Dziewczyny, jakie jest Wasze zdanie a może doświadczenie u tych które miały i cesarkę i naturalnie rodziły - co gorsze dla osoby która w ogóle nie jest odporna na ból i blokuje się psychicznie?
Ja uwazam ze wtedy lepsza cc, ale nikt tego glosno nie powie bo jest nagonka zeby rodzic sn. Po cc boli-fakt, ale nie az tak zeby sie nie dalo wytrzymac, no i mozna dostac cos przeciwbolowego, a nie wiem jak u Ciebie w miescie ze znieczuleniem w trakcie sn.
Można załatwić sobie znieczulenie, ale mimo wszystko sam ten strach, że nie będę współpracować, nie dam rady i będę miała cc i naturalny … Sam lekarz mój twierdzi, że “ciężko” mnie widzi przy porodzenie
i znów zaczyna się moje dołowanie, że chciałabym naturalnie ale … ![]()
No wlasnie to najgrosze co moze byc, rodzenie sn przez kilkanascie godzin ktore i tak konczy sie cesarka. Tak mnie rodzila moja mama, a kiedys to jeszcze dluzej zwlekali z cc…
Dlatego tego boję się najbardziej - i mój lekarz też “wróży” mi taki poród mimo. Gdyby nie moja blokada psychiczna mówi, że powinien być lekki ale gdy mnie zblokuje to niestety
a jest przeciwnikiem CC. Ale chyba nie w moim przypadku.
Bardzo bym chciała dać radę naturalnie - tylko ten lęk i zblokowanie ![]()
Edyta dwa razy rodziłam naturalnie i powiem ci, że poród naturalny nie jest straszny. Nie ma się czego obawiać i dziecko potem cały ten ból wynagrodzi.
To zalezy dla ktorej kobiety, jedne kobiety znosza lepiej drugie gorzej, ale trzeba byc dobrej mysli:) Stresowanie sie na zapas nic nie da, zobaczysz ze jak juz porod sie zacznie to znajdziesz w sobie sile zeby to wszystko przejsc i szybko zapomnisz o bolu:)
Ja pierwszego porodu w ogóle się nie bałam, za to przy drugim balam się strasznie, bo wiedzialam co mnie czeka…
Moja rada jest taka, aby nie sugerować się czyimiś porodami, bo każdy jest inny. Nie ma sensu czytać opowiesci porodowych, bo u Ciebie i tak będzie inaczej:-) dla przykładu ja rodziłam 8godzin, a moja siostra 1,5godziny…
Może przejdziesz do któregoś z juz istniejących wątków?
Napisze Ci teraz tak - ja rodziłam siłami natury a skończyło się to u mnie cesarskim cięciem. Rodziłam przez 11 godzin w juz w bólach partych przy zerowym rozwarciu. Gdybym chciała cc to mogłabym je spokojnie mieć tylko oczywiście za pieniądze ale wolałam spróbować, chciałam spróbować, urodzić naturalnie i… Żałuję.
Cesarskie cięcie to nic strasznego jeżeli się dba o siebie po operacji. Boli - to fakt ale ból jest znosny. szczerze? mnie bardziej bolało jak pękala błona bębenkowa w uchu a potem się goila jak rana po cc…; )
Musisz myśleć nie tylko o sobie ale również o dziecku i przezwyciezyc strach - pewnie pragnęłas dziecka, wiec teraz dla niego musisz być dzielna i zapomnieć o bólu, bo ono Ci go całkowicie wynagrodzi. : )
Podobne wątki już istnieją ale jeśli redakcja wątku nie zamknęła a dziewczyny piszą dalej to oczywiście i ja się dołączę ,
Edyto mi się wydaje ,że to co powoduje u kobiet blokadę i strach psychiczny przed porodem to przede wszystkim słuchanie niepotrzebnych komentarzy innych osób i ich opowieści o porodach ,
a ja rodziłam 15 godzin , a mój mąż zemdlał a ja zrobiłam k, itd. a do tego to jeszcze brakuje aby włączyć sobie program typu porodówka albo cos w tym rodzaju i organizm sam się buzuje …
Jeśłi tak bardzo się boisz i przeżywasz to ja ci radze nikogo nie słuchać ,dziewczyny mają rację że każdy poród jest inny i nie należy słuchać nikogo , wiem wiem ,że chcialabys wiedzieć co cie czeka ale uwierz mi że nawet jak wysłuchasz 10000 historii to i tak nie będziesz bardziej przygotowana niż powinnaś a tylko się będziesz bardziej stresować …
Ja jestem po dwóch cc i powiem ci że im więcej wiesz tym bardziej się denerwujesz .
Ja tak jak kasik przy pierwszym porodzie nie wiedziałam nic i przezylam wszystko mniej a po samym porodzie to nie bój się tego jak zniesiesz ból i jak sobie poradzisz , jak się już urodzi i wiesz że od ciebie zależy czy twoje dziecko będzie nakarmione , przebrane itd. to wszystko się robi automatycznie , tak po prostu ,nie zastanawiasz się czy cię boli czy nie tylko karmisz ,przebierasz , nosisz , , i nie sypiasz całe dnie a po jakimś czasie ból przestaje mieć znaczenie
wątek zamknięty
zapraszamy do już istniejących
dasz radę, trzymam kciuki!!!!!
Rodziłam dwa razy, przy drugim porodzie bardzo się bałam bo wiedziałam co mnie czeka ale było ok, nie miałam strasznego bólu szybko poszło , my mamy musimy dać radę a widok dziecka zawsze wynagradza nam ten ból
Ja się bałam ale nie było to nic strasznego
Ja się boje CC nie wiem dlaczego nie miałam ale czuję strach na samą myśl myślę że bym się raczej nie zdecydowała na CC gdyby nie było takiej konieczności a poród naturalny? Dla mnie to było jednak piękne doświadczenie:)
Ja też się bałam CC i niestety nie wspominam tego mile, jednak tak jak piszecie to maleństwo wszystko wynagradza:D
Ja bym teraz wolała mieć cc, może przy następnym dziecku to rozważę :)
Oliwejra, ja miałam możliwość sobie załatwić CC i teraz żałuję, że tego nie zrobiłam. Jeżeli mi się kiedyś zdarzy druga ciąża to już na pewno to zrobię.
Po cc dużej się wraca do zdrowia
Ja miałam 3 razy wywoływany poród i gdyby 3 próba nie wyszła to skończyłoby się cesarka. I tej cesarki się bałam jak ognia. Jednak to jest dość poważna operacja naruszająca wiele warstw brzucha.. W niektórych wypadkach wiadomo, nie ma wyjścia. Ja skalpela jednak wolę unikać, mam jakieś leki przed operacjami