Sztuczna inteligencja AI

Ostatnio dużo myślę o tym, jak rozwój sztucznej inteligencji wpływa na nasze życie, a zwłaszcza na pracę oraz przyszłość naszych dzieci. Z jednej strony SI ułatwia nam codzienne zadania – od asystentów głosowych po aplikacje do planowania, aż po zabawki edukacyjne dla naszych dzieci. 

 Z drugiej strony rodzi pytania o to, jakie zawody będą w przyszłości dostępne dla naszych maluchów.

Czy zastanawiałyście się, jak przygotować dzieci do życia w świecie, gdzie SI odgrywa coraz większą rolę? Jakie umiejętności będą Waszym zdaniem najważniejsze?

Mam 30 lat i czasem myślę że urodziłam się za późno. Lubię technologie i udogodnienia ale teraz wiecej zagrożeń.... 

Przez sztuczna inteligencję można kopiować numery i głosy i złodzieje mogą podszywać się pod nas i dzwonić do naszych bliskich gdzie na komórce pojawi się NASZ NUMER i nazwa z kontaktu oraz złodziej będzie mówił NASZYM GLOSEM. Przeraża mnie to i co z tego że moi dziadkowie mają BIK i mają zastrzeżone pesele jak mogą myśleć że rozmawiają ze mną? 

Ale z drugiej strony cieszę się że zmieniamy przedszkole i w nim już jest np robót edukacyjny emys czy jakoś tak, są tablice multimedialne i są tablety których będą używać na zajęciach kodowania ( matematyka z informatyka poprzez zabawe). W ten sposób wiem że mój syn będzie przygotowany do szkoły. Chociaż dla mnie to kosmos że już nie ma tablic kredowych u mnie w mieście. 

Myślę że już za kilka lat dzieci będą nosić do szkoły swoje tablety zamiast książek. 

Mój syn ma 4 lata i nie ma tableta,  nie dostaje też naszych telefonów do filmików czy gier. Jak chce to puszczam mu na telewizorze jakieś piosenki czy filmiki ( bardzo lubi przyrodnicze krotkie) 

Ale wiem też że teraz to jak dinozaur. 4latek który nie wie jak się posługiwać tabletem będzie wyśmiewany.  Dlatego teraz to przedszkole bardzo nam pomoże żeby syn był technologicznie przygotowany bo oprócz języka angielskiego bardzo ważne moim zdaniem będzie posługiwanie się tabletami, laptopami, komputerami i tablicami multimedialnymi.

Mamina, wpad mi glupi pomysł jeśli chodzi o telefoniczne oszustwa. Ale jeśli coś jest głupie, ale działa, to może nie jest głupie? Każda rodzina powinna mieć ustalone jakieś hasło, nawypadek takiego telefonicznego oszustwa.

 

Swoją drogą, ileż to klientów nie nabrało się na te telefoniczne oszustwa... przykre jest to, że starasz się o relacyjność z klientem, a on ufa "pracownikowi" z ukraińskim akcentem na infolinii a nie Tobie

Tzn ja myślę że rosnąć będąpokolenia  slabsze  fizycznie... do tego ich mózg też nie będzie wysilał się w 100 % przy wszechobecnej technologii ... 🤔

Teoretycznie uczulamy dziadków że nigdy nie będziemy chcieli gotówki na już i że kogoś wyślemy po nią. I póki co na nic się nie nabrali ale też nie mieli możliwości. Za to ja już nieraz dostałam SMS z fałszywym linkiem do banku że przesyłka za duża i muszę dopłacić 1,30zl i kazali się logować do banku. Na szczęście w to nie uwierzyłam. Jestem bardzo ostrożna w necie.

Tak, też myślę że przestaniemy wykorzystywać nasze umiejętności bo przejmie to sztuczna inteligencja. Żywy przykład jak mój mąż zmienił pracę ale robi to samo i dwie firmy a w poprzedniej robił wszystko sam, wyliczał, musiał pomyśleć zaplanować a w nowej pracy wszystko wylicza komputer.....

Kiedyś byłam przekonana, że moje dziecko nie dostanie telefonu czy tabletu przed 14 rokiem życia. Wydawało mi się, że to za wcześnie i że chcę chronić je przed nadmiernym wpływem technologii. Ale kiedy tak poważniej o tym myślę, zaczynam dostrzegać, że dziś trudno jest odciąć się od tego świata technilogi, sztucznej inteligencji. Z jednej strony chcę chronić dziecko ale z drugiej wiem, że muszę przygotować na życie w dzisiejszym świecie. 

Nie wiem jak jest w szkolach bo nie mam znajomych z takimi dziecmi ale mam nadzieje ze umiejętnie wprowadzają dzieci w ten świat. 

Mnie przeraża ta nowa technologia i czasy w których żyjemy. Boję się o moje dzieci. Czasem też mam wrażenie, że zmierzamy do momentu kiedy to wszystko musi "wybuchnąć" i zacząć się od nowa.. 

Nigdy nie lubiłam filmów SF, ale ostatnio obejrzalam kilka i okazuje się, że one już nie są tak nierealne i abstrakcyjne jak jeszcze kilka lat temu..

Im bardziej zagłębiam się w ten temat to jestem jeszcze bardziej zaniepokojona. Czy w ogóle ludzie będą myśleć, rozmawiac ze soba... po co sie głowić jak wystarczy zadać pytanie i maszyna generuje odpowiedz. Część zawodów już nie będzie potrzebna. Sama się zastanawiam juz teraz czy po roku w ogóle moje stanowisko w pracy będzie potrzebne. 

Tak żartobliwie, juz sie zastanawiam, na kogo ci klienci będą górze żale wylewać, na maszynę ? :D 

A tak serio, to z jednej strony dobrze, że posiadamy łatwiejszy dostęp do wiedzy, bo co mi dało poszukiwanie danego tematu w bibliotece? Z drugiej, czy to nie pójdzie zbyt daleko, czy faktycznie nie zastąpią nas maszyny. 

Każda z was ma sporo racji,z jednej strony sztuczna inteligencja jest bardzo dobrym rozwiązaniem, z drugiej może nas w końcu zastąpić i nas rozleniwić. 

Narazie mamy dostęp do podstawowych wersji, bo gdzieś już był przypadek, że wymknęło się to spod kontroli i na rozkaz, że AI ma się unicestwić, robot jednak tego nie zrobił i na cel wybrał tego, który wydawał mu rozkazy. Taka anegdotka.

Dzieciaki w szkołach na pewno będą korzystać,  bo kto chce pisać rozprawkę skoro może to zrobić ai

Są też błędy, które dają mi jakiś wewnętrzny spokój, że jednak nie zostanę zastąpiona sztuczną inteligencją. Poniżej wstawiam Wam screeny z dialogu z IA (nie jestem samotna jakby ktoś pytał) �

Ależ ciekawa rozmowa!:) można al zrobić w niezłą trąbę;)

Ja też mam w miare ciekawa rozmowę :p 

Zapytałam o etapy rozwoju fizycznego niemowląt :D 

Popatrzcie jaka reklama mi się wyświetliła. Parental AI. Może "coś" w końcu mi powie dlaczego moja córka płacze :p

Może jeszcze za nas ponosi i nakarmi nocą? 😀 

Iwona o rety ;) ciekawostki z tą sztuczną inteligencja. Jest w stanie wgryźć się w umysł dziecka :d

Faktycznie, bardzo dużo błędów popełnia i to w prostych pytaniach. Jednak nie jest taka wspaniała;)

Pewnie to tylko prototyp :)