Słyszałam, że istnieje konieczność stosowania witaminy D u noworodków. Jakie preparaty polecacie? I jak się ją podaje maluszkowi?
Tak jest taka konieczność podawania maluszkom , przez to ,że mieszkamy w takiej strefie klimatycznej gdzie produkcja naturalnej witaminy D jest nie wystarczająca i dlatego też musimy ją dawkować aby zapobiegaj jej niedoborom .
Odpowiednią dawkę witaminy D powinien ustalić pediatra .
My mamy witaminę D w kropelkach z pompką dozującą która bardzo ułatwia dawkowanie witaminy D . JUVIT BABY D3.
Na początku podaje się D+K, ja miałam taką twist off Z Vita deroll i taka stosuje się przez pierwsze 3 miesiące a potem dawałam samą Dteż z TWist off
Ja od momentu wyjścia ze szpitala do 15 doby życia podawałam Synkowi witaminę D i K twist off z Bioaron od 15 doby podaje tylko witaminę D.
Witaminę K+D podaje się tylko dzieciom karmionym piersią ponieważ w mm jest już w składzie. Więc jeśli karmisz piersią powinnaś podawać oprócz witaminy D także i K. Witamina K nie dopuszcza do choroby krwotocznej.
Jeśli karmisz mm podajesz dziecku tylko witaminę D.
Witamine D trzeba podawać ponieważ w naszym kraju a dokładnie naszej strefie klimatycznej jest tej witaminy za mało. Naturalnym jej źródłem jest słoneczko
jednak dzieci nie wystawiamy na promieniowanie słoneczne a wręcz go unikamy dlatego tak ważne jest podawanie witaminki D.
Witamine D podaję się do roku ale o dokładnym czasie podawania powinien decydować pediatra.
Pierwsze dawki stosowanych witamin dostałam na wypisie ze szpitala.
Kasiu witamina K odpowiada za zapobieganie choroby krwotocznej u noworodka, odpowiada za prawidłowe krzepnięcie krwi. Za to Wit D za krzywice.
To prawda do 8 doby podajemy samą witaminę D ponieważ noworodki zaraz po urodzeniu mają podaną w zastrzyku Wit K, która ich chroni przez tydzień . Później od 8doby do ukończenia 3 miesiąca życia podajemy witaminę K (25mikrogramow)i D.
Po ukończeniu 3 miesiąca podajemy samą witaminę D, przynajmniej do ukończenia 2 roku życia w następujących dawkach.
Od urodzenia do 6miesiąca - 400IU/dobę
od 6-12- 600IU/ dobę
Od roku do 18 lat- od 600-1000iu/ dobę
Podane przeze mnie wartości są uzależnione od sposobu żywienia, zwłaszcza dla dzieci do pierwszego roku życia gdzie ważne jak dziecko jest karmione piersią czy mlekiem modyfikowanym.
Na początku też miałam witaminy i D i K tą twist off, ale bałam się nią podawać, bo jak miałam tłuste ręcę z witaminy to mi się ona ślizgała i bałam się żeby nie wpadła dziecku cała do buzi i tak samo czasem “strzelała” w taki sposób, że nie wszystko trafiało do buzi maluszka. Teraz mam taką w buteleczce i podaje się kropelki i jest o wiele lepiej.
Tak Kasiu właśnie weszłam żeby poprawić bo skojarzyłam, że źle napisałam. ![]()
Kasia jeśli chodzi o witaminę K to wszystko zależy od tego w jakiej dawce zostanie podana dziecku właśnie w formie zastrzyku. Jedni muszą dodatkowo suplementować od 8 doby a inni tak jak na przykład ja od 15 doby życia.
Ja na zaleceniach miałam tak:
Podawanie doustnie: Wit. D3 1x400j.m.
Podawanie doustnie: Wit. K 1x150 od 15 dnia życia do końca 3 miesiąca życia (noworodki karmione piersią)
Przyjmowanie przez matkę karmiącą piersią 400-600 mg DHA dziennie. U dzieci karmionych sztucznie zalecane jest dodatkowe suplementowanie diety DHA w dawce 50-200 mg/dobę.
Właśnie w formie Twist off trzeba bardzo uważać żeby osłonka nie wpadła dziecku do ust bo może się zadławić. Mojej kuzynce wpadła i najadła się przez to nie mało strachu.
Na tych, co ja miałam twist off była informacja, że nie wolno podawać bezpośrednio dziecku do buzi właśnie z powodu ryzyka zadlawienia, tylko np za pomocą łyżeczki. Ale też przeszlysmy z tych na kropelkowe o mniejszą ilość podanej dawki. Córka miała odruch wymiotny, kropelke podajemy 1 i jest ok. W tej chwili mam wypisania przez pediatre, Vigantol, ale jak się skończy, spróbuję te z dozownikiem, bo ciężko z tych wypuścić kropelke. Twisty miałam Bioaron.
Ja podaje twist off już ponad rok chłopcom i nigdy nie miałam sytuacji, w której osłonka by mi wypadła. Ja urywam ten czubeczek i wlewam do buzi, gdybym jeszcze miała to przelewać na łyżeczkę to pewnie zawartość witaminy lądowałaby na ubraniu synków, bo oni nie za bardzo ją lubią:). Najlepiej trzymać te kapsułki w chłodnym miejscu bo jak się nagrzeją to właśnie wtedy ciężko je rozerwać i pęka zawartość bo są miękkie. Ja używam Bioaron.
Ja nigdy nie podaję wit D bezpośrednio z kapsułki twist- off właśnie z obawy że mogłaby wysunąć mi się z palców. Nie dawno kupiłam wit D i po raz pierwszy osłonki w których jest zawartość wit D są bardzo twarde więc tylko i wyłącznie nożyczkami muszę odcinać końcówkę i silno nacisnąć aby zawartość wypłynęła na łyżeczkę bądź do butelki.
Kasiu jesteśmy tylko ludźmi możemy się mylić
Widocznie twój synuś dostał większą dawkę Wit K skoro dopiero po 15dniach mógł być nią suplementowany. Moja córka po 8 dniach i tak też robiłam wg zaleceń lekarza.
Dobrze że wspominasz o DHA to bardzo ważne, odpowiada za rozwój mózgu i wzroku. Nasza dieta jest uboga w ryby i konieczna jest suplementacja.
Adamos dałaś dobra podpowiedź żeby nie trzymać tych kapsułek twist-off w ciepłym miejscu wtedy robią się jak z gumy i ciężko oderwać tę końcówke. Ja co prawda jestem zwolennikiem dozownika jest mi to po prostu wygodne a i mała chętnie nadstawia buzke.
Należy przez pierwsze 3 mcs podawać dziecku witaminę D+K, później w stopniowo większej dawcę tylko witaminę D twist- off . Sposób podawania opisany jest na opakowaniu witaminek. Ja osobiście podaje synowi jeszcze witaminę C w kropelkach codziennie. ![]()
Kasia właśnie od dawki podanej w szpitalu zależy w której dobie podać witaminę K, w tym wypadku trzeba się zastosować do zaleceń ze szpitala.
Ja witaminę zawsze wyjmuje z pojemniczka przed samym podaniem i nigdy nie trzymam na zewnątrz właśnie z powodu, żeby lepiej się odrywała końcówka.
Ja również nie podaje nigdy bezpośrednio z kapsułki witaminy właśnie ze względu na obawę połknięcia przez dziecko. Podaję za pomocą łyżeczki i mam pewność, ze nic się nie stanie z tego powodu.
Ja sadzam chłopców na kolanach i tak im wyciskam, więc ryzyko połknięcia kapsułki jest niewielkie. Swoją drogą ciekawe czym różnie się kapsułka wit d a np tranu, którą można połknąć.
Adamos a może i witaminę D można połykać w osłonce tylko, że podajemy ja niemowlakom i one same nie połkną tylko się zakrztuszą. Może to chodzi o strach przed zachłyśnięciem i o nic więcej.
Ta kapsułka też się rozpuści bo kiedyś wylądowała taka u mnie w zlewie i się rozpuścila. Ale dzieciom przecież nie można podać w kapsułce bo się zadławi.
Ja używam ibuvit D , koszt około 12 zł za 30 kapsułek . Osobiście nie odpowiada mi sposób podania , zle mi sie otwiera wiec bede kupować teraz w kropelkach . Nie podałabym w Tej osłonce bo taki maluszek sobie z nią nie poradzi i moze sie zaksztusic
Używałam Juvit K+D3 z pompką dozujaca. Łatwe w odmierzeniu odpowiedniej dawki - dwa naciśnięcie . Ceny nie pamiętam a w opakowaniu jest 10ml leku.
Ja polecam witaminy w sprayu np Witamilki. Nie trzeba nic odrywać, przelewać na łyżeczkę, po prostu wystarczy wsunąć do buźki dozownik w stronę policzka i psiknąć. Ja na poczatku stosowałam właśnie te formę i nie ukrywam, ze podając w trakcie karmienia tak bylo mi najwygodniej jedną ręką, niż bawiąc sie z łyżeczką wyciskaniem itp. Nigdy tez malenstwu nie podałabym nic z kapsułki bezpośrednio do buźki, bo jak dziewczyny powyżej bałabym się zadławienia w razie gdyby niefortunnie wysunęła sie z palców. Witamina D podawana podczas karmienia wchłania siw najlepiej, bo towarzysza jej tluszcze z mleka, które wspomagają jej transport do organizmu.
Pamiętajmy też by witaminę wyjmować z opakowania zaraz przed podaniem, by nie narażać jej na rozpad, tak samo przechowywać należy w suchym i ciemnym miejscu, bo jest bardzo wrażliwa na światło.
My synkowi obecnie podajemy Vigantoletten. Ma on status leku a nie suplementu, ze względu na niedobór wykazany podczas badania dawka jest większa niż wcześniej. Są to tabletki do rozpuszczania w wodzie, dzieki czemu jest dużo bardziej stabilna niż jej płynne postacie.
Polecam porozmawiać z pediatrą na temat witamin. Zaś jeśli chodzi o D warto zbadać jej poziom w zimowych miesiącach, by wiedzieć czy podawana dawka jest wystarczająca.