Pytanie głównie do dziewczyn, które takie tabletk ibrały. Czy jest możliwość powiekszenia bistu tabletkami? I czy one mają w składzie może hormony? Niestety ale do porodu i do karmienia miałam naprawdę fajny biust C,a obecnie jest A i wygląda jak dwa puste worki
Mam bliźniaki, karmiłam wiele miesięcy .
Podpisać się do pytania. Ale chyba nie ma takich tabletek cud.
Witaj, niestety nie słyszałam o takich tabletkach. Chyba, że chodzi o kolagen w tabletkach. Ale bez wiedzy lekarza, raczej powstrzymałabym się od łykania czegokolwiek. Można tylko sobie zaszkodzić. Kolagen tez, jest dostępny w formie płynnej. Można nim smarować biust. Wiem, że odpowiednie ćwiczenia pomagają podnieść i ujędrnić piersi . W Twoim przypadku, powinnaś udać się do specjalisty. Na pewno nie będzie to tanie, ale może pomoże Ci pozbyć się problemu w najmniej inwazyjny sposób, np. zastrzyki z kwasem chialuronowym. Zabieg wstrzyknięcia trwa około godziny, kwas chialuronowy występuje naturalnie w organizmie, więc to nic sztucznego, a podobno efekty są super.
To prawda, najlepiej wybrac się do lekarza medycyny estetycznej, ktory doradzi odpowiedni zabieg. Cwiczenia owszem pomagaja, alw raczej w ujędrnianiu i podnoszeniu piersi, ale z pewnoscia ich nie powiększą.
ja własnie przeglądałam ćwiczenia
Ja kiedyś słyszałam o maści, która miała za zadanie powiększyć biust w krótkim czasie. Ale w to nie wieżę. Jeżeli chodzi o tabletki to nawet gdyby były takie to na pewno by były z hormonami. Moja kuzynka nie rosła wcale i brała tabletki na wzrost i zawierały w sobie hormony. Ale chyba są tabletki na powiększenie biustu. Tylko zostaję się pytanie czy działają.
To wam opowiem śmieszna historyjkę. Parę lat temu kupiłam sobie krem na ujędrnianie biustu po jakiś 2 miesiącach cycku były mega, jędrne duże cudny krem. Rezultat było widać gołym okiem. Wszyscy się mnie pytali o krem - cud i wiecie co się okazało to nie krem był cudem byłam w ciąży…
Hehe to fajny Paulina sobie zafundowałaś zabieg ![]()
moja kuzynka do dziś sie śmieje z mojego kremu hihi
Nie mam takich nadziei ale zależy mi na tym aby biust chociaż trochę poprawił swój wygląd bo nie jest dobrze
Serum mam, kupiłam sobie te z esotiqa ale po miesiącu nie ma efektu.No może trochę gładsza skóra. Ty brałaś jakieś tabletki?
fakt perfecta ma dobre kosmetyki ale ze powieksza biust no nie wiem
A biust znowu nie traci objętości jak przestajesz brać?
Mi jedynie biust ujedrnil ale nie zwiększył a po przestanie stosowania wrócił do poprzedniej wersji
Przykro mi dziewczyny ale nie ma takich cudów. Moja siostra tak próbowała wszystkiego aż w końcu zrobiła zabieg powiększania piersi u Doktor Żukowskiej. I teraz faktycznie są większe i jędrniejsze, bo po ciążach to miala z jędrnoscia problem
Jako nastolatka zafundowałam sobie kurację, nie pomogło nic.
Czy to jest możliwe?
kiedyś czytałam o tym, zaraz spróbuję znaleźć artykuł na ten temat, ogólnie w tabletkach i maściach by piersi faktycznie zwiększyły swój rozmiar muszą znaleźć się konkretne składniki, jak na przykład kozieradka, czerwona koniczyna, koper włoski, to oczywiście nie wszystkie składniki ale jednak te z cyklu “must have” , te składniki pobudzają gruczoły piersiowe i nieco podnoszą poziom estrogenu, co wpływa na rozrost tkanki piersiowej. To ten artykuł http://powiekszenie-biustu.net/tabletki-preparaty/ tam jest naprawdę wszystko dokładnie i zrozumiale napisane. Ja osobiście uważam, że takie preparaty działają i warto z nich skorzystać.
Tabletki na biust? Te tabletki są rozumiem z hormonami, bo nie wiem, jak inaczej miałyby pomóc zmienić rozmiar piersi?
Ja tam wole serum ujędrniające frashe. Może mi nie powiększył piersi, ale znacznie ujędrnił, dzięki czemu nie wyglądam jak matka karmiąca.
Cena też jest droga. Nie każdego na takie zabiegi stać.
Takie tabletki są pewnie na sterydach albo hormonach nie ma co się tym faszerować bo pewnie i tak po odstawieniu wracają do poprzedniej formy…
Pomagają ćwiczenia wraz ze stosowniem balsamów. 20minut dziennie ćwicz i po miesiącu zobaczysz różnice… wyrób sobie taki nawyk a już po roku będziesz zadowolona z efektów napewno… tylko jedno jest przeszkodą… często się nie chce ćwiczyć a najważniejsza jest systematyka! Inaczej nie będzie efektów.