Witam. W marcu zeszłego roku urodziłam pierwsze dziecko, a miesiączka wróciła mi już w październiku. Miałam do tej pory 3, prawie regularnie co ok. 34 dni, a teraz mija już 46 dzień cyklu i nie widzę żadnych oznak zbliżającego się okresu. Miałam 2-3 dniowe plamienie kilka dni przed spodziewaną miesiączką, stąd wykonałam 3 testy ciążowe i test z krwi, wszystkie wyszły negatywnie. Zawsze miałam nieregularne miesiączki, ale zwykle wiązało się to ze stresem lub dietą, nigdy cykl nie trwał tak długo, a teraz nie stresuję się ani nie odchudzam. W czasie ciąży miałam na jajniku niegroźną torbiel, która miała się wchłonąć, ale nie robiłam usg po porodzie, więc nie mam pewności. Czy to możliwe, żeby torbiel nie pękła pod naciskiem rosnącej ciąży? Czy wyłączne karmienie piersią może opóźniać okres i powodować plamienie? Jakie mogą być inne przyczyny?
Dodam, że oczywiście zapisałam się już do lekarza, ale niestety kolejka do pani doktor każe czekać trzy tygodnie, a ja zaczynam się niepokoić. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
A może to te plamie ie to był niewielki okres
Nawet miesiączki po porodzie były dla mnie dosyć bolesne, a przy tym plamieniu nie czułam nic, więc wątpię…
Może okres po prostu jeszcze się nie ustatkowal po porodzie i dlatego teraz miałaś tylko plamienie
Jeśli komuś przytrafiłoby się to samo to napiszę, jak wyjaśniła się moja historia: dostałam okresu po 50 dniach cyklu. Na badaniach pani doktor nie znalazła u mnie żadnych anomalii, dlatego stwierdziła, że to wszystko przez karmienie piersią i jest jak najbardziej normalne.
Pozdrawiam
Uważam ze jeszcze nie wróciła Ci pełna miesiączka po ciąży
Być może miesiączka po porodzie w pełni się jeszcze nie unormowala bo po tych przebojach w organizmie trochę to trwa. Ja przed porodem miałam regularnie jak w zegarku a po z każdym miesiącem o kilka dni mi się przestawia tak jak wcześniej miałam pewien wyznacznik ze dostanę okresu to teraz już go nie mam
Często jest tak ze miesiączka pojawia się jakiś czas po połogu i później znika i jej nie ma. Dzieje się tak jeśli karmimy piersią i za to, ze miesiączka zniknęła odpowiadają hormony które jeszcze szaleją w naszym organizmie.
No ja też miałam miesiąc przerwy po tym jak już miesiaczke dostałam