Układanie grzywki

Witam. Mam włosy z natury cieniutkie bardzo delikatne i proste. Moim problemem jest to, że nie umiem ułożyć przodu fryzury. Grzywkę, którą mam, mam już do brody i opada na całą twarz. Nie ważne w którym miejscu zrobie przedziałek to i tak grzywka ląduje na środku twarzy. Mam po prawej stronie przy grzywce wicherka, który podnosi włosy i opuszcza je na twarz.. ciągle spinam grzywke wsówką do góry, ale mam dosyć takiej fryzury. Poradźcie mi, jak sobie radzicie z układaniem włosów by nie lądowały na twarzy.

heh zadzior;) miałam zadziora na pół czoła;) przez wiele lat az sie wkurzyłam i zlikwidowałam grzywkę;) kiedyś kuszona pomysłem, jakaś moda była na nie ;) ściełam i było to samo;) 

teraz mam półdługie do ramion wycieniowane i najlepiej sie  w nich czuje;) 

ale grunt to trafić do dobrego fryzjera, który wycieniuje włosy tak ze nie będą wyglądały na cieńsze a i układać będą się dobrze. 

Uwaga drogi nie znaczy lepszy;) przekonałam się o tym 2 lata temu, kiedy poszłam tylko podciąć końcówki  a ostatecznie na fotelu zdecydowałam sie na większe cięcie (raz sie żyje, pomyślałam jesień zawsze opcja czapki jest;), starsza pani fryzjerka ze tak powiem starej daty, a włosy układają sie dobrze;)

Ja też mam wicherki, ale od lat noszę włosy bez grzywki, to pod cieżarem ich nie widać wicherków. Jednak mam dość ciężkie i gęste. Na pewno postaraj sie zahodować jeszcze dłuższą, to pod ciężarem te wicherki staną sie nie widoczne i nie powinny przesuwać włosów na środek twarzy. Oraz dobry stylista co znajdzie rozwiązanie na te włosy. Wymyśli coś fajnego, ale i takiego prostego w utrzymaniu.

Kiedyś dawno temu pewna mądra fryzjerka powiedziała mi, że dla osób z wicherkiem NIE MA fryzury z grzywką. Ja bardzo chciałam, a ona zaparła się "– Tja, zrobię pani grzywkę, a potem będzie mnie pani następne trzy lata wyklinać codziennie rano" 

Miała 200% racji.

PS. Tzn. oczywiście można, ale trzeba potem codziennie dręczyć włosy stylizowaniem.

https://estetico.pl/grzywka

Jeszcze tutaj mozesz poczytać sobie komu taka grzywka pasuje. 

heh co to ten wicherek-rzuccie jakies fotki..

Ja nie mam.grzywki.. Tak.to prawda jak.mialam w gimnazjum to dzień dzień się wkurzałam na nią.. 

Ja też nosiłam wiele lat grzywkę, bo mi się wydawało, że mam czoło za wysokie. I przez wiele lat się tylko wkurzałam na grzywkę. W końcu mi mąż to wysokie czoło wybił z głowy, grzywkę zapuściłam i mam spokój :)

Ja miałam grzywkę ale mąż twierdzi ze najlepiej wyglądam w długich włosach

Grzywka była dla mnie przekleństwem. Nigdy nie wyglądała tak jak powinna i co chwilę musiałam chodzić ją skracać. A że noszę okulary to totalnie zaczęła mi przeszkadzać bo "kładła" się na bokach okularów. Moim problemem jest też to że mam ciężkie i proste jak druty włosy . Grunt to trafić na dobrego fryzjera, który doradzi jak się czesać i zrobi taką fryzurę, że nie będziesz miała problemów z jej ułożeniem :) 

I tak jak pisze Anita drogi wcale nie znaczy lepszy. 

Też zapuściłam wlosy mam do pasa, ale kurde teraz w te upały to udręka. Nie mam ich aż takich grubych e i tak ciężko.. Grzywkę Jak miałam to więcej nerwów niż pożytku z niej 

Ja nie robiłam sobie grzywki miałam zawsze długie włosy ewentualnie postopniowane. Ale racja w upał ciężko z długimi włosami 

Aneczka oj tak ja w te upały wysoki kok zawsze

Nati dokładnie. Wtedy najlepiej 

Piszesz że masz już grzywke do brody więc nie jest to taka typowa grzywka zaslaniajaca same czoło a juz dość długie włosy moze wybierz się do jakiejś polecanej konkretnej fryzjerki w okolicy ktora ci ja tak zetnie moze wycieniuje i ogarnie że nie bedzie po umyciu wymagac dodatkowych zabiegów i pielęgnacji bo sama będzie się układać a i cala fryzura zyska nowego świeżego wyglądu moze i przy okazji pokusisz sie o podciecie końcówek całych włosów i nadasz sobie swiezosci cos zmienisz