Test z krwi HCG

Staram się o dziecko. 14 dc miałam prawdopodobnie owulację (miałam kłucia w jajniku ale nie wiem na 100% czy akurat wtedy była- cykle mam 27- 28 dni)- ostatni raz współżyłam 15dc, zrobiłam dziś test z krwi hcg- wynik negatywny (czyli dziś jest to 23 dc) czy wynik można uznać za wiarygodny ?

Ja bym poczekała do dnia okresu. Jak będzie sie spóźniał to wtedy wykonaj test ;) Nie powiem Ci czy wynik jest wiarygodny bo cuda w naturze się zdarzają :) Przed wszystkim proponuje również nabrac dużo dystansu i luzu do sytuacji :) Pamiętam jak my staraliśmy się o dziecko to juz po tygodniu od współżycia robiłam testy i tylko byłam tym załamana. Kiedy stwierdziłam, że będzie co ma być i najwyżej nie teraz jest nam dane zostać rodzicami zaszłam w ciąże jeszcze w tym samym miesiącu ;) także powodzenia dla Was :)

Wiadomo, chciałabym nabrać dystansu, ale jestem na takim etapie, że zależałoby mi żeby zajść w ciąże najpóźniej w sierpniu... ale to tylko moje marzenia a życie niestety weryfikuje je samo. Już mam jedno dziecko, ale tak naprawdę marzę o drugim już jakieś trzy lata ale ciągle było coś co powodowało odsunięcie tej decyzji...  wyczytałam już chyba wszystko w internecie. jedni mówią, że już 9 dni od stosunku będzie wynik z krwi wiarygodny, inni znów ze dopiero po 12 dniach... nie wiem już sama. Chciałabym już wiedzieć czy tak czy nie. 

To jaki będzie wynik bHCG zależy od tego czy doszło do implantacji zarodka, wtedy następuje wydzielanie i szybki wzrost bHCG. Do dochodzi do tego między 7 a 12 dniem po zapłodnieniu. Możliwe, że po prostu zrobiłaś badanie za wcześnie. Trzeba też wziąć pod uwagę, że owulacja mogła się przesunąć, mimo że był objaw, który o niej świadczył. Najlepiej poczekać do dnia spodziewanej miesiączki.

Boli mnie od wczoraj podbrzusze (jajniki też) tak jak dzień przed okresem zazwyczaj- a tu jeszcze troche dni do okresu. Ale myślałam ze badania z krwi dużo szybciej wychodzą. Czyli jeszcze nie wszystko stracone? 

 

Basia nie stresuj się tym tak bo zwariujesz a to niczemu nie pomoże ;)  zajściu w ciążę na pewno nie :) głęboki oddech. daj sobie tydzień i najwyżej potwórz test :)

W odniesieniu do testów ciążowych z moczu to wychodzą szybciej, testy z krwi są bardziej czułe. Ale zasada działania obu jest taka sama, bazuje się na stężeniu właśnie bHCG. Przepraszam, źle napisałam. bHCG jest wytwarzany już od momentu zapłodnienia, ale jego poziom we krwi zaczyna mocno przyrastać w okresie implantacji i od tego momentu najlepiej jest robić test z krwi. Takie małe sprostowanie.

Myślę, że może być szansa, aczkolwiek  skoro czujesz objawy jak na okres, to lepiej się na niego nastawić, ewentualnie potem miło się zaskoczyć, czego życzę :)

Pamiętam że jak staraliśmy się o drugie dziecko to zaczęliśmy starania w sierpniu bo fajnie byłoby urodzić w ciepłe miesiące, ale tak się nie stało. Ale tobie tego życzę nic nie jest przesądzone, nie nakręcają się i nie rób testów przed miesiączką. Ja robiłam kilka jeszcze przed spodziewana miesiączką i byłam zawiedziona. Poczekaj do dnia miesiączki.

Hej, czy może wy mi powiecie, robiłam beteHcg z krwi za pierwym razem wyszła 46tys, dzisiaj powtorka po 48h wyszła 58tys. Czy to źle? Wiem, że powinna wzrosnąć o co najmniej 66%, chyba że w późniejszych tygodniach ciąży ona aż tyle nie wzrasta. Bardzo bym prosiła o odpowiedź, ginekologa mam dopiero we wtorek i nie wiem czy wytrzymam do tego czasu :( 

Najlepiej poczekać do daty spodziewanej miesiączki i w przypadku gdy test będzie dodatni wykonać oznaczenie bHCG 2x w odstępie 48h w tym samym labolatorium, dwukrotny wzrost oznacza najprawdopodobniej ciążę 

Agnieszka, tak, dokładnie, poziom bHCG już nie przyrasta potem tak szybko jak na początku. Trzeba odczekać na opinię ginekologa, zbada cię i będzie widział, czy jest wszystko ok. Tu nie ma drogi na skróty, niestety, ale rozumiem, że jest ciężko wytrzymać.�

Dziekuje bardzo, no testy robiłam na początku, wyszły 4 dodatnie, ale to czekanie na ta wizyte mnie wykańcza, juz chciałabym wiedzieć czy wszystko jest w porządku. Ale dziękuję uspokoiłas mnie trochę :*

Z tych wartości co podajesz, to wynika już taki późniejszy tydzień ciąży. Jeżeli Korzystałaś z informacji i kalkulatora z tej strony: https://plodnosc.pl/kalkulator-beta-hcg/

To sama zobacz. Przy takich wartościach możesz być zarówno w 9 jak i 12 tygodniu ciąży.  To nawet logiczne to już nie może tak szybko przyrastać.  Na wyniku z laboratorium też pewnie masz podane jakieś normy dla każdego tygodnia ciąży. Albo jesteś w ciąży mnogiej, wtedy te wartości też są wyższe.

No właśnie te normy na wynikach z laboratorium w żadnym stopniu nie przypominają tych np z tej strony która podałaś, jak sobie policzyłam sama to właśnie zaczął się 7tydzień, teoretycznie by to pasowało:) ale wolałam sie was poradzić to moja pierwsza ciąża i jestem w tym zielona. 

Właśnie ja prędzej patrzylabym na te normy z laboratorium. 

Ale skoro już zaczęłaś 7 tydzień, to i lekarz z USG powinien coś stwierdzić. Daj znać, co powiedział.

Na normach z laboratorium jest tylko 1-10 tydzień, nie ma dokładnie rozpisanego tak jak na Internecie, oczywiście dam znać ;) 

A to widać od laboratorium zależy. Ja miałam wszystko na tygodnie rozpisane. To tym bardziej musi to lekarz obejrzeć🙂

Zrobiłam dziś test domowy 26 dc. Niestety negatywny. Powiedzcie mi czy temperatura ciała może też jakoś wskazywać na ciążę lub brak ? W piątek, sobotę i niedzielę miałam 37 stopi. Dziś temperatura ciała wynosi 36.8. Czytałam że jak spadnie to wykluczona ciąża. Czy to prawda ? Czy też juz nie mam na co liczyć w tym cyklu ? ;(

Przedewszystkim nie ma co się spinać, i wyluzować, wiem po sobie, że chęć posiadania dziecka jest ogromna, ale nie można wszystkiego przekładać wlasnie na to. Ja też tak jak Ty co chwilę robiłam testy, sprawdzałam czy to w tym cyklu chociaż u mnie byli trudniej bo miałam nieregularne. A kiedy naprawdę wyluzowałam i powiedziałam sobie będzie co ma być, albo jest mi dane bycie mamą albo nie, i właśnie wtedy po 2m zaszłam w ciążę. Więc naprawdę najważniejsze jest aby twój umysł i ciało się wyluzowało a i Tobie w krotce będzie dane bycie mamą 

Jeśli chcesz sprawdzić kiedy masz owulację może skorzystaj z testów owulacyjnych. Ja miałam już je kupować, kiedy okazało się, że jestem w ciąży.  Ja bardzo chciałam zajść w ciążę dużo wcześniej, a udało się dopiero po 7 latach. Przez te 7 lat często przed okresem miałam objawy, które uważałam za ciążowe. W trakcie okresu również się to zdarzało. Robiłam mnóstwo testów i z każdym negatywnym mowilam sobie No nie napewno jest popsuty. No niestety nigdy popsuty nie był. Po tych doświadczeniach wiem, że trzeba odpuścić. Odstresować  się, spełniać swoje marzenia, a ciąża sama przyjdzie. Ja w krótkim czasie kupilam dom z partnerem, zmieniłam pracę na mniej stresująca, zajęłam się wykańczaniem domu  i nagle niespodzianka.