Cześć dziewczyny ☺️ czy któraś z was miała podobny przypadek, że po karmieniu piersią pojawiły się włókniaki? Jestem już po 3 operacjach jednej piersi - wycięcie włókniaków. Gdy urodziłam dziecko przez miesiąc karmiłam piersią ale tylko jedną, bo w tej operowanej poprzecinane są kanaliki mlekowe więc nie było pokarmu. Nie karmie już córci 4 miesiące i dopiero teraz pojawiły mi się guzy, które aż się odznaczają. Jestem ciekawa czy karmienie piersią może zwiększyć ryzyko pojawienia się tych włókniaków.
Włókniaki są bardzo czułe na hormony. Więc jak najbardziej mogą się pojawiać po kp, a nawet w czasie ciązy. Nie są to jedna złośliwe guzki, ale trzeba je stale obserwować. Czasami są nawet sytuacje że one same "znikają", ale może też być odwrotnie czyli mogą rosnąć. Ich wielkość może też zależeć np w jakim dniu cyklu je badamy (jeśli oczywiście nie jesteśmy w ciąży).
Mama Hani no ja mam niestety tendencję do rosniecia a nie zanikania tych guzków, nigdy jeszcze żaden mi nie znikł. Dlatego też ciągle są wycinane z powodu wielkości. Onkolog powiedział że dziwne że właśnie w tej drugiej piersi się zrobił bo podobno karmienie niweluje ryzyko powstania tych guzków. Najwidoczniej nie przeszkadza im to gdzie rosną. Kurcze niedosc że jedna pierś pocharatana to teraz pewnie czeka mnie druga..
Fibroadenoma niestety lubią się powiększać w trakcie ciąży i karmienia piersią. Jednak każdy guzek który wyczuwasz powinien być zbadany żeby potwierdzić, że jest on tylko łagodnym gruczolakowłókniakiem.
Ja nigdy nie miałam, ale moja siostra już 3 miała usuwane.
Już potwierdzone ze to gruczolakowlokniaki dzięki Bogu. Narazie muszę czekać aż będzie można usunąć.
Liwia no to całe szczęście chociaż usuwanie też nie jest przyjemne :(
Kverve oj nie jest... Najgorzej obawiam się tego że jak zdecydujemy się na drugie dzieciątko to w drugiej piersi będą przecięte kanaliki a wtedy to już nici z karmienia piersią...
Liwia a w tej piersi z przeciętymi nie masz zupełnie pokarmu?
Wogole nawet kropelki. Już od 4 miesięcy karmie córka mm z tego też powodu że z jednej się nie najadała.
Liwia kiepsko :( teraz są nowe techniki usuwania włókniaków, robi się z oszczędzeniem przewodów laktacyjnych.
Ja niestety też mam jedną pierś po operacji i przecięte kanaliki i mniej mleka się w niej zbiera dlatego też karmie częściej z tej która nie jest po operacji. Po skaczanej laktacji mam się zgłosić do lekarza
No ja niestety olalam troszkę sprawę bo mogłam wcześniej się za to zabrać, ale wiadomo przy dziecku nie myśli się o sobie. 😔