Ja przez dwie ciąże ani razu nie kupiłam syropow czy tabletek . Tylko naturalnie czosnek , woda z cytryną, mleko z miodem i czosnkiem . I teraz też już musi być żebym tabletki brała, więcej działam takimi sposobami na przeziębienie .
Czosnek nie tylko działa cuda w przeziębieniu ale ma wiele innych zastosowań .
A na okres przeziebieniowy polecam też łyżeczkę syropu z natki pietruszki . Babciny sposób i niezawodny . Ja to zazwyczaj nie mam świeżej natki ale ciocia stosuje odkąd u mojej babci wypatrzyła i żadne choroby jej nie biorą .
Dobry na przeziębienie jest sok z kwiatu bzu (dobry na kaszel ) oraz soki z malin.
Najlepsze na katar co mi pomagało to czosnek i cebula, bo zawierają naturalne substancje działające podobnie jak antybiotyk (fitoncydy). W pierwszej fazie infekcji ich stosowanie daje świetne rezultaty. Przy silnym katarze pomaga regularne wąchanie chrzanu, mającego działanie bakteriobójcze. Sięgnij po witaminę C, ale w naturalnej postaci. Pij soki cytrusowe i herbatę z cytryną. Do nosa możesz zakraplać roztwór soli morskiej albo sól fizjologiczną. Nie stosuj kropli do nosa, mogą zaszkodzić dziecku. Ulgę przyniosą ci inhalacje z wody z solą lub olejku miętowego, albo parówka z ziół: rumianku i lawendy z dodatkiem olejku eukaliptusowego. Skórę pod nosem posmaruj maścią majerankową, dostępną w aptece.Na kaszel jeśli dręczy cię suchy kaszel, przygotuj roztwór z siemienia lnianego. Łyżeczkę siemienia zalej szklanką wody i gotuj przez 10 minut. Dodał łyżkę miodu. Pij dwa razy dziennie. Na suchy kaszel pomaga też mieszanka soku z cytryny z oliwą z oliwek (200 ml). Taką miksturę pij po 1 łyżeczce, 3 razy dziennie.Także imbir dobrze nawilża śluzówkę i przynosi ulgę przy suchym kaszlu. Kawałek imbiru (ok. 5 cm) pokrój na kawałki, zalej 0,5 litra wody i gotuj przez 20 minut. Przecedź wywar i wymieszaj z niewielką ilością miodu. Pij po szklance, rano i wieczorem.Trzy razy dziennie pij napar z prawoślazu i lukrecji. Prawoślaz zawiera substancje śluzowe, które osłaniają podrażnione kaszlem gardło. Lukrecja działa przeciwzapalnie i wykrztuśnie.Trzy razy dziennie pij napar z prawoślazu i lukrecji. Prawoślaz zawiera substancje śluzowe, które osłaniają podrażnione kaszlem gardło. Lukrecja działa przeciwzapalnie i wykrztuśnie. Najlepiej skonsultować się również ze swoim lekarzem
Drogie mamy mam pytanie odnośnie miodu. Mój synek przyniósł z przedszkola jakiegoś wirusa niestety mnie założyło kaszel, ból gardła, zatoki.
Robiłam inhalacje i pomogły na zatoki , na ból gardła piłam herbatę z cytryną i miodem oraz jadłam łyżeczkę miodu lipowego .
Miałam zamiar iść na badanie krzywej cukrowej ale że źle się czuję odpuściłam na razie, jednak moje pytanie do czy miód wpłynie na wyniki tych badań? Ile powinnam odczekać?
Agata znalazłam taka informacje na str. laboratorium w którym ja robiłam to badanie. Zerknij sobie ;)
Ja myślę że jeżeli nie była to jakaś duża ilość miodu to nie powinna zawyzyc wyników. Przed tym badaniem poprzedniego dnia obzarlam się słodyczami i w badaniu wyszło wszystko w normie :)
Już dzwoniłam do przychodni i w piątek jadę . Jakoś nie mogę sobie wyobrazić tych 3 godzin na tyłku :(
Agata.Klara ja pamiętam w pierwszej ciąży zjadłam lody dzień przed badaniem i to miało wpływ na wynik, trochę był podwyższony. Miód wydaje mi się, że też może mieć, aczkolwiek w jakiejś niewielkiej ilości nie powinien "zaszkodzić"
Co do głównego tematu wątku, to ja byłam nawet nie tyle co przeziębiona, a mocno chora na początku ciąży. W 8 tc złapałam grypę. Paskudna gorączka męczyła mnie kilka dni, do tego katar, ból gardła, silne bóle głowy. Dzwoniłam pamiętam wtedy do jednej położnej, to nawet średnio Paracetamol pozwoliła wziąć, bo to początki ciąży. Z pomocą przyszedł mój tata, który kazał mi robić domowe inhalacje z majeranku, tymianku, soli morskiej i szałwii. Te składniki zagotować w garnku i wdychać. Pomogło. Wiadomo nie od razu, ale jednak.
Sezon się zaczyna, ja zapobiegswczo biorę witaminę C ale właśnie leżę przeziębiona.. Mam fatalną odporność teraz w ciąży. A tu trzeba się ratować domowymi sposobami..
I mnie dopadło przeziębienie i tu robi się problem bo miałam mieć cc 26.09 albo 1.10 a jak jestem chora to znieczulenia nie dadzą tak? Jutro mam wizytę ciekawe co powie lekarz... Ratuje się domowymi sposobami ale katar swoje musi potrwać chyba że macie jakieś cud sposoby? Jestem załamana
Ja ratowałam się sokiem z malin i czarnego bzu. W moim przypadku to wystarczyło.
Do tej pory piłam dużo soku z malin ale wczoraj cały dzień dziwnie czułam brzuch i ruchy małej też były bolesne dodam że jestem w 37 tyg. a czy nie jest tak że sok z malin w dużych ilościach może powodować przedwczesne skurczy? Więc dziś z niego zrezygnowałam na rzecz soku z czarnej porzeczki.
Patrycja - sok z malin chyba nie. Dziewczyny kiedyś pisały o herbacie z liści malin. Nie wiem czy to to samo...
Patrycja wydaje mi się że po soku z malin nie powinnaś miec skurczy przepowiadających .
Mnie zawsze ratuje sok z czarnego bzu najlepszy taki jak się samemu zrobi te ze sklepu jakoś takiego działania nie ma . Mnie wczoraj coś rozłożyło bolały mnie wszystkie kości piłam sok dzisiaj jak ręką odjął czuje sie dużo lepiej także polecam tym bardziej w ciąży kiedy nie mamy za dużego wyboru
Moja mama robiła ten sok z czarnego bzu więc muszę go wziąć od niej i spróbować ale jak go pijecie? Do herbaty czy łyżeczką? I ile tego?
Co do soku z malin to właśnie coś słyszałam ale nie byłam pewna dlatego Was pytam :)
Sok z malin tak nie działa, ba sok z liści malin też nie działa naskurczowo, więc zdecydowanie to nie od tego.
Sok z malin jest bardziej napotny i rozgrzewający i dlatego fajnie dolewać go do herbaty.
Też myślę, że jeżeli ma to związek ze skurczami to jak coś mowa o herbacie z liści malin. Sama ją kilka tygodni przed porodem zaczęłam pić. Natomiast sok z malin mam, ale czekam na okres przeziębienia, bo wtedy się super sprawdza. Sok z czarnego bzu też powinnam na ten okres zachować, ale bardzo go lubię i teraz ciągle piję rozrobiony z wodą. Plus nie wiem czy piłyście, ale dla mnie super w smaku jest sok z kwiatów czarnego bzu. W tym sezonie pierwszy raz go spróbowałam i nie mogę się oprzeć.
Ja też pije sok z malin, cytryna i miód lipowy. Słyszałam że na okres takich chorób najlepszy jest miód gryczany bo ma właściwości jak naturalny antybiotyk ,ale na gardło miód lipowy działa bardzo dobrze.
No i niestety kupiłam syrop na przeziębienie dla kobiet w ciąży. Trochę niedobry, ale przeziębienie minęło a było kiepsko. I inhalacje cudowny sposób na pozbycie się przeziębienia.
Na mnie nigdy nie działał ani sok z malin ani czarnego bzu, jeśli chodzi o przeziębienie. Anie mleko z czosnkiem, ani w sumie też sok z cytryny z miodem i czosnkiem. Nic. Dopiero domowe inhalacje jakoś pomagają albo leki, ale nie typu Prenalen, bo to strata pieniędzy ( jak dla mnie).
Magicznypazur byłam dzisiaj u lekarza i dokładnie to samo powiedział na temat kupna leków dla ciężarnych mówi że wyprodukowali to po to żeby na nas zdzierać kasę. Kazał mi normalnym nasivinem psikac do nosa bo te leki i tak mają tam czegos mniej niż miały po inne czasy a logiczne jest ze żadna kobieta w ciąży nie zgodzi się na testowanie leków dlatego w ulotkach jest napisane że po konsultacji z lekarzem.
