Jednak wszystko z czasem się zmienia
ja się zatrzymałam na realiach, które były 10 lat temu
wtedy kąpiele były normalnieje szpitalu codziennie w domu - zgodnie z zaleceniami ![]()
No jednak dynamika jest spora i to z wieloma rzeczami. Ale popatrz ile powstało kont na przykład na Instagramie właśnie specjalistów fizjoterapeutów którzy pokazują jak poprawnie pielęgnować dziecko podnosić i tym podobne. Szczerze widzę sporo różnicę jak teraz zajmuje się małą A jak się zajmowałam starszą i widzę też bardzo dużą różnicę w ich rozwoju na tym samym etapie. Na ile to jest kwestia innego dziecka na ile też mojej świadomości i lepszego przygotowania
Właśnie nawet nie myślałam że na przestrzeni tych kilku lat tyle się zmieniło …. Trzeba tak naprawdę uczyć się od nowa wielu rzeczy ![]()
Każdy szpital inaczej
Moja siostra sama właśnie ma dziecko po 5 latach i mówi, że się czuje, jakby miała pierwsze ![]()
@DDoominika skąd ja to znam
ja przy kompletowaniu wyprawki jakoś mam wrażenie, że wszystko zapomniałam albo się zmieniło przez te kilka lat
zobaczymy jak będzie później ![]()
Haha ja tak samo, odstęp między pierwszą a drugą był 3,5 roku i musiałam na nowo zapisać się na szkołę rodzenia, żeby poprztpominac sobie pewne rzeczy haha ![]()
Czasami lepiej mieć maluszki jeden po drugim, trochę ciężej bo różnica niewielka ale za to więcej się pamięta i mas się już ta wprawę ![]()
Ja podziwiam mamy, które mają dzieci jedno po drugim bo to jest tak wymagające. Ja się cieszę że między moimi jest niespełna 5 lat. Jak czegoś zapomnę starsza od razu poleci i np. weźmie pieluszkę tetrową poda, wczoraj pomagała mi kąpać małą. A tak siedzi z dwójką maluchów obydwoje pilnuj i nie spuszczaj z oczu szacun.
Do tego z tą wyprawką z jednej strony tak, a z drugiej. Przy pierwszej córce mi się w ogóle nie przydała poduszka do karmienia i nie rozumiałam zachwytu. Przy drugiej - nieodłączny element.
Starsza nie lubiła zabawek i nie była zainteresowana, druga pomimo prawie 5 miesięcy bez miętoszenia pluszaka nie zaśnie.
U starszej sprawdzały mi się body na długi rękaw i półspiochy. Zaś ta nienawidzi półspiochów. Jest permanentnie w dresie, gdzie starszej coś takiego przełożyć przez głowę to była zbrodnia ![]()
![]()
![]()
U starszej wręcz nie potrzebowałam pieluszek tetrowych tutaj dziennie idzie mi przynajmniej 10.
Moja siostra ma dzieci właśnie z niewielką różnicą (córa 3 lata, syn 15 miesięcy) i jest to wyzwanie. Trzeba mieć oczy dookoła głowy. Zwłaszcza że córa to taki szogun, wszędzie jej pełno i taki psotnik, który nie słucha
A brat ja naśladuje we wszystkim więc trzeba pilnować by się nie pozabijały
On uwielbia jeść wszystko ona niejadek. On też swojego czasu był taki strasznie jęczący i płaczący i miał spore kolki więc wymagał sporego nakładu pracy a znowu ona mała zazdrośnica jak się urodził brat więc była głośna i wszędzie jej było pewno. Niestety siostra zamiast starać się angażować młodą w czynności związane z opieką nad bratem oddzielała ją co moim zdaniem pogłębiło zazdrość.
@Anetteso_gmail.com dokładnie, ja tak samo jestem pełna podziwu
według mnie jednak łatwiej jest jak ta różnica wieku jest większa ![]()
Moja córka zrobiła mi dzisiaj wyrzuty , że ona i jej brat nie są bliźniakami
to takie niesprawiedliwe bo brat jest starszy o 3 lata i ona nie chce być młodsza od niego ![]()
![]()
Haha dzieciaki i ich pomysły to jednak są cudowne i chyba nigdy nie przestaną zaskakiwać swoją błyskotliwością ![]()
![]()
![]()
i to są te cudowne chwile które się pamięta przez całe życie
To moja starsza obrażona, że nie ma starszego rodzeństwa. Ale też będąc niewiele starszą mówiłam mamie, że albo rodzeństwo starsze albo wcale
Dokładnie, z wyprawką różnie bywa. Nawet to, co sprawdzało nam się przy jednym dziecku, niekoniecznie zda egzamin u drugiego i odwrotnie.
Ja np nie potrzebowałam podgrzewacza do chusteczek, słownika koleżanka mówi, że nie wyobraża sobie bez niego przewijać ![]()
Bardzo dziękuję za tak podtrzymująca na duchu wiadomość ![]()