Ostatnio przeczytałam artykuł opisujący szczepionkę sześciowalentną,która rzekomo powoduje autyzm.
Co sądzicie na ten temat?
Czy są to pomówienia mające na celu oczernianie koncerny farmaceutyczne czy wręcz odwrotnie zmowa milczenia ?
link do artykułu:
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wloski_sad_oglosil,p1490046709
Kontrowersyjny artykuł dający do myślenia. Nadal jest to temat rzeka. …
Mnie ciągle zastanawia fakt, że tak na dobrą sprawę jesteśmy uzależnieni od koncernów farmaceutycznych, bo szczepienia były, są i będą. . . I zawsze znajdą się zwolennicy jak i przeciwnicy szczepień
W artykule mowa jest na temat szczepionki 6w1, którą słyszałam, że mają wycofać, jednak nie wiem kiedy. Wiem, że w okresie letnim był problem z jej zakupem
Moja koleżanka która szczepi mówiła mi że lekarze rzadko kiedy polecają 6 w 1 bo ona daje powikłania, i ona sama swoim wnukom tez zakupiła 5 w 1 bo jest lepsza! temat rzeka … co człowiek to inna opinia … co zaszczepione dziecko to również inna historia czasami mało przebojowa czasami z …
Wiele sprzecznych opinii panuje zarówno wśród naszego grona jak i lekarskiego…zdania są podzielone, argumentacja przeróżna…Przerażające jest jednak to iż czasami brak nam wiary w TO co mówimy naszym pacjentką zachęcając je do szczepień swoich pociech…Odnoście szczepionek skojarzonych to nie słyszałam żeby powodowały więcej czy cięższe powikłania aniżeli inne…Wydaje mi się że to zależy od reakcji danego organizmu, więc nie wiem czy jest sens uogólniać…Jestem pewna, że gdyby były niebezpieczne to byłyby wycofane ze skutkiem natychmiastowym…a czy powodują autyzm ? No cóż nie prowadzę badań na ten temat, ale wieżę iż nie…Temat przerabialiśmy na przykładzie innych szczepionek. Środki masowego przekazu co chwilę wprowadzają nas w błąd,
Przeraża mnie fakt, że w całej Unii Europejskiej wycofane zostały szczepionki starej generacji - jedno składnikowe. Polska nadal z nich korzysta.
Szczepienia starej generacji przeciwko krztuścowi nadal zawierają żywy jego komponent.
W krajowych programach profilaktycznych wszystkich państw Unii Europejskiej oraz Norwegii i Szwajcarii ze względu na dążenie do maksymalnego uproszczenia profilaktyki oraz aspekt ekonomiczny (koszt wizyt lekarskich, przechowywania i ewentualnej utylizacji szczepionek) – wprowadzono szczepionki wieloskładnikowe DTPa-IPV-Hib lub DTPa-IPV-Hib-HBV.
W Polsce szczepionki wdrażamy już od pierwszych dni życia noworodka, w odróżnieniu od innych krajów.
Według skandynawskiego kalendarza szczepień
infanrix:
1 dawka – 3 miesiące
2 dawka – 6 miesiące
3 dawka – 1 rok
MMR odra, świnka, różyczka – po 18 miesiącu
Na pneumokoki i rotawirusy szczepione są wyłącznie dzieci należące do grupy wysokiego ryzyka. Tak samo jest w przypadku szczepionki na gruźlicę – lekarze przeprowadzają wywiad.
Każdy schemat szczepionkowy jest podyktowany stanem epidemiologicznym danego kraju! W każdym kraju odbywa się to inaczej!
A dlaczego tylko Polska szczepi szczepionkami starej generacji? A reszta Państw je wycofała?
Zapewne jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. . . Jakby Polska wycofała szczepionki starej generacji musiałaby finansować szczepionki nowej generacji, a to obciążyłoby budżet.
Dlaczego my zawsze jesteśmy daleko. … nie lubimy zmian i nowości
A jaka reszta Państw szczepi inaczej?! bo ja to nie wiem jak szczepią inne?
Nie widzę sensu porównywać nas z innymi państwami w kwestii szczepień, jak słusznie Ania zauważyła kalendarz szczepień podyktowany jest głównie stanem epidemiologicznym danego kraju…są państwa bogate które szczepią szczepionkami wyłącznie nowej generacji, są takie które nie wymagają szczepień i jest…Polska ;).Ja jestem ZA szczepieniem dzieci w okresie noworodkowym…i nie widzę powodu dla którego dane szczepienia miałyby być ,odwleczone’'.
Argumentem przeciwko szczepieniom jest fakt, że zaszczepienie dziecka może prowadzić do wystąpienia u niego autyzmu. To przez"rtęć", która jest składnikiem szczepionek , które podawane są w pierwszych tygodniach życia dziecka.
Coraz więcej naukowców potwierdza jednak, że nie ma bezpośredniego związku między zaszczepieniem dziecka a występowaniem autyzmu. Jak podają czasopisma medyczne - Ostatnie wyniki szeroko zakrojonych badań opublikowane w specjalistycznym czasopiśmie “Pediatrics” pokazują, że szczepionki typu MMR, które najczęściej oskarża się o powodowanie autyzmu, nie mogą być uznane za groźne dla zdrowia lub życia dzieci. Owszem, mogą występować powikłania poszczepienne, czasami nawet poważne, lecz ryzyko niezaszczepienia dziecka jest większe niż podjęcie decyzji o podaniu szczepionki.
Jak donosi prasa (Nesweek)-Amerykańskie badania przeprowadzono wśród dzieci posiadających starsze rodzeństwo (część z nich miała zdiagnozowany autyzm). Jak twierdzą naukowcy, nie zauważono żadnego związku szczepionki MMR (wspólna szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce) ze wzrostem zachorowań na autyzm. Co więcej, u dzieci, których starsze rodzeństwo cierpi na autyzm, podanie jednej czy dwóch dawek szczepionki MMR nie doprowadziło do rozwoju choroby.
Tym samym kolejni uczeni rozwiali wątpliwości młodych ludzi czekających na pierwsze dziecko. Także polscy specjaliści - czołowa polska neonatolog i znana lekarz pediatra - potwierdzają: pomówienia na temat szczepionek są nieprawdziwe, a dzieci szczepić trzeba.
Artykuł Wakefielda wiążący szczepionkę MMR z autyzmem był oszustwem
Czasopism na temat szczepień jest tak dużo, że trudno jest ocenić ich prawdomówność