Urodziny dla córki w nietypowym miejscu

Apropos nietypowych miejsc to wlasnie moze odswieze watek.
Wpadlam na szalony pomysl zorganizowania 6 urodzin w pobliskim Lasku.
Moj maz pracuje co prawda jako stolarz/meblarz ale firma zony szefa to eventy i mamy mozliwosc wypozyczyc dmuchanca, wozek z popcornem, wozek z wata cukrowa, leżaki i laweczki.
I wiecie co ? Naprawde bardzo bym chciała wlasnie tak je zorganizowac. Lemoniada, owoce, chrupki.
Nie wydamy w ten sposob 2 tys na sale zabaw. A widzialam jak ostatnio dzieci bawily sie świetnie na takim pikniku rodzinnym właśnie w tym lasku zorganizowanym przez przedszkole. I naprawde - wiele dzieciom nie trzeba :heart:
Wlasnie dopinam ostatnie szczegoly zeby napisac wniosek o wydanie pozwolenia :rofl:

Trzymajcie kciuki :rofl:

2 polubienia

Też super :stuck_out_tongue: chyba kleszczy jeszcze nie ma? :stuck_out_tongue:

E tam, nam kleszcze nie straszne bo mamy nawet na ogrodzie :rofl: z reszta to w sumie polana w lesie a nie gesty las

A szczepieni jesteście? :slight_smile:

Na co ?

Na kleszczowe zapalenie mózgu?
Ja się zastanawiam. Kleszcze są paskudne. To mój lek życia. Mam znajomego, który parę lat po ugryzieniu prawie stal się roślinką. Na szczęście w porę ogarnęli, że wcześniej go ugryzł kleszcz na poligonie

@Mamina super pomysł :heart: zawsze to też coś innego, bo salę zabaw są już standardem a o takich urodzinach jeszcze nie słyszałam :smiling_face_with_three_hearts: moja córka ma urodziny w maju, ale u nas klasyka: sala zabaw + kręgle :yum:

U mnje syn byl na urodzinach w lesie z ogniskiem ale w stuczniu :see_no_evil: pelno sniegu mroz ognisko … co prawda nie bylo dmuchancy itp bo to 7 latkowie byli … bardziej to wygladalo na spacer po lesie z roznymi zagadkami zadaniami a na koniec bylo ognisko ciepla zupa … myslalam ze mlody przyjedzie znudzony po takim czyms ale o dziwo byl zachwycony

Nie, nie szczepilismy sie. Ale to dlatego ze ani razu na mnie nie byl kleszcz. Bardzo sie ich boje ale one mnie chyba tez :rofl:

1 polubienie

Ja się bardzo boję klęczy , ale i też szczepień dodatkowych

1 polubienie

Super pomysł :smiling_face::smiling_face: @Mama.urwisa to ja podobnie, ale na szczęście miałam tylko raz w życiu kleszcza i to jeszcze nad morzem go zauważyłam i nie wiem jak on się tam znalazł

1 polubienie

No ja to na schize na temat kleszcza właśnie

1 polubienie

Nie dziwię się

Niestety Kleszcze są wszędzie nie tylko w lesie :face_holding_back_tears: moja córka ostatnio miała na podwórku bo mamy tuje a to podobno skupisko kleszczy ale na szczęście nie wbił jej się bo zobaczyła że idzie jej po nóżce :scream:

Zależy jakie muzeum i czy są przygotowani na takie maluszki. Jesli są animatorzy, którzy odpowiednio zaangażują grupę to ja bym w to poszła. Najwyżej już nigdy tam nie zrobicie.

No właśnie tuje to podobno siedlisko kleszczy :frowning: ale na łące czy zwykłych trawnikach też można spotkac

1 polubienie

Ja nawet nad morzem miałam :hear_no_evil:

1 polubienie

Jeny ja mam syna w przyszłym miesiącu i też nie wiem co wymyślić u niego w grupie to chyba z 7 osób ma w czerwcu

No i lipa.
Dostalam maila. Pozwolenie na piknik jest ale bez dmuchanca.
No to niestety odpada. Dmuchaniec mial byc najwieksza atrakcja…
Syn mowil jeszcze o EduLabie, bo ma w przedszkolu zajecia o nazwie Mali Einsteini. I chyba w takim razie tam zrobimy

No w takim wypadku to słabo :frowning: