Nie niestety… ja sądziłam że jak synek skończy rok to będziemy już normalnie spać a tu pstryk i się rozmyły moje marzenia o całych przespanych nocach. Nie wiem od czego to zależy że są dobre noce i przesypia je i są fatalne i budzi się co chwila. Ostatnio jak miałam integrację to miał gorszą noc i pojechałam taka niewyspana … ze ledwo siedziałam na tej imprezie ![]()
@Michaska my mieliśmy inhalacje jak w szpitalu leżeliśmy i pielęgniarki mówiły że płacz nawet pomoże ( musieliśmy odkrztusic wydzielinę po intubacji) i faktycznie dziecko płakało bardzo podczas inhalacji, i podczas płaczu odkrztusiło wszystko, więc dobrze wyszło.
Ja też staram się myśleć racjonalnie i wiem, że go to nie boli i żadna krzywda mu się nie dzieje, więc niech sobie płacze.
@Mamusia1 Ja mam tak samo, mąż zawsze bardziej opanowany niż ja.
A to ciekawe bo mi przy jednym przeziębieniu pediatra powiedziała żeby jak młody płacze nie robić inhalacji bo wtedy wzmaga się ta wydzielina i to nie jest dobre … ale to pewnie zależy od przeziębienia czy choroby
Ja tak czytałam właśnie żeby nie robić jak dziecko płacze i tak starałam się właśnie
U nas na celu było odkrztuszenie tego co zalega w oskrzelach, a nie da się niemowlakowi wytłumaczyć że ma to wykaszleć, więc inhalacja wywołala u niego taki odruch kaszlu i pomogło ![]()
Rozumiem, jasna sprawa. My też mieliśmy raz do leku na gardło taki preparat po którym mieliśmy synka opukiwać …. Więc też pewnie coś po to by odchodziło mu z kaszlem chodź tego nie umiał odksztusic
Jestem ciekawa jak moja zareaguje , bo ona nie lubi mieć nic przy buźce robione, najlepiej nic jej nie dotykać
To chyba zależy od humoru
Syn raz się cieszył i próbował złapać parę ;D a raz zaczynał płakać i przerywaliśmy ![]()
U mnie synek rok skonczony ma i rzadko wybudza się mi w nocy , raczej raz na jakiś czas się wybudzi w nocy. Albo jak ma katarek .
@Mamusia1 my staramy się żeby ktoś maluszka wtedy zabawiał , mąż np. Coś pokazuje i tak fajnie udaje się całą inhalacje zrobić
Jejku, ja weź musiałam oklepywac ale robiłam to bardzo delikatnie bo się bałam, że synka to boli. A przyszła pielęgniarka i zaczęła tak intensywnie i mocno do klepać że aż mnie bolało ![]()
Na szczęście tylko raz tak mieliśmy i to na 3 dni
Liczę że długi teraz nie będzie potrzeby używać
A pieje jeszcze mleko na noc czy coś innego jego na kolację?
@MamaTeo1 ja też to robię delikatnie bo nigdy nie wiem czy czy lepiej trochę mocniej czy trochę słabiej … i nawet nie wiem czy to jakoś w ogóle pomaga ![]()
![]()
A zanosi się ? Bo moja niestety tak
Córka miała katar i bylo jak piszesz. Odciąganie kataru, wstawanie w nocy, marudzenie ciągle. Ciężkie to jest dla dziecka i rodzica
A co ty odrzucił mi mleko jak miał 11 miesięcy…
i kombinuje z kolacjami , czasem zje płatki na mleku czasem chlebek w jajku czasem kaszkę mlecznoryżową różnie .
O to u nas też powoli zaczyna odrzucać mleko. Jeszcze niedawno była przewaga mleka nad stałymi pokarmami a teraz jak jest głodny i daje mleko to jest afera
A ile twój bobas ma?
No widzisz…. Mojej siostrze synek odrzucił mleko jak miał 12 miesięcy ale był na mm… dzieci chętniej odrzucają mm na rzecz normalnych posiłków … gorzej z mlekiem przy KP
mój nie chce odrzucić jakoś … chodź raz jedna dziewczyna pisała na forum że odrzuciło jej dziecko pierś tak naturalnie ale to raz tylko gdzieś wyczytałam …
@Magdalena93 u nas jest jeszcze to zagrożenie przy katarku że łapie mi zapalenie uszu (już miał dwa razy) więc kurczę ja mam stresa i stale odciągam mu nosek ale też wiem że za częste odciąganie nie jest dobre
Rok. A jeszcze miesiąc temu martwiłam się że je mało stałych produktów i dużo mleka i że jak będzie jadł w żłobku a tu nagle taka zmiana
Nie aż tak nie na szczęście
Obyśmy nie musiały często robić a dzieciaczki nie chorowały
No ale jak będzie trzeba będziemy uczyć i próbować