Trądzik niemowlęcy czy alergia

Cześć dziewczyny, czy u waszych pociech były takie krosty? 

Trądzik na 100%. Sam zniknie, możesz przemywac buzke emulsja miceralna, np. z Cetaphilu ale generalnie Twoje hormony muszą się wyplukac z organizmu dziecka i trądzik ustępuje sam do 3m.z.  

U nas mały dostał jakieś plamy. Konsultowaliśmy się z pediatrą za pomocą maila i telefonu. Wysłaliśmy mu zdjęcia części ciała na których jest zmiana i próbował nam pomóc telefonicznie. Może też warto spróbować zasięgnąć u lekarza takiej opinii. 

Witaj, moim zdaniem to alergia. przez chwile pomyślałam że może potówki, z racji tego ze są też na główce, ale te na policzki to wg mnie wysypka alergiczna. Karmisz piersią? Wiem że teraz to trudne, ale spróbuj zasięgnąć porady lekarza, być może konieczne będzie wprowadzenie diety lub wprowadzenie mleka dla alergików (nutramigen, bebilon pepti)

Moja córeczka nie miała takich krostek ale synek mojej koleżanki miał i był to trądzik niemowlęcy. Przemywała buźkę przegotowaną wodą i zniknęło. 

U mojego synka takie wyskoczyły w pierwszych tygodniach jak zjadłam budyń czekoladowy. Utrzymywały się parę dni i zniknęły. Natomiast ja do końca karmienia nie jadłam już nic z czekoladą.

Moim zdaniem to trądzik jednak najlepiej aby zobaczył to lekarz.Jesli to faktycznie trądzik to minie sam.Moj synek też miał, niektórzy mnie straszyli ,że to alergia na białko ale ta wysypka sama po nie długim czasie ustąpiła

Mnie też to wygląda na trądzik który sam minie. Natomiast jeżeli Cie to bardzo martwić to zawsze możesz spróbować skontaktować się z lekarzem online 

Żeby się upewnić to warto skonsultować z pediatra lub położna choć teraz to nieco utrudnione. Mój młodszy miał takie krostki i były odpowiedzialne za to moje hormony. Wystarczyło przemywac przegotowana woda i po czasie(Nie od razu) samo zniknęło 

Wygląda raczej jak trądzik niemowlecy. Ale wszystkie takie zmiany lepiej skonsultować z pediatra czy der ma to logiem chociaż wiem, że teraz to trudne. Mój synek jak się urodził miał okropną buźkę i tak każdy lekarz po kolei czy położna inna diagnoza: rumien niemowlecy, potówki, trądzik i w końcu łojotokowe zapalenie skóry. Może spróbuj przemywac krochmalem lub nadmanganianem potasu. Przy trądziku i łzs lekarze najpierw każą tym próbować. 

Dziewczyny... Wydaje mi się, że forum nie jest najlepszym miejscem do oceny dermatologicznej. Wg mnie nie jesteśmy tutaj żadnymi znawczyniami

Dla mnie jest to objaw alergii. Przewaznie alergia u dzieci daje objawy wysypki na twarzy i brzuchu, swiad i zaczerwienie. Tez skora jest taka wysuszona. Dziecko jest nerwowe inaczej zachowuje sie niz dotychczas. 

 

uczulac moze mleko modyfikowane albo twoje ktorym karmisz. Jesli karmisz piersia to bym ograniczyla nabial. A jak stosujesz modyfikowane to bym musiala polecic sie pediatry zeby wam to mleko zmienil. 

 

w razie czego kupila bym dla niego emolienty zeby zlagodzic swiat zaczerwienienie. Produkty te sa od 1 dnia zycia tak naprawde 

 

 

Spróbuj Bephanten sensiderm krem :) na pewno nie zaszkodzi a i majątku nie wydasz zanim nie skonsultujesz się z pediatrą lub dermatologiem. U mojej dwumiesięcznej córeczki działa super :) 

Trądzik na pewno, my 2 tygodnie temu przechodziliśmy. Położna zaleciła bepanthen densiderm ale wcześniej kazała spróbować czy rumianek pomoże czy będzie gorzej (jest często uczulający), u nas się sprawdził i po tygodniu już nawet śladu nie było 

Dzwoniłam do pediatry ale krostki to nie jest sprawą zagrażającą życia. Karmię piersią, wykluczyliśmy już nabiał, jajko, pomidory, kurczaka, czekolada cytrusy. Jestem na diecie już prawie 4 tygodnie. A prywatnie nikt nie przyjmuje. Wstawiłam zdjęcie bo może ktoś miał podobne krostki i jakieś sposoby wam pomogły. A komentarze typu do lekarza proszę nie pisać. Gdyby nie ta sytuacja z koronawirusem to napewno byłabym u kilku lekarzy, a nie na forum. Więc proszę bez takich komentarzy. Dziękuję za porady zakupie może emolient. I myślę nad zmianą płynu do prania, piorę w Loveli może znacie jakieś inne? 

 

Edyta jeśli myślisz ze to problem z detergentem to kup że 2 kostki szarego mydła i zetrzyj, w tym pierz ubranka żeby wykluczyć alergię.

 

Dla mnie to trądzik niemowlęcy. Też mieliśmy bardzo podobny. Utrzymywał się miesiąc. Zaczerwienione krostki smaruj Octenisemtem na waciku. Pomaga kąpiel w nadmanganianie potasu ale sama nie próbowałam bo zdążyly zejść zanim się dowiedziałam o tym sposobie. Jest duzo opinii w necie na ten temat więc możesz poczytać przed kupnem. Kąpiel w krochmalu też pomaga, bo wysusza troszkę krostki. 

Wstawiam zdjęcie jak to wyglądało u nas

Mój synek 21msc i ciągle jakieś zmiany powracajace. Jak pisałam wcześniej u mnie okazało się lojotokowe zapalenie skóry.JJesli chodzi o płyny do prania czy płukania to o musisz wypróbować. Oprócz loveli to jeszcze yelp, dzidziuś, bobini, ja teraz mam biały jeleń hipoalergiczny.  A Octenisept u mnie pogorszył jeszcze zmiany bo wysusza. 

Mi to wyglada na typowa skaze bialkowa. Ciezko mi jest tak odczytac ze zdjecia. Ale na pewno jest to alergia. 

EdytaM a ile Twój maluch ma tygodni? 

Typowo widać, że na buzce ma zaskorniki i krostki, nie ma potrzeby kombinować z dietami.

Jeśli chodzi o Lovelle to łagodniejszy jest Jelp.

Myślę że każda z nas poda dobra radę ale trudno tak po zdjęciu stwierdzic że to alergia, nietolerancja, trądzik czy inna zmiana. Bo może wyglądać tak a lekarz powie co innego.  MMusisz próbować, eliminować i obserwować w obecnej sytuacji do lekarza pewnie się nie wybierzesz. Córka kuzynki też miała zmiany na buźce od urodzenia. Pediatra kazała odstawić od piersi a już było tak że kuzynka jadła tylko bułki bez masła z sama wedlina drobiowa. Ale zaczęła jeść wszystko nie odstawiła i zmiany znikły. Więc ty też może zmień emolient do kąpieli. Mi przy łzs dermatolog nie kazała używać emolium i pomogło a dużo mam stosuje.