Ubezpieczenie za granicą, a poród w Polsce

Witam, nie znalazłam podobnych wątków. Czy któraś z mam miała sytuację, że była ubezpieczona za granicą (Niemcy) a chciała rodzić w Polsce ?Jeśli tak to jak to się ma do opieki okołoporodowej- czy można z niej skorzystać bezpłatnie będąć obywatelką Polski, a mając inne ubezpieczenie poza granicami kraju ? Dodam, że jestem zaznajomiona z formularzem E112 /S2

Mam Europejska Kartę Zdrowia, ale ostatnio w przychodni, Pani w rejestracji odmówiła mi wizyty, mowiąc iż to nie jest nagły przypadek ( to była moja druga wizyta w ciągu dwóch tygodni, na tej podstawie uznała, że to nie nagły przypadek).

Zastanawiam się czy miała prawo odmówić mi POZ- Podstawowej opieki zdrowotnej? Nawet jeśli nie chciała uznać europejskiej karty, to nie powinna odmówić mi opieki jako ciężarnej. Ciekawi mnie czy ktoś sie już spotkał z tym.

Koleżanka rodziła 3 lata temu będąc zatrudniona w Szkocji i była na tamtejszym zasiłku. Nie było problemu z porodem, wizytami położnych itd. Do lekarza ginekologa chodziła prywatnie, ale ona ja skierowała do państwowego szpitala.
Masz rację, w Polsce każda ciężarna podlega ubezpieczeniu, prawdopodobnie tylko recepty masz z pełną odpłatnością. Nie miala prawa Ci odmówić. Koleżanka nie miała z tym problemu do zakończenia połogu ( zwyczajowo 6 tygodni). Później dostała taką samą odpowiedź, jak Ty teraz, że tylko nagle wypadki.

Dziękuję za odpowiedź. Może następnym razem już tak łatwo się nie dam odprawić :wink:

Siostra mojego kolegi rodziła w Polsce mieszkając i pracując w Szkocji.
Jednak kiedy jesteś w ciąży nie powinno się Ci odmówić POZ. Wg prawa obowiązującego w Polsce i jest to nawet zapisane w Konstytucji. Opieka jest zapewniona każdej ciężarnej nawet tej nie posiadającej żadnego ubezpieczenia przez cały czas ciąży oraz 6 tygodni po porodzie czyli cały połóg.

Ja bedac w ciąży nie miałam ubezpieczenia o czym dowiedzialam sie przy wypisie ze szpitala, po porodzie. Mimo to nigdy nie odmówiono mi opieki lekarskiej. Do ginekologa chodzilam prywatnie, a w mojej przychodni bylam nie raz i nikt nie zwrócił mi uwagi na to, ze nie mam ubezpieczenia. Wiec i Tobie nie maja prawa odmówić opieki zdrowotnej.
Jedyny problem byl przy patronazu położnej, jako ze nie mialam ubz to po każdej wizycie podpis musiał składać mój mąż.

Kobieta w ciąży i połogu ma darmową opiekę w Polsce. Często te nieubezpieczone kobiety leczą sobie ząbki będą w ciaży, bo mają za darmo.

Ja miałam na poczatku zagraniczne ubezpieczenie i nie mialam zadnego problemi z chodzeniem do lekarzy na fundusz. Przed ciaza faktycznie nie chcieli mnie przyjac bo to nie nagly przypadek ale wystarczylo od swojego ubezpieczyciela dostarczyć formularz do nfz i przychodzi od nich informacja ze mozna korzystac z leczenia na fundusz po jakis dwoch tygodniach.
Ale w ciazy kazda kobieta ma prawo do bezplatnej opieki medycznej