Mam pytanie odnośnie rozpoczęcia podawania kaszki z glutenem, mianowicie już kilka osób również lekarz podpowiada, żeby podawać 0,5 łyżeczki gaszki z glutenem, żeby zapobiec uczuleniom. Czy również tak robicie lub robiłyście? I jeżeli tak, to jaką kaszę polecacie?
Ja robiłam parę razy ekspozycję na gluten,dodawałam trochę manny do zupki. I daję zwykłą mannę,żadną dla dzieci ,bo ta np. z Bobovity ma w składzie mm a moje dziecko nie pije mleka od Nutrici więc zapewne to jest jakieś Bebiko,którego moje dziecko nie toleruje
no i aromat waniliowy,lecytyna sojowa wcale mnie do tej kaszki manny specjalnie przeznaczonej dla dzieci nie przekonuje
Chwyt marketingowy,żeby coś sprzedać drożej ![]()
Możesz też dać dziecku skórkę od chleba albo bułkę i jeśli po kontakcie z alergenem wystąpi wysypka to będziesz wiedziała co jest grane ![]()
A tak na prawdę uczuleniom nie zapobiegniesz,bo jak dziecko jest uczulone to jest od początku.To samo z celiakią,która jest uwarunkowana genetycznie…
ja dawałam mannę do rosołku i do innych zup. później do zwykłego mleka ale to po roku życia. gluten w różnych produktach im wcześniej tym lepiej.
Biedronko ekspozycje na gluten zaczynamy po ukończonym przez dziecko 4 miesiącu i trwa ona ok 2-3 miesięcy w zaleznosci jak dobrze toleruje je dziecko. Na początku dajemy ok pól lyzeczki kaszy manny np. do swojego odciągniętego mleka, do wody przegptowanej bardz do jakiejś zupki jak już podajesz dziecku i w zaleznosci w jakim wieku masz dzieko. Najlepiej jest podawac manne na mleku sprawdzonym lub w jakiejś innej sprawdzonej potrawie aby wiedzieć ze np. cos się dzieje to wlasnie po kasyz mannie. Należy pamietac tez ze kasza manna w czystej postaci to ok pol lyzeczki dziennie podajemy natomiast ta dla dzieci na mleko to już więcej bo jest tam więcej roznych dodatkow. Podajemy taka kaszke najlepiej rano lub w obiad aby na noc nie prztrafil nam się bol brzuszka. Porcja pol lyzeczki kaszki podajemy dziecku przez 3-4 dni aby zoobserwowac jak dziecko reaguje. Jeśli wszystko jest ok to po tych dniach zwiększamy ilość kaszki do np. 3/4 lyzeczki po kolejnych 3-4 dniach możemy podac już dziecku lyzeczke czystej kaszki manhy. Jeśli wszystko jest ok to po ok 2,5-3 miesiącach dziecko może zjeść kaszke glytenowa jako oddzielny posiłek:) Nie opóźniamy podawania gluteny gdyż wczesne podawanie glutenu to profilaktyka wobec celiakli.
Super, dzięki za doradzenie. Córeczka kończy za kilka dni 4 miesiące:)
Roxi, nie masz racji - alergii nie trzeba mieć od urodzenia, często pojawiają się z wiekiem lub z wiekiem zanikają. A właśnie podając małe ilości początkowo pokarmów, które mogą być alergizujące przygotowujemy jelita dziecka do tolerancji na dany alergen. Na tym samym zresztą polega typowe odczulanie, że podaje się stopniowo coraz większe ilości alergenu, by organizm nauczył się go tolerować.
Zależy jeszcze jak silna alergia. Jak dziecko ma mega silną alergię to reakcja wystąpi po łyżeczce kaszki. I wtedy dalsze próbowanie już odpada na jakiś czas. Wiele dzieci po wypiciu paru łyków mleka modyfikowanego po urodzeniu od razu dostaje wysypki i w pierwszym tygodniu nawet się okazuje,że to alergia.
Mam nadzieję, że nic takiego się nie pojawi:)
Dzisiaj zaczynam ekspozycję na gluten. Ugotowałam kaszę mannę i domieszałam do domowej zupki.
przed ukonczeniem 6 miesiaca zycia dziecka po raz pierwszy do zupki warzywnej dodalam mu kaszki mannej. na szczesciej nic mu nie bylo.
Czytałam, że przy karmieniu piersią dobrze jest wprowadzić glutem w 4-5 miesiącu i ekspozycję kontynuować przez ok 2 miesiące, przy mleku modyfikowanym 6-7 i ekspozycja ok 3-4 miesięcy. Zaczęłam w 4,5 m i jestem dobrej myśli:) bo mleko mamy podobno temu sprzyja.
Moja ma 4 miesiące i jak narazie nie robie ekspozycji na gluten. Narazie próbuje z marchewka a w przyszłym tygodniu może kleik do mleka.
Ja też nie próbowałam ani przy synku ani przy córce. Podawałam im stopniowo wszystko w małych ilosciach i w odpowiednim dla nich wieku. Na nic nie miały uczulenia , co do córki to ogólnie jest niejadek , je tylko to co ma w ręce i sama moze sobie konsumować.
Nam pediatra również tak zaleciła i to już na samym początku rozszerzania diety żeby raz na dobę podać kaszkę z glutenem czyli około jedną łyżeczkę na dobę wiem że wiele ludzi mówi że gluten powinno się wprowadzać później natomiast inni twierdzą że na początku nam pani doktor zaleciła tak tak też zrobiliśmy mały spróbował wszystko było w porządku