Strach i lęki u dzieci

Wydaje mi się że to bardziej kwestia tego czy dziecko potrafi płynnie rozejść pomiędzy fazami snu i czy potrafi samodzielnie zasnąć jak się obudzi. Jak dziecko się w nich budzi to automatycznie każdy daje mleko więc dziecko kojarzy mleko z zasypianiem więc jak się wybudzi to głównie mleko pomaga zasnąć (mózg dostaje taki bodziec że mleko-> sen) i nie zawsze ma to związek z głodem czy forma karmienia. Mieliśmy taki krótki okres że synek budził się kilka razy w nocy jak miał regres snu i nie chciał w dzień pić mleka tylko w nocy, regres snu się skoczył ale przez to w nocy synek jak się przebudzał to zasypiał dopiero przy mleku. Chwilę walczyliśmy żeby nie kojarzył mleka z zasypianiem k udało się wrócić do przespanych nocy. Oczywiście jak chciał pić mleko w nocy to dawaliśmy ale przestawaliśmy dawać mleko zaraz przed drzemka czy przed pójściem spać tylko wcześniej

No też słyszałam tą teorię ale u nas mi się wydaje że to nie tyle jest ważne mleko co cycek… wydaje mi się że po prostu kojarzy cyca z bliskością a że nie jest smoczkowy to też kojarzy go jako smoka……

Ja muszę się właśnie zastanowić i poczytać jak to przeprowadzić by jednak zejść z tych karmień nocnych… chodź byłam teraz na integracji i kolega ma córkę która ma 2 lata i też się budzi często w nocy i wisi na cycku…. Moja sąsiadka miała problem bo córka miała 3 lata i też tak wisiała na piersi…. W rodzinie dziecko nie było cyckowe a też się stale wybudzało w nocy wie razy i jeździli z nim w wózku i nosili … także wszystko zalezy od dziecka