Kinga666 potwierdzam, u mnie jedynymi obawami było brak miesiączki, czuły zapach, obolałe piersi i straszny głód i spać mogłam całymi dniami, sikać zaczęłam jakoś w większej połowie ciąży, mdłości nie miałam chociaż dwa razy mi się zbierało na to ale to byłam bardzo mocno głodna
a każda kobieta przechodzi czas ciąży inaczej ![]()
Zgadzam się z przeczuciem, też kilka razy przed zrobieniem testu myślałam o ciąży. Takimi najwcześniejszymi objawami byly:
- nie mogłam wypić kawy w pracy, nie smakowała mi, wcześniej piłam minimum 2 dziennie

- zapachy faktycznie były intensywniejsze niż zwykle,
- kilka razy delikatne zawroty głowy,
- senność.
Wszystkie powyższe objawy pojawiły się przed spodziewana miesiączką. I przyznam, że nie byly one jakoś bardzo zauważalne. Sądzę, że można je pomylić ze zwykłym przemęczeniem i nie zwrócić na nie uwagi.
Kolejne objawy:
5)tkliwość piersi
6) delikatny ból podbrzusza i uczucie ciągnięcia jak na okres
7) huśtawka nastrojow.
Także sądziłam, że okres się pojawi.
3 dni po spóźnieniu okresu zrobiłam test, który w 3 sekundy pokazał 2 kreski. 2 dni później udałam się do Pani ginekolog, która stwierdziła, że za wcześnie na to żeby cokolwiek zobaczyć, ale okresu nie widać aby się zbliżał. Brzuch nadal pobolewał, miałam uczucie jakbym miała zaraz zacząć plamić. Na szczęście tak się nie stało. Zrobiłam kolejny test, który także od razu wyszedł pozytywny.
2 tygodnie później zobaczyłam na usg bijące serduszko. ![]()
Około 9 tc pojawiły się kolejne objawy :
8) mdłości
9) wstręt do mięsa, zwłaszcza drobiu,
10) pogorszenie samopoczucia i jeszcze większa senność.
Po rozpoczęciu 2 trymestru nastąpiło polepszenie samopoczucia, minęły mdłości i wrócil apetyt, lecz do mięsa, przede wszystkim drobiu w dalszym ciągu nie pałam miłością. Co ciekawe przed ciąża byłam strasznym mięsożercą. Widoczne organizm stwierdził, że czas od mięsa odpocząć. ![]()
Podsumowując co do objawów, to powtarzam każdemu, przed spodziewanym okresem ciężko jest się domyśleć, że to właśnie oznaki ciąży. Najlepiej zrobić test w dniu spodziewanej miesiączki lub kilka dni później. Testy rzadko się mylą. I mamy wynik naprawdzę wcześnie. Nie rozumiem kobiet, które zwlekają np. miesiąc z jego zrobieniem i czekają na okres stresując się niepotrzebnie.
Ja jakoś nie mam do nich przekonania. Zdąża się że pokazują wynik zupełnie inny niż jest faktycznie. Uważam że mimo to należy go zrobić i zapisać się na wizytę do ginekologa.
Aneta zgadza się test może się mylić ale tylko w jedną stronę. Pokaże że nie jesteś chociaż jesteś. W drugą stronę już się nie da. Ginekolog to wiadomo że obowiązkowo ale te testy jednak fajna sprawa jak ktoś się stara i chce wiedzieć wcześniej trochę.
Dziewczyny dla potwierdzenia czy test oby na pewno się nie myli warto zrobić badanie beta hCG . Robi się go z krwi z laboratorium. Najlepiej tuż po terminie spodziewanej miesiączki.
Tu się z Tobą nie zgodzę. Nawet jak się nie jest w ciąży test może wyjść pozytywny. U mnie bratowa miała straszny problem z trądzikiem. Za dużo hormonów męskich. Brała silnie leki. Przy tych lekach nie mogła zajść w ciążę, bo dziecko by poroniła albo by było chore. Idąc na wizytę musiała zrobić test ciążowy. Lekarz ją poinformował że przy tych lekach test ciążowy może wyjść pozytywny. Rzeczywiście tak było. Żeby efekt był widoczny po roku czasu brała też antykoncepcje. Była też pod kontrolą ginekologa.
Ja nie miałam objawów przed terminem miesiączki. Wieczorem przed terminem miałam ból brzucha jak na miesiączkę i byłam pewna, że dnia kolejnego obudzę się z okresem. tak się nie stało i test był pozytywny.
Ponadto co warte podkreślenia tego samego wieczoru odczuwałam ból skóry na dekolcie i rękach taki jak czuje się w gorączce.
Ja nie mialam zadnych objawow… Tym bardziej ze mialam nieregularne miesiaczki. Jedyne co moglo by dawac mysl ze jestem w ciazy to stosunek bez zabezpieczenia. Nic wiecej nic mniej. ;o
u mnie w dwóch ciążach pierwszym objawem była biegunka
dopiero później na teście wyszły dwie kreseczki.
Mój pierwszy obiaw ciąży to metaliczny posmak w buzi. Później nie dostałam okresu, a powinnam. Dalej to już wymioty i mdłości. I tak przez pierwszy trymestr ciąży.
Wczesne objawy ciąży, o których napisałam, są objawami subiektywnymi i nie każda kobieta może je odczuwać. Są to objawy, które można zaobserwować w 4-5 tygodniu ciąży, kiedy USG jeszcze nie daje obiektywnej oceny!
Ja tak chcialam byc w ciąży że sama wkrecalam sobie, ze na teście jest druga baaardzo blada kreska i tak robiłam kolejny test i kokejny, jak szalona. Udalo sie dopiero po jakichs 4 miesiacach staran i jedynym moim objawem ciąży były bolace do przesady piersi
W dniu kiedy robiłam test w czasie pierwszej ciązy podczas mycia zębów było mi strasznie niedobrze, odrzucało mnie od mięty.
Kiedy tylko ta sama sytuacja miała miejsce ponownie, za 5 lat… zrobiłam test… i bach dwie kreseczki ![]()
marie, to znak. Jakiej pasty do zębów używasz?
Ja złapałam zadyszkę i już czułam.
Ja ani przy jednej ani przy drugiej ciąży nie miałam szczególnych objawów. … dopiero tak tydzień po planowanej dacie miesiączki zaczynało mnie mdlic czasami ale bez wymiotow . Chociaż to też nie był wyznacznik bo ja ogólnie mam takie problemy z zoladkiem ze mi często jest właśnie niedobrze, mdli mnie he he
To ja w pierwszej ciąży zero objawów. Po prostu miałam przeczucie i zrobiłam test:) W drugiej to już mdłości, senność, bieganie do wc ![]()
O mi też się przypomniało jak w bardzo wczesnej ciąży miałam problemy z myciem zębów. Bez różnicy jaja pasta. Po prostu strasznie mnie mdlilo.
A tak to pierwsze objawy mojej ciąży przypominały te na miesięczke : napięcie w piersiach, rozdrażnienie.
Temperaturę która codziennie rano mierzyłam też była podwyższona
U mnie pierwszym objawem był mocny ból piersi(dużo silniejszy niż zazwyczaj), drugim wymioty a dopiero trzecim brak miesiączki. Co do mycia zębów to na początku musiałam podchodzić do tej czynności kilka razy - to była prawdziwa udręka… Częstsze oddawanie moczu to tak niedawno się zaczęło a kończę 6 mc.
Przypomniało mi się, że mój pierwszy objaw ciąży to był metaliczny posmak w buzi. Taki wyraźny. Stale czułam takie dziwne uczucie jakbym metal jadła. To trwało kilka dni. Potem była przerwa i znowu. Co lepsze nie zwróciłam na ten obiaw uwagi za bardzo. Po prostu uznałam to za coś normalnego.
M.Skura w to wkręcanie sobie bardzo łatwo wpaść. Jakoś miesiąc po ślubie miałam objawy przypominające mocno ciążę: podwyższona temperatura, wymioty, jakieś omdlenia i metaliczny posmak w buzi. Na imprezie firmowej tak słabo się poczułam, że podszedł do mnie ratownik medyczny przez co cała firma też podejrzewała, że ciąża. Mimo, że miałam miesiączkę w tym czasie internista zlecił mi wykonanie testu ciążowego, wyszedł negatywny. Okazało się, że była to grypa jelitowa oraz bardzo zaniżony poziom żelaza. Od tego czasu też zaczęłam robić testy jeden za drugim, bo przecież można mieć okres, bo test może być wadliwy, mało prawdobone, żeby wadliwe były wszystkie pokolei, ale kto powiedział, że niemożliwe?