Uderzanie głową

Jak wychodza zabki a jest goraczka to mozna podac ibuprofen od 3 miesiaca ktora dziala przeciw zapalnie i usmiezy bol a tak to smakowac dziosla lidnokaina ktora dziala zmieczujacaco miejscowo 

A gdy nie ma gorączki lepiej zastosować te domowe sposoby typu zimny gryzak, napar z rumianku, schlodzona szczoteczka do zębów

Kasia teraz to lepiej paracetamol. Nie zaleca się teraz przy koronawirusie podawać nic typu nurofen, ibuprofen itp

Aneczka nie pomyslalam o koronawirusie przyznam szczerze ;) W tych czasach owszem tylko paracetamol ale ogolem to ibuprofen ma lepsze dzialanie ;) 

Aneczka a dlaczego nurofenu nie? Nie słyszałam o tym. Mam nurofen i to podawałam córeczce w nocy jak miała gorączkę. 

 

Smaruję jej dziąsła ale rozmawialam kiedyś na ten temat z pediatrą i powiedział, że lekarstwa przeciwgorączkowe działają też przeciwbólowo i przeciwzapalnie więc można podać nawet jak nie ma gorączki przy zabkowaniu. Tak samo po szczepieniu. 

Przy koronawirusie ktory u nas panuje lepiej nie podawac lekow przeciwzapalnych typu ibuprofen bo poglebia to tylko infekcje. Oczywiscie nie ma na to udowodnionych badan ale istnieje przekonanie ze po podaniu ibuprofenu gorzej wirusa sie przechodzi. Wiec lepiej dmuchac na zimno. 

Kasia nie wiem, wydaje mi się, że już ludzie zaczynają popadać w paranoję. Dzwoniłam do przychodni kiedy córeczka miała gorączkę przy ząbkach, powodziałam, że mam nurofen i pediatra powiedziała, że ok, żeby podawać zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Gdyby był niebezpieczny to by powiedziała, żeby kupić coś innego. 

A ja zaś słyszałam wypowiedź lekarza w tv który mówil że paracetamol nie pomaga przy tym wirusie ale też nie zaszkodzi i jedynie nurofen może pomóc zwalczyć objawy. Ale Ci lekarze mówią tak jakby nie wiedzieli o czym mówią i nie chodzi mi o fakt wiedzy bo tego nie stwierdzę bo lekarzem nie jestem ale o sam fakt wypowiadania się typu jestem za a zarazem przeciw.. 

Karolina niektóre leki zawierające ibuprofen mogą nasilać przebieg infekcji wywołanej. A Nurofen właśnie zawiera ibuprofen. A nigdy nie wiadomo kto przechodzi wirusa bezobjawowo. Więc lepiej żeby nikt nie używał tych leków

Też słyszałam żeby nie podawać leków zawierających ibuprofen. Tylko teraz podają tyle sprzecznych informacji że naprawdę nie wiadomo w co wierzyć.

Jeżeli by tak było, byłoby o tym naprawdę głośno i lekarstwa tego typu byłyby wycofane ze sprzedaży na czas pandemii. Tak mi się przynajmniej wydaje. Już tyle słyszałam teorii co pomaga a co szkodzi przy tym wirusie, że już się gubię. Nawet już wymyślili, że posiadanie psa uchroni przed wirusem. To już jest śmieszne a ludzie we wszystko wierzą. 

Karolina nie wycofają bo niektórzy ludzie.musza brać takie leki które zawierają ibuprofen. 

 

Aneczka tak ale gdyby to była prawda, że nie można ich podawać to by na pewno było to gdzieś oficjalnie napisane. Bo takie gdybanie i snucie teorii teraz jest modne. 

Jezeli jest mozliwosc to najlepiej leczyc sie naturalnymi sposobami wowczas nikomu nic nie grozi wiadomo leczenie trwa dluzej ;) 

O tych psach to wydaje mi się bardziej wysłali w świat taka wiadomość bo ludzie wyzbywali się zwierząt jak dowiedzieli się że psy mogą przenosić koronawirusa. U nas sam prezydent miasta apelował o zdrowy rozsądek bo nagle ludzie ogłupieli i do schronisk zwierzęta wywozili. 

Karolina lepiej nie podawać i później nie żałować

Aneczka ja podaję nurofen i nie zamierzam dać się zastraszyć ciglymi teoriami. Niedługo powiedzą, że najlepiej w ogóle nic nie podawać i czekać na cud. Skoro nie ma badań potwierdzających te teorie to ja w czyjeś gdybanie nie wierzę. 

Ja patrzac okiem farmaceuty gdzie siedze w tym zawodzie nie dawalabym ibuprofenu lepiej jak jest mozliwosc dac paracetamol ewentualnie jak on juz nie pomaga w zwalczaniu goraczki wowczas zadzwonic do lekarza i sie upewnic czy mozna podac nurofen czy tez nie a jakby mozna bylo to zmniejszylabym dawke 

Karolina kazdy robi jak uważa. Ja nie podaje. Nie chcę później płlluc w brodę ze po co podałam.czemu nie paracetamol 

Aneczka z ciekawości zadzwoniłam dziś do mojej pediatry i zapytałam czy jeżeli wystąpi gorączka mogę podać nurofen. Zapytała a czemu nie? Powodziałam jej o tym, ck piszecie na forum, powodziała, że nie ma naukowego potwierdzenia, że jest to szkodliwe i żeby przestać dawać manipulować sobą mediom i producentom leków. Więc dla mnie opinia lekarza jest ważniejsza niż jakieś domysły.