roczku kiedy z łóżeczka w sypialni przeniósł się do łóżka w swoim pokoju… klucz do sukcesu - łóżko skręcał razem z tatą, potem sam wybrał sobie pościel i wspólnie nakleiliśmy naklejki na ściany wokół łóżka - żeby było wesoło i kolorowo. Pierwszych kilka nocy spałam z nim (obok jego łóżka)… ale po kilku dniach kazał mi iść spać do taty… :stuck_out_tongue:

U nas zrezygnować z łóżeczka pomógł nam los,któregoś ranka obudził mnie krzyk Julki okazało się że na baldachimie od łóżeczka chodził olbrzymi pająk,okropny był.Jula stwierdziła ze nie będzie spała w łóżeczku tylko z mamą i tatą na co tata się nie zgodził i tak mała zaczeła spać w swojm pokoju w nowym łóżeczku miała wtedy 2 latka,nie ukrywam że parę nocy musiałam biegać do niej,a to buzi a to przytulić czasami dalej tak latam a mała ma już 4 lata.

A jak uważacie, na jakie łożko się zdecydować? Żeby było zdrowo, wygodnie i bezpiecznie. Upatrzyłam sobie stelaż z firmy bedlayn - polskie z litego drewna, rożnej wielkości i różnej wysokości barierki zabezpieczające. Ranty zaukrąglone- wyglądają na dobre mebelki dla dziecka. A teraz drugi temat. Materac. Jest wiele rodzajów. Naczytałam się sporo i chyba przychylam się do termoelastycznego, ale tych znowu też jest wiele. Jakie materace polecacie dla dwulatków? Chciałabym coś zdrowego i na długo:-) stelaż wezmę 90x200 więc będzie do korzytania też jak mały będzie mlodzieżą to i materac niech będzie porządny na lata.

Magda-1982 bardzo ładne te łóżko i widać że solidne może i my kiedyś wypróbujemy;)

Basiu właśnie nam o to chodziło, przy naszym energicznym dziecku :wink: łóżko musi być solidne a nie wszystkie takie są niestety czasami sprawiają wrażenie te łóżeczka jakby za chwile miały się rozpaść, tylko patrzeć na nie.

Dziewczyny, a co polecacie przy dziecku, które będzie miało 21 miesięcy, a więc niespełna 2 lata, gdy pojawi się drugi maluch? Pakować do swojego łóżka w dziecięcym pokoju, a najmłodsze do łóżeczka przy naszym łóżku? Taki mamy z mężem plan, ale zastanawiamy się, jak córka przeżyje rozłąkę z nami, bo obecnie jej łóżeczko stoi u nas w pokoju i ma nas na widoku… Poza tym muszę nakłonić młodą do porzucenia smoka, bo niestety z nim zasypia i przesypia większą część nocy. A gdy tylko smok wypada to jest mega ryk ;/ Teraz tylko wyciągam rękę w poszukiwaniu smoka i już. A bieganie po pokojach będzie moją zmorą…

Proud Mommy my się z mężem na razie podzielimy dziećmi i pokojami. Ja z małą w jednym pokoju on z synem w drugim pokoju. Nie miałabym serca przenosić syna do osobnego pokoju w nowym łóżku, podczas gdy my z mężem i dzieciątkiem spalibyśmy razem. Nie połączyłabym także dwóch stresujących momentów, czyli nowe łóżko w osobnym pokoju z oduczaniem od smoka, lepiej to rozłożyć w czasie.

Nie było moim zamiarem jednoczesne odstawienie smoka i przestawienie łóżka córki do drugiego pokoju. Wiem, że to byłby zbyt duży stres :slight_smile: Teraz planowaliśmy zacząć ją oduczać, coby za pół roku nie było z tym żadnego problemu.
A co do spania jeden rodzic z jednym dzieckiem, drugi z drugim, to ja to średnio widzę w naszym wykonaniu. No chyba że mąż spałby z córką w jej nowym łóżku :stuck_out_tongue:

:)) no tak, nasz syn śpi w swoim łóżku, czyli zmiany trzeba by zacząć od nauki samodzielnego spania :))

Magda-1982 czy możesz napisać jak w realu wygląda to łóżko? zastanawiam się czy je kupić ale nie wiem jakie jest jakościowo, nigdzie nie mogę znaleźć żadnej opinii ani zdjęcia w realu… pozdrawiam

No i wreszcie mamy to łóżko :slight_smile:
Majka łóżko jest super, stabilne, drewniane sosnowe, nasze barwione na olchę, wymiary 80x160, materac pianka +kokos i dwie szuflady pod łóżko.
Łóżko trzeba samemu składać, jest instrukcja montażu. Bez wad się nie obyło mąż musiał dowiercać kilka otworów, no i czas oczekiwania prawie 3 tygodnie,bo sami transport zapewniają.
Dziecko przeszczęśliwe, bardzo mu się podoba, zwłaszcza nowa pościel w samochody. Przespał całą noc bez problemów

Magda lozko świetne ! Chyba pomyśle o takim samym lub bardzo podobnym podobają mi sie poręcze nie ma mowy by synek spadł!

Magda-1982 ślicznie się prezentuje te uszko aż mi się zamarzyło takie, a synek łóżeczko oddał dla siostrzyczki?