O kurde... wlasnie ja sie takich sytuacji zawsze boje ;/ ale ze sie udalo wyciagnac takim sprzetem
Jak widać odkurzacz najlepszy na wszystko. U nas jedzenie raz któreś wepchnęła i w sumie chyba aspiratorem ręcznym dałam radę, a potem szybko do odkurzacza jeszcze ma wszelki wypadek
pewnie strachu co nie miara
Koralik to chyba tylko katarek mógłby wyciągnąć;) Ja mam z haxe ale nie ma aż takiej mocy co katarek ;)
Z haxe jest słaby. Co katarek to katarek. Wszystko wyciągnie
Oj.. strachu było. Dzwoniłam wtedy do ośrodka zdrowia ale odesłali mnie do szpitala z oddziałem laryngologia. Najbliższy 60km ode mnie. Koralik był widoczny ale czym to wyciągać by nie uszkodzić noska? W końcu mąż na pomysł wpadł, by to wyssac czymś i udało się