Trumna czy urna

Jej, do tej pory szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad tym…:face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: Ale tak szybko myśląc, chyba chciałbym tradycyjnie, w trumnie, jeśli chodzi o mnie samą. Niektórzy bliscy wiem, że też. Rzadko u nas w rodzinie spotyka się pogrzeb z urną, może stąd też takie przemyślenia.

1 polubienie

Nie dziwię się, mi by pewnie zostało do końca życia :sweat_smile:

1 polubienie

Dziwne są sytuacje :slightly_frowning_face:

Nie myślałam o tym, ale uważam, że jest to temat który warto przegadać z partnerem/rodzina, żeby potem bliscy nie zastanawiali się w jakiś sposób pochować daną osobę i jaka była jej wola, temat niewygodny no aleee no

To prawda , niestety koscielne robia na jedno kopyto

Właśnie tego też wsglefu co ty ja też bym wolała
Trumnę

To prawda warto poruszyć ten temat z rodziną i partnerem dużo wcześniej , nigdy w życiu się nie przewidzi

Ja wiem że tematy nie są fajne ale jak się go omówi to potem nie ma stresu i podejmowania decyzji na hura

1 polubienie

przestrzegacie ten “rok żałoby”? chodzenie na czarno, nie branie udziału w imprezie, tanczeniu czy nie słuchanie muzyki?
ja wychodzę z założenia że zalobe powinno sie miec w sensu i nic zycia nie wroci niezaleznie ile czasu sie ubierzemy chociazby na czarno ale w moich rodzinnych miejscowościach niektórzy przestrzegaja do tego stopnia ze na wesele na czarno nie tańczy itp

Ja przestrzegam chodzenia na czarno czy zabawy na weselu , tez zalezy po kim jest zaloba jesli ktos bardzo bliski to tak :wink:

1 polubienie

Ja nie. Jak mój dziadek zmarł to nie nosiłam żałoby. A ja zmarłą bliska mojemu mężowi osoba to zmieniliśmy datę ślubu ale też nie był to pełny rok kalendarzowy.

1 polubienie

Ja to mam w środku i w środku żałobę przezywam. W dniu potrzebu na czarno i przed …a.po tym juz jakie mam w szafir to zakładalam.

1 polubienie

Ja też wychodzę z założenia że ma się w sobie żałobę

Oczywiście, że nie. Żałobę ma się w sercu a nie w ubiorze

1 polubienie

Też mam takie zdanie, najważniejsze jest to co mamy w sercu.

Dokładnie , ja tak samo

U nas często mówią aby tego po kogoś śmierci nie robić , mówią aby żałobę trzymać w sercu a nie w ubraniach .

1 polubienie

Mi babcia zakazała ubierać się na czarno aby starszej nie straszyć. A wtedy dziecko miało 2 latka.

to widocznie zalezy od miejsca
ja osobiście nie znoszę gdy ktos ubiera sie np do pracy na czarno bo straszna żałoba na pokaz a w domu ubiera jaskrawe albo biale…
jezeli chce na czarno to juz niech się trzyma a nie tylko na pokaz bo co ludzie powiedza🫣

Dzisiaj rocznica smierci Jana pawla 2 kto pamieta ten dzien ? Ja mialam wtedy 16 lat , nie do wiary ze minelo tyle lat a pamietam to jakby bylo wczoraj :smiling_face_with_tear:

2 polubienia