Suplementacja w czasie karmienia piersią

Podczas karmienia piersią bardzo ważna jest zdrowa i zbilansowana dieta. Należy również pamiętać, że zapotrzebowanie na niektóre składniki wzrasta i pokrycie ich niedoboru samą dietą bardzo często jest niemożliwe. Grafika przedstawia zalecane dawki suplementacji tymi składnikami.
Dodatkowo zalecana jest suplementacja wapnia 1000-1300 mg/dziennie w przypadku diety bez białek mleka krowiego oraz suplementacja żelaza 10mg/doba.

 Pamiętajcie❗ Suplementacja oraz jej dawka powinna być skonsultowana z lekarzem. 
Karmisz piersią? Zażywasz suplementy? Daj znać w komentarzu ?

Jakie suplementy polecacie swoim pajcentkom?

Dużo kobiet nie stosuje żadnych suplementów w okresie karmienia. Edukacja w tym zakresie jest bardzo ważna.

Suplementacja jest ważna to racjonalne każdy lekarz to powie ??

Często kobiety zapominają o przyjmowaniu witamin w czasie karmienia piersią. Najczęściej odstawiają tuż po porodzie. A przecież karmiąc piersią dostarczamy wiele witamin wraz z pokarmem. 

Ja zazywam od ukończenia przez syna 3 miesięcy. Zaczęłam się kiepsko czuc, miałam drgania powiem, skurcze lydek, byłam senna, bolały mnie nogi strasznie jak trochę więcej pochodziła , no i mega wypadały włosy choć to niewiele się zmniejszyło. Ale poza tym Odkąd przyjmuje pełny kompleks witamin dla karmiącej mamy to jest o niebo lepiej. 

Ja po porodzie nic nie przyjmowałam. Dobrze się czułam. A karmiłam tylko miesiąc piersią 

Ja do pół roku po porodzie zażywałam witaminy dla kobiet w ciąży i karmiących piersią.Syna kp już 22 miesiące i uważam,że warto wspomagać organizm specjalnymi witaminami.

Ja uważam że witaminy przy kp są równie ważne jak w trakcie trwania ciąży dlatego staram się o tym pamiętać o zażywać regularnie ale właśnie musiałam wyeliminować nabiał z diety i tu moje pytanie które witaminy teraz dostarcza zapotrzebowania na wapń? Możecie coś doradzić? 

1 polubienie

Patrycja kup może dodatkowo wapń w tabletkach. Bardzo dobry jest calperos. To lek a nie suplement, myślę, że warto.

Ewentualnie możesz jeść dużo nabiału. Serki wiejskie, twarożek, częste picie mleka. 

Zuzka, Patrycja musi wyeliminować nabiał z diety, bo córeczka ma alergię... więc chyba produkty mlecznopochodne nie są dobrym wyjściem. 

 

Zuzka właśnie nie mogę bo córka ma skazę ;) 

jestem w ciąży i na suplemencie diety, który zażywam jest napisane "dla kobiet w ciąży i karmiących piersią". Sprawdziłam skład i zgadza się z wyżej wymienionymi składnikami. Czyli nie muszę zmieniać suplementu po porodzie :) 

Ja staram się brać witaminy po porodzie, ale nie ukrywam, że nieraz teraz przy dwójce to już w ogóle zapominam

Patrycja a nie myślałaś żeby zrobić oo jakimś czasie prowokacje? Żeby przekonać się czy rzeczywiście ma alergię czy to było chwilowe przejściowe?

Patrycja nie suplementuję wapnia, ale pije napoje ALPRO i vitanella. Wg mnie dobre w smaku, alpro moze trochę lepszy. Jedynym minusem jest cena vitanella 6,99, ALPRO 9,99, ale w biedronce bywają w promocji.

Też pomyślałam,tak jak aneczka, o tym aby kiedyś zrobić wyjątek od reguły i sprawdzić czy faktycznie jest ta skaza białkowa.Moze warto sprawdzić reakcję, może to przejściowe.

hmm mi ogólnie jak urodziłam to powiedzieli ze mam brać tylko dha i żadnych wiecej witamin nie brałam. Nie wiem zawsze mnie to zastanawia ze jest tyle różnych opinni a kobiety ktore zostają mamami po raz pierwszy mogą mieć metlik w głowie od wszystkich informacji. Tym bardziej ze każdy mówi co innego.

Mamameg dzięki może się skusze ;) 

 

Aneczka już gdzieś pisałam że mam spróbować tylko nie tak od razu. Za jakiś czas jak małej zejdzie ze skóry to co jej wyszło. 

 

Moniczka alergia na bmk zazwyczaj jest przejściowa i mija albo jest w lagodnieszym stopniu. 

 

Moja córcia najprawdopodobniej ma skazę bo po wyeliminowaniu nabiału z mojej diety przestały jej wychodzić na ciele nowe krosty i czerwone plamy a te co już były to znikają. 

Patrycja to dobrze. Próbuj i nie martw się na zapas :) moze wyjdzie że nie ma uczulenia i nie potrzebne te diety itp