Wędzidelko waegi górne

Witam. Czy mozecie spojrzec na zdjecie? Czy to wędzidelko jest w porzadku? Czy moze powodowac u mnie problemy z karmieniem piersia ? Bolesność brodawdek w trakcie karmienia ( pieczenie , kłucie) brodawki są zaczerwienione . Brodawki bolą w kontakcie z materiałami i wodą. Robią sie białe po kilku min po karmieniu wtedy cale piersi pieką. Pozniej stają się czerwone. Podejrzewam takze grzybice brodawek . Otoczli moich brodawek mam wrazenie ze robia sie coraz wieksze, kolotem jakby zlały się z calą piersia. Czy to moze byc takze objawem grzybice ?prosze Panią ekspert o porade.

  1. Aktualny wiek dziecka; 8 tygodni
  2. 5200
  3. Urodzone 39 tyg i 5 dni
  4. 3130
  5. cięcie cesarskie,
  6. Bez komplikacji
  7. Kilkanascie min po cieciu cesarskim
  8. Karmione wyłącznie piersią

cześć trudno powiedzieć o tym bo chodzi o wędzidełko przedewszystkim podjęzykowe w większej mierze żeby rozpoznać trzeba zobaczyć czy jak dziecko próbuje wystawić Jezyk to czy czubek języka jesy zaokrąglony czy robi się serduszko jak robi się takie serduszko znaczy że za krótkie. najlepiej aby pediatra bądź certyfikowana doradczyni laktacyjna spojrzała i określiła czy wędzidełko podjezykowe jest w porządku.

Mi chodzi o wedzidełko przy górnej wardze. Maly nie wywija gornej wargi przy ssaniu. Moze to jest tego przyczyna? Ale doradca laktacyjny ppwiedzial ze nie musi byc gorna warga wywinieta. Wiec juz nie wiem

Może jeszcze raz skontaktuj się ze specjalistą.

Nie musi byc. Wedzidelko jest jak najbardziej ok. Moja corka tez nie wywijala (do czasu) gornej wargi. Trwalo to do ok 5-6 msc. Potem juz zaczela ladnie wywijac gorna warge. Konsultowalas sposob przystawiania u doradcy rozumiem? Przy ciaglym, nieustajacym bolu podczas karmienia najlepiej skonsultowac sie z lekarzem ginekologiem. Niech rzuci okiem na piersi, powiedz mu o swoich obawach, objawach i podejrzeniach. Czy syn ma plesniawki w buzi? Czy po karmieniu wmasowujesz mleko w sutki? Mozesz stosowac alantan na brodawki, mimo ze duzo kobiet go odradza mnie osobiscie pomogl. Mozliwe ze zaczyna sie u Ciebie zapalenie piersi - u mnie wlasnie te objawy byly jego zwiastunem. Tak jak wspomnialam - udaj sie do ginekologa, niech on zbada piersi.

Również doradzam zbadanie piersi i przede wszystkim po każdym karmieniu nasmarowanie własnym mlekiem, ja tą metodę stosowałam przez kilka miesięcy po porodzie i nie miałam problemu z pękaniem brodawek.

Przede wszystkim sprawdź czy nie ma grzybicy, skoro masz takie podejrzenie. Cierpiałas na infekcje grzybicze pochwy w ciazy? Albo zażywalas antybiotyk? To sprzyja pojawieniu się grzybicy. Udaj się do lekarza, obserwuj czy dziecko nie ma plesniawek. Uzywaj muszli laktacyjnych, będą chronic piersi. Wietrz je, nie uciskaj, nie szoruj podczas mycia, nos przewiewna, naturalną bieliznę i ubrania, spróbuj cieplych okladow przed karmieniem. Wszystkie wędzidełka są ważne i wszystkie należy skontrolować.

Wędzidełko ze zdjęcia jest w porządku, chociaż i tak te wędzidełka nie podcina się w tym wieku tylko znacznie, znacznie później. To wędzidełko podjęzykowe wpływa na problemy ze ssaniem. Jeśli chodzi o piersi to najlepiej pokazać je położnej na wizytach patronażowych albo pediatrze i opisać to co napisałaś tzn co się z nimi dziieje

Czasem lekarze zalecają przecięcie wedzidelka w celu zapobiegania problemom że ssanie piersi lub wiadomość wymowy. Aczkolwiek odchodzi się od tego i neguje, aby takie postępowanie mogło przynieść korzyści… Najlepiej byłoby udać się z tym do lekarza dla 100% pewności

Dziekuje wam za komentarze. Bylam u laryngologa i stwierdził ze wedzidełko podhezykowe jest ok a to pod wargą górną jest troche przerosniete ale nic sie z tym nie robi.

Kasia S. owszem oba wędzidełka mają wpływ na jedzenie/ pobieranie pokarmu ale dużo częściej się zdarza, że problemy są z wędzidełkiem podjęzykowym. Wędzidełko ze zdjęcia musiałoby być mocno skrócone by wpływać na ruchomość wargi- czyli pobieranie-ssanie piersi. Te ze zdjęcia jest w porządku. Druga sprawa jest taka, że tego wędzidełka w tym wieku się nie podcina (podjęzykowe owszem) można jedynie prbobować je “rozruszac” “rozmasować” chociaż problem z masaże wędzidełka jest taki, że jest tyle samo zwolenników, co i przeciwników ponieważ zbudowane jest ono z włókien których rozciągnąć się po prostu nie da - jest to niemożliwe. Niestety teorie Pani Styczek które przez wiele lat były świętą księgą dla logopedów w wielu aspektach jest już nieaktualne (nie zmienia to faktu, że kobieta mega dobra w swoim fachu i nadal wiele rzeczy jest aktualnych ) :smiley:

Martadąbrowska mój synek tez ma przerosniete górne wedzidelko i nie wywija górnej wargi przy ssaniu. Mały przybiera sporo a ja żadnych kłopotów z sutkami nie mam :wink: synek ma 5 miesięcy . Mam nadzieje ze ci troszkę pomogłam :wink:

Córka ma 6 mscy i dopiero po zmianie przychodni i pediatry okazalo sie ze dziecko ma do naciecia gorne wedzidelko. Polozna nie sprawdzala wedzidelka na wizytach patronazowych. 

  1. Kto wykonuje taki zabieg? Czy można zrobić to bezboleśnie?
  2. Z kim mogłabym to jeszcze skonsultować? 
  3. Czy to mogło być powodem bolacych brodawek przy karmieniu? Położne twierdziły że przystawiam dziecko dobrze... 

MamaMałejMajki u nas położna tez nie sprawdzała wędzidełek. Mój syn jest wcześniakiem i był badany i „oglądany” przez wielu lekarzy. Neonantolog twierdziła że nie trzeba podcinać, pediatra że trzeba, ale pierwszy wędzidełko zauważył nasz rehabilitant. 

Od pediatry dostałam skierowanie na zabieg i umawiałam się w szpitalu dziecięcym bezpośrednio na oddział. Juz nie pamietam kto, ale kierowali mnie najpierw do laryngologa, który wyrazie potrzeby skieruje na zabieg, śle trwałoby to kilka miesięcy więc umówiłam się na szybko. 

wędzidełko podcinali w znieczuleniu miejscowym. Od przyjęcia do wyjścia ze szpitala upłynęło około 5 h. Po zabiegu jest jeszcze krótka obserwacja dziecka, ja akurat kp, wiec jak się okazało że po zabiegu synek ładnie zjadł to pozwolili nam iść do domu.

U nas już na sali poporodowej położne przystawiając dziecko, kiedy ktoś miał problem z kp sprawdzały rutynowo wędzidełko... potem dwie doradczynie laktacyjne również oceniały wędzidełko u synka, zaprzyjaźniona pediatra, która nas odwiedziła po porodzie nie zauważyła nic niepokojącego, ale to była pierwsza rzecz, na którą wszyscy zwracali uwagę jak zgłaszałam problemy z przystawieniem synka

U mnie ani w szpitalu, ani położna nie sprawdzali wędzidełka. Ostatnio na szczepieniach poprosiłam lekarza o sprawdzenie i mówil że jest wporzadku ale słyszałam że warto się doradzić. I nie sugerować się jedna opinią bo nie każdy lekarz jest wstanie to zauważyć 

Monisia tak, jedna osoba to mało, dziecko nie zawsze „pokaże” to ładnie 

Mi położna laktacyjna w szpitalu mówiła że za krótkie a pediatra uznała ze jest ok. Myślę że jednak nie jest ok bo coś musi mieć wpływ na mój ból przy karmieniu ale co osoba to opinia 

Natalia ja bym bardziej ufała akurat w tym przypadku położnej laktacyjnej, one się specjalizują w kp, pediatrzy niekoniecznie

Ja jakiś czas temu byłam na wizycie u fizjoterapeutki, żeby sprawdziła stópki, a jakież było moje zdziwienie kiedy Pani oznajmiła mi, że wędzidełko jest do podcięcia i to ono wymusza nieprawidłową postawę mojego dziecka. Nie wiem sama .... moja córeczka jest wcześniakiem, przewaliliśmy się przez tłumy lekarzy i nigdy, nikt nawet nie zająknął się o wędzidełku, żadnego problemu ze ssaniem, z rozszerzaniem diety, z oblizywaniem wokół ust, nic.... jak oswoję się z tą myślą, będę szukała chyba jakiegoś neurologopedy, żeby skonsultować tą rewelację :/ Miał ktoś podobną historię?