Ubezpieczenie na zycie

Gdzies w jakims watku ktoras z Was pisala ze pracuje czy ktos z rodziny pracuje w biurze ubezpieczen… nie pamietam juz kto to byl :see_no_evil: mam pytanie… jak to jest z takim ubezpieczeniem na zycie maja wrodzona wade serca? Spotkalam sie gdzies na jakiejs grupie ze mamy pisaly ze dostawaly odmowy…
Kazdy z nas jest ubezpieczony i wiadomo za urodzenie czy smierc rodzica dostaje kase… to Felek nie bedzie sie mogl ubezpieczyc? Szukam w necie jakis informacji alr nie moge nic konkretnego znalezc a moja agentka ubezpieczeniowa jest na urlopie i nie mam jak sie dowiedziec a nie ukrywam zaczrlam o tym myslec dzisiaj i trocge sie zmartwila bo odpukac jakby cos mu sie stalo to maly nie dostanie nic jedynie z mojej polisy… dziwne to dla mnie troche bo co taka osoba ma wine ze jest chora :see_no_evil:

@_MamaKinga_1 twój tato mnie pomógł może będzie w stanie znów to zrobić :smiling_face:

To wszystko zalezy. Zalezy jakie wady i zalezy jaki ubezpieczyciel. Bo np dziadkowie mojego meza byli ubezpieczeni - dziadek ze wzglwdu na wiek juz nie jest ale wczesniej mimo np raka dalej byl ubezpieczony. ale bez problemu mu wyplacili wszystko, natomiast babcia ma Alzheimera i tez juz nie chcieli jej dalej ubezpieczac bo osoby z Alzheimerem zyja max 10lat i cos tam cos tam sie tlumaczyli.
Moze uda Ci sie znalezc ubezpieczyciela ktory to ogarnie :heart:

Nowotwory ubezpieczaja bez problemu… oni sie tlumacza tym ze wrodzona wada jest nie do wyleczenia i temu nie mozna ale dla mnie to jest chore :see_no_evil:

Niektore nowotwory tez sa nie do wyleczenia, tak samo Alzheimer i dlatego nie chca ubezpieczac

Nie wiem nie znam sie :see_no_evil:

Zapytam jutro Tatę co wie na ten temat. Jakbym zapomniała to proszę mnie tu @ przywoływać :laughing:

1 polubienie

Ok ok :heart:

Wydaje mi się, że niektóre ubezpieczalnie mogą ubezpieczyć, ale z wykluczeniem następstw tej choroby, którą ma.
Niestety z odmową też można się spotkać, jeśli chodzi o ubezpieczenie zdrowotne, czyli to od pobytów w szpitalu etc, ale życiówkę powinni raczej przyjąć

@_MamaKinga_1 przypominam sie :slight_smile:

Zapomniałam … przepraszam już do niego piszę

@Wikii
Przesyłam ci wiadomość od mojego taty

Nikt nie przyjmie do ubezpieczenia osobę chorą z zakresem na życie chyba ze z indywidualna oceną ryzyka po dostarczeniu wszystkich wyników badań i diagnozy o chorobie ( moze się zdarzyć że i tak wniosek odrzucą). Można spróbować tylko z zakresem Nieszczęśliwego Wypadku dla dziecka. Żeby to sprawdzić muszę mieć kontakt do klienta

3 polubienia

Dziekuje :heart: a jaka to ubezpieczalnia?

Mój tata prowadzi działalność prywatnie pod swoim nazwiskiem bo korzysta z kilkunastu towarzystw ubezpieczeniowych

Aaa chyba ze :slight_smile:

Ubezpieczalnie to firmy, które chcą mieć zyski, więc ciężko będzie ubezpieczyć Felka :frowning: Ryzyko chorób u dziecka z wadą serca jest dla ubezpieczalni zbyt duże. Nawet gdyby zgodzili się na ubezpieczenie, to składka pewnie byłaby horrendalnie wysoka. Jest to bardzo niesprawiedliwe, ale niestety tak funkcjonują towarzystwa ubezpieczeń.

Tak patrzą tylna to żeby zarobić. Masakra ale cóż nic nie poradzimy. Ale od nieszczęśliwych wypadków to myślę że powinni ubezpieczyć przecież co to za różnica kogo ubezpieczają wypadek może zdarzyć się każdemu

1 polubienie

Zobaczymy… w tym tygodniu przejde sie do mojego agenta i zobaczymy jak to bedzie

Ja wlansie szukam fajne ubezpieczenie dla dzieci , możecie coś polecić.

Daj znać bo ciekawa jestem co ci powie

1 polubienie