Wołowina dla maluszka

Dokładnie, każde dziecko ma swoje tempo i sposób odkrywania nowych smaków. :wink:

U niektórych dzieci gryzienie idzie naturalnie i szybko, u innych potrzeba więcej czasu, zębów i „treningu”.

Ważne, żeby mieć cierpliwość i wspierać je na każdym etapie :wink:

Narobiliście mi smaka że zrobiłam sobie gulasz na wołowym :smiling_face:

1 polubienie

Ja również sobie kupiłam na podniesienie żelaza , strasznie drogie jest to mięso :see_no_evil:

Oj tak, wiem coś o tym :sweat_smile: Ceny naprawdę potrafią zwalić z nóg, ale jak chodzi o zdrowie, to człowiek i tak kupi.

2 polubienia

Cena wysoka, ale na szczęście wołowinę jadam rzadko.
Dla maluszka przygotowałabym duszoną wołowinę w formie gulaszu z warzywami.

Ja też bardzo mało jadłam . Teraz staram się 1-2 w tygodniu jeść na podniesienie żelaza

Duszona wołowina z warzywami to idealny pomysł, zdrowo i smacznie dla maluszka :wink:

Fajnie jak ktoś ma Air Fryer to może sobie udusić i beztłuszczowo przygotować.

Ooo to racja :wink:

Ja bym raczej zaczela od bardzo dobrze rozdrobnionej wołowinki albo pulpecikow, bo 8 miesiecy to jeszcze malutki maluszek i musi latwo przezyc jedzenie. Super cienkie bitki mozna podac, ale najlepiej ugotowane na parze albo bardzo delikatnie duszone, a potem pokrojone w malutkie kawaleczki, zeby nie bylo ryzyka zadlawienia. Mozna tez troszke rozgniesc widelcem, zeby bylo bardziej miekkie i latwe do zjedzenia :slightly_smiling_face: