Dobrze ze to nie cholestaza. Może przez hormony tak się dzieje więc jeżeli to o to chodzi to się samo unormuje
Nie jestem pewna co to może być ale znajoma też przez pół ciąży miała "swędziawke". Lekarz powiedział jej ze to się zdarza i to nic złego. Może rzeczywiście niektórzy tak mają i nie warto się denerwować. Zawsze w razie wątpliwości Panie z apteki służą dobra rada a jeśli nam to nie wystarcza lub dalej mamy obawy to migusiem do lekarza! :)
Opisane objawy naprawdę bardzo przypominają groźną cholestazę, ale skoro to nie to, może jakieś uczulenie?
Dobrze, że to nic groźnego. Zazwyczaj takie rzeczy znikają wraz z końcem ciąży, się nie bagatelizuj tego
Hormony w ciąży szaleją więc równie dobrze może być to zwyczajna obrona organizmu. Skóra też może swędzieć bo się rozciąga przybywa nam troszkę ciałka a dziecko też wymaga miejsca. Równie dobrze może być to też alergia na dany składnik pokarmowy. Jeśli objawy cię nie pokoja ja bym przy następnej wizycie u ginekologa o tym wspomniała.
Mnie też skóra brzucha swędziała bo się rozciągała ale nie była to holestaza