No właśnie od problemów skornych jest dermatolog a jak urodziłam to wszyscy mi mówili o alergologu. Dobrze ze nie posłuchałam bo testów i daj by nie zrobił a kasę bym wydała.
Milena dla mnie to dziwne, że zamiast do dermatologa kierują do alergologa. Trochę to bez sensu. Do alergologa idzie się chyba leczyć konkretną alergię. A ze zmianami skórnymi w pierwszej kolejności do dermatologa aby stwierdził co to jest.
Alergolodzy przeważnie zajmują się astmą, alergicznym nieżytem nosa, pokrzywkami, pacjentami po wstrząsach anafilaktycznych, robią diagnostykę alergii, ale raczej takich ogóonoustrojowych.
Kverve właśnie dlatego nie rozumiem po co iść z wysypką w pierwszej kolejności do alergologa zamiast to dermatologa.
Ja myślę że lekarze często sami nie potrafią określić z czego wysypka i według nich najprościej przekazać pacjenta alergologowi.Wygląda na to że z góry zakładają że wszystkie alergie u dzieci na pewno mają podłoże alergiczne a nie dermatologiczne.
Teraz podczas teleporady lekarzowi też trudno postawić diagnozę. Myślę, że wielu może to robić metodą prób i błędów.
Ze zdjęcia bardzo trudno zdiagnozować, często kolory są przeklamane, nie można zobaczyć czy wykwity są wypukle czy w poziomie skóry. Już chyba po mału wszystko wraca do normy i jeśli coś jest niepokojacego to lekarze zapraszają na wizytę osobiście już.
Podobno już powoli mają wracać normalne wizyty ale jak to będzie się okaże.
Mi wygląda to na trądzik niemowlęcy. Czy krosty robią sie czerwone pod wpływem ciepła
Mi kiedyś położna przekazała sposób na sprawdzenie czy wysypka to coś poważnego czy nie. Wystarczy do krost przyłożyć przezroczystą szklankę. Jeżeli pod wpływem jej ucisku krostki są niewidoczne przez szkło to oznacza, że krostki to potówki itp. Ale jeżeli je widać, oznacza to, że jest to jakaś wysypka wymagająca leczenia i należy się udać do pediatry. Czy tak jest nie wiem, nie próbowałam bo córeczka nie miała żadnych zmian skórnych ale może któraś z was wykorzysta ten sposób :)
karolinach sposób ze szklanką pozwala wykryć zakażenie meningokokami, jeśli wysypka nie blednie i plamy się szybko rozprzestrzeniają to od razu trzeba jechać do szpitala
Nie sugerowałabym się tym sposobem, pozwala to odróżnić jedynie plamicę od innych wykwitów. Plamica, czyli zmiany skórne punkcikowate plamki, które są wynaczyniona krwią, nie bledną pod wpływem ucisku. Ale jest gro innych poważnych chorób przebiegających z wysypkami, w których zmiany bledną pod wpływem ucisku. Także ostrożnie ;)
Kverve nie wiem, możliwe ja nie korzystałam i nie wgłębiałam się w ten temat :)
EdytaM i jak co to było?
Tak naprawdę nie wiemy do tej pory, 3 pediatrów inna diagnozę daje. Napewno zmniejszyło się czasami coś wyskoczy na policzkach. Nadal jestem na diecie ale powoli wdrażam pokarm z powrotem i pogorszenia nie ma. O dermatologa dziecięcego ciężko u nas. Do Warszawy prywatnie za miesiąc dopiero, jak pojedziemy to pewnie w tym dniu będzie czysto.
Edyta ale dobrze, że jest poprawa. Może stopniowo zniknie całkowicie i już więcej się nie pojawi :)
EdytaM najważniejsze, że jest lepiej. Czasem niestety nie da się diagnozy ustalić. Te zmiany skórne bardzo często u dzieci wyglądają bardzo do siebie podobnie.
Najbardziej denerwuję mnie to, że każdy lekarz upiera się że to napewno to. Jeśli te krosty są tak trudne do diagnozy to powiedzieli bi to, że trudno to tak naprawdę ocenić co to za zmiany. No i oczywiście najchętniej karmienie piersią by zamienili na mleko modyfikowane.
Edyta też zauważyłam, że wielu lekarzy przy jakichkolwiek dolegliwościach zaleca przejście na mm. I żaden się nie przyzna, że nie wie do końca co się dzieje.
EdytaM, bo lekarze zamiast dokształcać się w tematyce laktacyjnej polecają to co rekomendują przedstawiciele farmaceutyczni czyli mleko modyfikowane, jakby było lekiem na wszystkie dziecięce dolegliwości... smutne, ale prawdziwe...