MamaMałejMajki ekstra. super, że się udało i widać efekty.
Dużo pracy w to wkładam, ale warto. Widzę jak boli go brzuszek po mm i staram się nie podawać, mieć odciągnięta porcję w lodówce każdego dnia, kiedy muszę go zostawić by pojechać po Majkę do przedszkola.
Z początku ten syrop był ciężki do przełknięcia. Teraz już intuicyjnie dodaje do kawy. Pomaga. Mi pomaga w dalszym ciągu
Mi w pierwszej chwili zmieniał smak, teraz mi podpasował i posmakował
Ja używałam syropu ze słodu jeczmiennego i dodawałam 1-2 łyżki do napoju 2-3 razy dziennie. Pijałam go głównie między karmieniami, ale można też przed. Efekt był widoczny, ale nie aż tak długo, jak przy Femaltikerze. Jeśli masz wrażenie, że po jakimś czasie efekt słabnie, spróbuj zwiększyć ilość lub częstotliwość
Piję też pomiędzy karmieniami, bo czasem ciężko określić kiedy będzie te 30 min przed karmieniem
Piłam sok ze słodu jęczmiennego godzinkę przed odciąganiem mleka, łyżka solo lub do kawy zbożowej, generalnie widziałam różnice, natomiast nie wielka 20/30 ml mleka na pierś więcej.
Ja ostatnio już rzadko piję, bo w końcu starcza mi mleka, ale zostało mi 1,5 słoika więc pewnie jeszcze wykorzystam.