- Miesiąc
- 04.02.19 5kg
- 41 tydzień ciąży
- 4040g
- poród siłami natury
- Brak
- Do 2h po porodzie
- Karmiony najpierw piersią potem butelka ( aktualnie pierś + 130 ml butelka), powód nie najada się tylko piersią.
Witam,
od wczoraj mam problem z lewa piersią. Podczas karmienia czuję mocny ból o takie uczucie zimna ogarniajace pierś. Wczoraj opuściłam jedno karmienie po czym przy następnym podałam małemu obie piersi, a dziś rano lewa pierś była nabrzmiala i po ciepłym prysznicu mleko zaczęło wpływać samo. Później podczas karmienia znów czułam zimno ogarniajace piers i ból, jednak to uczucie w mniejszym stopniu towarzyszy mi juz caly czas od karmienia. Jaki może być powód tego bólu i czy to uczucie zimna jest normalne? Dziękuję za pomoc
Witaj. To może być spowodowane zastojem pokarmu. Należy karmić naprzemiennie, regularnie opróżniać każdą pierś, aby nie doprowadzić właśnie do zastoju pokarmu. W dalszej kolejności taki zastój może przejść w zapalenie piersi. Warto uważać.
Radzę sprawdzić czy nie ma gdzieś zatkanego kanalika (biala lub żółta plamka na brodawce). Można spróbować rozmoczyć wacikiem nasączonym ciepłą wodą lub roztworem sody. Potem zrobić ciepły okład piersiom/wziąć ciepły prysznic i dostawic dziecko lub spróbować odciągnąć laktatorem. Abu pierś była mięciutka.
Proszę sprawdzić czy nie ma nigdzie też twardych “guzków” w piersi, mogą być zastoje. Również wtedy radzę ciepły okład i dostawienie dziecka w takiej pozycji, aby brodę miało pod miejscem zastoju, wtedy naturalnie je rozmasuje. Ewentualnie laktator pod takim kątem, jak pisałam wyżej.
Przeciwzapalnie polecam brać ibuprofen.Jest bezpieczny w czasie KP. Można również sięgnąć po lecytynę, która rozrzedza pokarm i ułatwia jego wypływ.
Jeśli ma Pani zastoje to może warto jednak mniej dokarmiać a więcej podawać piersi. Widocznie tego pokarmu jest jednak sporo.
Warto skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu, ginekologiem czy położną, która sprawdzi czy nie ma zapalenia.
Dziękuję bardzo za pomoc. A mam jeszcze pytanie, czy lepiej karmić dwoma piersiami podczas jednego karmienia czy na przeminie raz jedna a raz drugą? Oraz czy np kamienie 15-20 min jedna piersią to dobry czas, czy jest jakiś określony czas ile powinno trwać karmienie?
Gogo, powinno się do końca odróżniać piers i dopiero wtedy jeśli jest potrzeba to podać druga pierś.
Agata, paracetamol nie ma działania przeciwzapalne go, a przeciwbólowe i przeciw gorączkowe. Przeciwzapalnie działa ibuprofen np nurofen lub ibuprom.
Masz rację Alicjo juz poprawilam, myślałam o ibuprofenie a napisałam paracetamol. Dziękuję. W każdym razie i jedno i drugie można stosować, bo są wskazane przy zapaleniu piersi, aby złagodzić ból, zbić ewentualną gorączkę.
Co do karmienia piersią i jego czasu, to naprawdę zależy od piersi i tego ile maluszek zjada. W każdym przypadku będzie inaczej. Nie ma określonego czasu. Najlepiej podczas jednej sesji, karmić jedną piersią dopóty, dopóki nie zostanie dobrze opróźniona, czyli będzie mięciutka. Dopiero wtedy można zaproponować drugą pierś. Jeśli maluszek possie troszkę ten drugiej, to od niej zaczynamy następne karmienie, bo nie została do końca opróżniona.
Jeśli przez dłuższy czas piersi nie będą do końca opróżniane to powstaną zastoje dlatego gdy czujesz, zwłaszcza teraz, że piersi nie są miękkie to po karmieniu możesz jeszcze odciągnąć pokarm laktatorem. Jednak uważaj, gdy będziesz często odciągała to możesz rozkręcić laktację bo piersi “dostaną” sygnał żeby produkować więcej aby sprostać oczekiwaniom dziecka. Przed karmieniem/odciąganiem weź gorący prysznic na piersi - ułatwi to wypływ mleka. Po karmieniu weź chłodny lub zrób chłodne okłady - wtedy obkurczą się naczynia. Możesz też zrobić sobie okłady na piersi ze schłodzonych potłuczonych tłuczkiem liści białej kapusty.
Ja z chłodnymi okładami raczej uwazalabym przy zastojach, bo przytykaja sie kanaliki, ciepłe jak najbardziej, nawet niech to mleko samo płynie. Kapusta na pewno też się przyda 
Przed wszystkim karmiłabym częściej naturalnie, zamiast podawac mm.
jestem przekonana ze 130 ml mleczka więcej na pewno poleci, dziecko z czasem naprawdę wypracowuje sobie laktację i dokarmianie nie staje się konieczne, rzadko kiedy jest 
Myślę że najlepiej karmić jedna piersią jedno karmienie później druga drugie i tak na zmianę na początku maluch nie potrzebuje jeść z 2 piersi no i problemy z waga mogą być wlansie przez karmienie dwoma piersiami też poniekąd przy jednym karmieniu.
Co do piersi tak może takie coś być może być to objaw zapalenia piersi , zatkanego kanalika A nawet zastoju.
Ja proponuję lecytyne wziąć i ściągnac zastój nawet maluch może ściągnąć należy też pamiętać by odciagac później jak już się udrozni kanalik czy zastój się odciagnie do uczucia ulgi. Można też ciepłe okłady zrobić to też pomoże ściągnąć zastój
Tak jak dziewczyny pisały najlepiej wziąć coś przeciwzapalnego np cos z ibuprofenu.
Jeśli masz zatkany kanalik to będzie widać na ujściu kanalika na sitku taka biała bądź żółta plamke trzeba ja odciągnąć to taki korek jeśli się nie jest w stanie laktatorem tego zrobić bądź dziecko nie jest w stanie tego koreczka z mleka wyciągnąć ssaniem to można podwazyc to delikatnie wysteryliziwana igła. Do tego warto robić okłady na sutki wacikiem nasaczonym roztworem sody oczyszczonej i wody.
Liście kapusty też pomogą najlepiej potluczone i chłodne.
I tak sobie pomyślałam warto sprawdzić stanik może on gdzies uciska jest niedopasowany i może powoduje po prostu takie problemy z zastojem czy zatkanym kanalikiem
Oczywiście może być to zastój pokarmu, jeśli występuje miejscowo to może zatkanie kanalika. Polecam po pierwsze zwiekszyć częstość karmień, zmniejszać ilośc dokarmiania, , karmić na zmianę lewa, prawa pierś najlepiej w różnych pozycjach (np spod pachy, krzyżową) ale również proponować lewą bolacą pierś po karmieniu prawą piersią, ewentualnie odciągnąć wtedy kiewielką ilość laktatorem. Ciepłe okłady przed karmieniem, zimne pomiędzy karmieniami. Z leków można zastosować ibuprofen co 6-8h w dawce 200mg. Oczywiście odpowiedni nieuciskający biustonosz. Warto też zwrócić uwagę na brodawki, czy nie są uszkodzone. Jeśli ból nie będzie ustępował w ciągu 48h najlepiej udać się do certyfikowanego doradcy laktacyjnego, gdyż może będzie konieczność włączenia antybiotyku.
Może to być zastój pokarmu lub zatkanie kanalika tak jak miała moja znajoma. Karmić często jak tylko się da .
Dobrą metodą jest odciąganie metodą tzw. 7-5-3.
Pamiętaj najlepsza laktacja to ssanie dziecka .
To co opisujesz w moim przypadku było zastojem pokarmu. Ja często właśnie robiłam ciepłe okłady na te pierś z zastojem i potem pdzystawialam dziecko tak często jak było to możliwe żeby to właśnie ono uporało się z tym moim bolesnym problemem. Nic nie pomaga na zastój tak jak mały ssak. Uwierz mi, może to boli, jest nieprzyjemne ale przynosi najlepsze efekty. Rób te ciepłe okłady żeby właśnie pokarm łatwiej wyplywal i przystawiaj dzieciątko.
Jeżeli chodzi o wszelkie podrażnienia sutka to bardzo mi pomagała maść pielęgnacyjno-kojąca mark HB z serii Mama&Ja. Szybko łagodzi ból i regeneruje. Mój mały miał tendencję do gryzienia i ranienia. Maść bardzo mi pomagała.
Sprawdziłam polecaną maść HB i wydaje się być dość droga, oprócz tego nie znalazłam sposobu użycia czyli nie mam pewności czy nie trzeba jej zmywać przed karmieniem. Ze sprawdzonych sposobów polecam lanolinę 100% np Medeli lub Lansinoh albo Linoderm Mama, który ma w składzie również rumianek, który ma właściwości łagodzące. Moja koleżanka zachwala ównież Babydream Mama. Mimo tych specyfików i tak na pierwszym miejscu stawiam smarowanie brodawek własnym mlekiem i wietrzenie - te dwa ostatnie sposoby są najtańsze, dostępne w każdym momencie i najbardziej naturalne 
Możliwe że robi Ci się zastój pokarmu ale bardziej stawialabym na zatkany kanalik , poszukaj na sitku białego punkciku , może być na prawdę malutki . Możesz go delikatnie jakby podważyć sterylna igła .
A na bóle różnego rodzaju, zastoje polecam kapustę trochę rozbić i obłożyć pierś. Nie ma lepszego sposobu
Dziękuję za pomoc.
Okazało się że to był chyba początek zastoju bo w weekend odkryłam zatkany kanalik. Przystawiałam małego w różnych pozycjach, okładałam pierś kapustą i po 3 dniach bólu się odetkał.
Tydzień później znów się zatkał ten sam to pomogła igła i kapusta.
Ale za to teraz od tygodnia karmimy się tylko piersią!
To super, że udało się załatwić problem
Powodzenia, oby tak dalej 
Agata-04 nie wiem jaki jest skład ale jeśli chodzi o maści na poranione brodawki trzeba wybierać takie, które nie mają w swoim składzie cukru. Cukier jest pożywką dla bakterii i grzybów więc lepiej dokładnie czytać skład.
Możesz stosować czystą lanolinę bądź maści polecone przez Mamę. A jeśli chodzi o zmywanie to ja uważam, że lepiej zawsze maść zmyć nawet jeśli nie trzeba jej zmywać.
U nas najlepiej sprawdzało się wietrzenie po każdym karmieniu i smarowanie własnym mlekiem. Po karmieniu wyciskałam kilka kropel mleka i wietrzyłam piersi. Nie wolno zasłaniać od razu piersi bo mleko musi się wchłonąć.