Uczulenie na mleko Bebilon

Drogie mamy! Wraz z moją bratową kupiłyśmy na czarną godzinę w Rossmannie saszetki z jedną porcją mleka Bebilon. Obydwie karmimy piersią, nasze córy dostają butlę bardzo, bardzo sporadycznie. Kilka dni temu moja bratowa z ciekawości podała swojej półrocznej córce właśnie to mleko. I mała dostała wysypki, takiej pokrzywki na skórze po kontakcie z mlekiem- tam, gdzie mleko z buzi wypłynęło, od razu w tym samym miejscu pojawiała się wysypka. Bratowa szybko się zorientowała i przestała córę karmić ze strachu, żeby do brzuszka nie trafiło więcej tego mleka i nie spowodowało gorszych reakcji. Następnie z ciekawości wylała kropelkę na jej rączkę i tam również wystąpiła wysypka. Wszystko zeszło pół godziny później.
Czy u którejś z Was też taka sytuacja wystąpiła? Zastanawiam się, czy to był pojedynczy przypadek, czy zdarza się częściej, a co za tym idzie, czy jest sens, żebym i ja próbowała to mleko podać swojej pięciomiesięcznej córeczce. Ewentualnie czy to mogła być reakcja alergiczna świadcząca o skazie białkowej?

Alergia na mleko modyfikowane dość często pojawia się u dzieci – jest to alergia na białko mleka krowiego zawarte w tego typu mieszankach. Ryzyko powstania uczulenia na mleko modyfikowane zmniejsza się, jeśli dziecko dostaje specjalne mleko hipoalergiczne HA, zawierające białko mleka krowiego w bardziej przyswajalnej formie. Jeśli jednak pojawi się już alergia na mleko modyfikowane, trzeba radzić sobie inaczej.Kiedy dziecko ma uczulenie na mleko modyfikowane, czyli zawierające białko mleka krowiego, rozwiązaniem są specjalne mieszanki mlekozastępcze, które przepisuje lekarz. Są one produktami na receptę, ale tylko one gwarantują, że objawy dziecka ustąpią.najlepiej karmić alergika piersią– to najlepsze mleko dla niemowląt. Wyjątkowo rzadko zdarzają się u dzieci uczulenia na mleko matki.

Twoja bratowa koniecznie powinna to zgłosić lekarzowi i zanim podejmie kolejną próbę podania dziecku mleka modyfikowanego to z lekarzem powinna omówić jakie to mleko ma być szczególnie że wystąpiła u dziecka tak silna reakcja alergiczna. Natomiast co mleka Bebilon to ja wypowiadam się bardzo pozytywnie , mój synek od 6 miesięcy jest nim dokarmiany , a wybór tego mleka konsultowałam z 3 lekarzami i każdy z nich bardzo pozytywnie wypowiadał się na jego temat.

Dziękuję za pomoc:) Z tego co wiem, to moja bratowa ma w planach skonsultować to z lekarzem na najbliższej wizycie.

Rikitiki co do próby podania jeżeli jest taka potrzeba Twojej córeczce, to reakcja jaka pojawiła się u maleństwa bratowej wcale nie musi pojawić się u Was. Każde dziecko bowiem inaczej może reagować na dane mleko konkretnej marki.

Moja córa też dostała uczulenia na to mleko, jak sie puźniej okazalo to nie tylko na to mleko ale również na inne produkty spożywcze. Zaczelo sie od mleka, później od kaszek na bazie mleka az w koncu na gluten laktoze i sacharoze

Rikitikitam Twoja córka może dobrze tolerować to mleko. Tak jest też u nas moja córka piła to mleczko, synek także, ale ich kuzyn po tym mleku wymiotuje. Kuzyn pije Nan, a moje dzieci go zwracały. Także tutaj nie ma reguły.
Z tą wysypką bratowa powinna udać się do lekarza, bo to może być skaza białkowa. Wtedy będzie musiała przejść na dietę bezmleczną i karmić dziecko piersią lub może karmić maluszka mlekiem specjalnym dla dzieci ze skazą, np. Bebilon pepti.

Rikitikitam i co tam słychać u bratowej ? i jej malutkiej ?

Trochę się im życie namieszało. Stwierdzono u jej córy skazę białkową. Mała jest tylko na piersi plus konkretniejsze słoiczkowe jedzonko. Bratowa ogranicza nabiał, ale całkowicie musi z niego rezygnować okresowo, kiedy jej córeczka dostaje wysypki. Niestety teraz nałożyło im się kilka innych problemów zdrowotnych, więc na nudę i stagnację nie narzekają.

Bebilon i ja źle wsponinam :(((( u już mi ciepło jak o tym myślę co się działo z córką:( już tyle razy też o tym w innych wątkach pisałam, że już nawet szczerze nie mam sił o tym kolejny raz pisać:(( najgorsze mleko jakie tylko moglo być dla mojej córki 

a u nas Bebilon świetnie się sprawdza. trzeba niestety dopasować do maluszka metodą prób i błędów

Ja teraz bebilonu nie miałam, ale przy dwójce też stosowałam Bebilon i nic się nie działo. Myślę,że każde dziecko reaguje inaczej , więc jazda z nas będzie miała źle wspomnienia co do różnych mlek 

Nam w szpitalu odradzono Bebilon. Zasugerowali Nan i Hipp

Każde dziecko inne trzeba dopasować mleko pod dziecko jednemu nic nie będzie a drugie po jednej butli będzie mieć rewolucje 

Cioteczna siostra mego męża miała duży problem z mm. Próbowała niemal wszystkie hipoalergiczne. Później jak już nie było żadnego na rynku, dostawała na receptę, które normalnie wtedy kosztowało 300zl,a  z refundacja grosze

Anetka ,moja córa też jest na hipoalergicznym, puszka  3 zł kosztuje przy refundacji, a normalnie 150 zł,  mówię o Neocate lcp 

Receptę też biorę od razu na 10 puszek ,i raz farmaceutka się wypytuje ile dziecko ma , to jej mówie,patrzyła na mnie jakbym nie wiem co zrobila :/ 

O mój brat też dostał dla syna Neocate. Szkoda, że 5 lat temu nie wiedziałam o nim. Alergolog wypisywał nam Nutramigen LGG, nigdy było po nim ok, choć Neocate lepszy składem.  

Tak młodej jak ręką odjął po tym ,jest jeszcze  syneo ale ma błonnik wiec te kupy  są rzadkie. 

 

Dobrze że jest refundacja na takie specjalistyczne mleko bo jak by tak człowiek miał płacić normalną cenę to chyba trzebaby szukać dodatkowej pracy na samo mleko

Te mleka są wyjątkowo drogie pełnopłatnie. A puszki 400, 450g..