Tula - nosidło ergonomiczne

To ja Aga K znalazłam fajną stronę, z której możesz skorzystać wybierając nosidło. Myśle że jest warta uwagi, można umówić się na konsultacje on line, można tez wypożyczyć różne nosidła i wyprobowac w domu na spokojnie. Mają w ofercie najpopularniejsze firmy: tula, lenny lamb, kavka, wspominana wcześniej fidella.

carrylove.pl 

miłej lektury :)

Taka jeszcze fajna ściągę znalazłam 

1

Mierzyliśmy kilka nosideł i ostatecznie najbardziej podpasowało nam z firmy Kavka multi-age, ale to było już jak syn miał ok roku... wcześniej tylko chusta, jak usiadł przez krótki czas miałam jeszcze takie szyte z chusty z podwijanym pasem biodrowym bez usztywnienia firmy Coccolare, ale wiem, że nie wszystkim taki typ nosidła odpowiada, bo dla cięższych dzieci jest mało odciążające...

O Patrycja to sciaga z tej strony którą podałam. 
Niestety u mnie ta ściąga jest nieczytelna, u Was tez?

Mamameg, dziękuję:) Patrycja, wlasnie u mnie tez nieczytelne to zdjecie. 

Paulinek, chcialabym miec taka wiedze w tym temacie jak Ty. Jestem w kropce, choć na poczatek wiem, że chusta to jedyne sluszne wyjscie, to teraz dochodzi do tego jej wybor. 

Rabaciki na chuste :) 

1

Dziewczyny a teraz? 

1

1

Patrycja, teraz wszystko widac. Dzięki, polubię stronę i moze rabat też sie przyda. Jaką chustę polecilabyś na poczatek ? 

Ja miałam do czynienia tylko z tą jako pierwsza i miłośc od razu była, dlatego z całego serca polecam. Mam dl 4.2, kupiona z 2 ręki za ok 100zl. 

1

1

Patrycja a miałaś kiedyś kółkową chustę? U nas się nie sprawdziła przy pierwszym dziecku i teraz nie kupowałam ale tak się zastanawiam czy sposób noszenia nie zniechęcił syna. Kolkowe łatwiej założyć, ale w miotanych dziecko ma chyba wygodniejszą pozycję.

Ja od kilku lat używam chusty Didymos  4,2 mieć się z nią nie dzieje... pewnie posłuży mi jeszcze kilka lat przy moim dziecku 

Mamameg oj niestety nie miałam do czynienia z kółkową, jedynie co to motalam z przodu syna (kangurek) i na plecy (plecak). Syn początkowo jak i córka nie byli zachwyceni bo trochę to zajmowało później dociągnięcia ale jak założyłam przytuliłam to 5min i spali. 

Nie umiałam się nauczyć i chyba dlatego jestem tak do wszystkich chust  zniechęcona. korzystałam tez z nosidełka - nie pamietam firmy ale Podobno było dobre ale córce nie było w nim wygodnie, coś ją uwierało i szybko skończyłyśmy z tym próby. Warto przetestować nawet kilka razy i dłuższe noszenie bo po kilku minutach może jeszcze być wszystko Ok. I warto sprawdzić czy jest dobre krążenie, dzie dziecku nie sinieją nóżki i nie ma odcisnietych kresek na udkach 

Dziewczyny myślicie, że chusta 4,2 będzie za krótka dla osoby 180?

Ja mam 170 maz 180 i oboje nosiliśmy w 4.2, martwiłam się że 4.2 może być krótkie ale było na styk w naszym przypadku 

Z tego co czytalam o chustach kolkowych, to to kolko ulatwia wiazanie i jest dobre dla poczatkujacych. 

Patrycja, tą chustę, co podeslalas sobie obejrzalam i ma 100% bawelny, a co sadzisz o chustach z dodatkiem lnu? Bo taka znalazlam na olx w mojej okolicy. 

Kółkowa jest lepsza dla dziecka od ok 3-4mies jak już trzyma stabilnie główkę, u mnie sprawdzała się tylko na krótkie noszenia, obciąża u rodzica jedną stronę (głównie brak) i też dlatego nie każdy się z nią polubi, zwłaszcza gdy dziecko już waży swoje... idealnie się sprawdzi do krotkich spacerów z psem, przejścia od samochodu do jakiegoś punktu, przy czynnościach domowych nie wymagających długiego noszenia czy na kryzysowe akcje np na spacerze, kiedy już dziecko nie chce jechać wózkiem... zajmuje mniej miejsca w torebce, zwykle to tylko ok 2m materiału i szybciej się dociąga ją jak mamy przygotowane już poluzowane miejsce na dziecko, ale na pewno chusta długa to lepszy wybór na dłuższą metę 

Aga niestety nie mam porównania, nie miałam takiej możliwości chusta nasza (100proc bawelan) jedynie jaki był minus to nienadawala się na upały bo poprostu było i mi i dziecku w niej gorąco więc może chusty z dodatkiem są cieńsze czy coś bo ta bawełna jest grubsza. Ale szczerze mówiąc to tylko domysły bo tak jak mówię niestety nie mam porównania. 

Patrycja, na pewno masz sporo racji:) len jest bardziej przewiewny, dobrze, ze napisalas, bo bede rodzic w sierpniu;) kolejna cenna uwaga. 

Paulinek, fajnie, że tak dokladnie to opisalas, wprawdzie nie mialam w planie kupowania tej kolkowej, ale bardzo cenne informacje podalas, ktore zapamietam. 

Ostatnio nad tą kółkową sie też zastanawiałam, ale chyba jednak pójdziemy na zajęcia z chustowania i nauczymy się normalnej.