Witam, czy takie wędzidełko jest prawidłowe?
Szukałam zdjęcia naszego wędzidełka, ale nie znalazłam. Wydaje mi się, że może być do podcięcia. Podobne było nas.
A w szpitalu co powiedzieli? Nie sprawdzali od razu po porodzie? Bo u nas sprawdzali od razu. Ja się na tym nie znam, zaznaczam od razu, ale moja córka ma ok wędzidełko i ma sporo mniejsze. Aczkolwiek każde dziecko inne;).
Nie mam pojęcia jak powinno wyglądać poprawne i niepoprawne. Byłam zdana na lekarzy. W szpitalu sprawdzali nam i było ok, potem położna i pediatra też sprawdzały i było ok. Ja tam nie zaglądałam sama bo skoro się nie znam to po co hwhehe
Z ciekawości zobaczę jak ma córka.. a przeszkadza w czymś te wędzidełko? Słabo chwyta pierś, denerwuje się przy jedzeniu?? Poradź się pediatry albo najlepiej doradcy laktacyjnego czy logopedy
Hmmm ja lekarzem nie jestem. A co neurologopeda na to Lauro:)?
U lekarza jeszcze nie byłam, mam zamiar zapytać na najbliższej wizycie. Mała często denerwuje się podczas jedzenia zarówno przy piersi jak i przy butelce, dodatkowo przy piersi bardzo szybko zasypia
Tyle nieraz czytam na temat tych wędzidełek i widzę że dużo dzieci ma z tym problem a ja nigdy nie zwracałam mango uwagi dop jak przy drugim synku po przebytej chorobie musiałam zapisać synka na zajęcia neurologopedyczne to mi neurolog powiedziała ze synek ma delikatne wędzidełko ale na szczęście mówiła że ma tak mało że to się skoryguje podczas ćwiczeń logopedycznych i czekamy na skutki ale ciężko mi powiedzieć jak to powinno wyglądać.
Teraz mam wrażenie że co dziecko to wędzidełko do podcięcia. Nie wiem z czego to wynika czy faktycznie wcześniej rodzice i lekarze nie zwracali na to aż tak uwagi ?
Jeju Laura moja córka przy piersi też od razu zasypiała i tak się bawiłyśmy w podjadanie. Dała mi popalić w drugiej dobie po porodzie, całe sutki rozciapkane, a jeszcze nie miałam lanoliny z tego co pamiętam, dostałam od jednej dziewczyny na sali. Laktatora też nie wzięłam, do tego martwiłam się, że nas nie wypuszczą do domu przez poziom bilirubiny.... Teraz do szpitala zabiorę wszytko żeby sobie ułatwić. Ale faktycznie mogło to być przez wędzidełko, bo u nas było podcinane. Położne patrzyky czy chwita pierś i było ok, ale ona ssała tylko chwilę i zasypiała
Dzień dobry,aby prawidłowo ocenić wędzidełko, konieczne jest wykonanie badania oraz przeprowadzenie dokładnego wywiadu. Ważne jest, aby zwrócić uwagę na takie kwestie, jak np. czy dziecko śpi z otwartą buzią oraz jakie problemy pojawiają się przy ssaniu. Sen z otwartą buzią może świadczyć o problemach z oddychaniem, które mogą być związane z wędzidełkiem, natomiast trudności przy ssaniu mogą sugerować ograniczenia ruchu języka lub wargi, co może wpływać na karmienie.
W przypadku górnego wędzidełka, pomocny może być masaż zewnętrzny górnej wargi, który może zalecić neurologopeda. Taki masaż może poprawić elastyczność i funkcje motoryczne w tej okolicy. Ważne, aby takie techniki były dobrane przez specjalistę zgodnie z indywidualnymi potrzebami dziecka.
Dziękujemy Pani Karolino, wszystko opisane w jednym komentarzu ;) jak czytam to rzeczywiście warto jest popracować masażem , aby stymulować buzię dziecka. U nas na samym początku dzidzia spala z otwartą buzią, jednak wynikało to z zatkanych dróg oddechowyxh ale też się oczytałam co może być tego przyczyną. Najważniejsze aby zasięgnąć porady u specjalisty
O tak wszystko pięknie opisane i wiemy na co zwracać uwagę
