Manndarynka nie twierdzę ze nie pomogły jednak w nich jest zawarty barwnik koszenila którego pochodzenie nie wzbudza we mnie pozytywnych emocji a do tego ten ekstrakt z malin jest znikomy. Każdy zrobi jak uważa ale pigment z robaka (który powoduje u niektórych migreny,mdłości problemy z oddychaniem) który ma oszukać nasze oczy ze jest tak dużo ekstraktu z malin to trochę zły pomysł. Ale tak jak mówiłam każdy robi jak uważa. Ja wolę syrop z malinw z miodem lub syrop z cebuli.
k.Sepiolo na pewno masz sporo racji, ale jakby się tak nad tym zastanowic ta każdy lek szkodzi, czy dla kobiet w ciąży czy nie, ba ile to jest jedzenia naszego codziennego, które zawiera mnóstwo chemii, praktycznie wszędzie jest chemia.
Jak ja coś kupuje to bardzo zwracam uwagę na skład, ale jakbym tak miała się bardzo zdrowo odżywiać to bym usiała wykreslic połowe rzeczy z naszego menu a też nie stać mnie na to niestety
Ale co prawda to prawda naturalny miód, syrop z cebuli i sok malinowy to najlepsze na przeziębienie, no chyba, że to nie daje rady to musimy wziąć coś mocniejszego, bo czasami z przeziębienia robi się choroba i zwykły miód nie za wiele pomoże
A sezon na przeziębienia znowu w pełni trzeba jeść owoce i warzywa i wysypiac się
Manndarynka to prawda ze te zdrowe ekologiczne jedzenie jest niestety bardzo drogie, mnie również czasem nie stać. Ja też 3 razy nie dałam wyleczyć się naturalnymi sposobami bo skończyło się zapaleniem płuc, a co za tym idzie to antybiotyki i tlenoterapię.
Korzystając z sezonu na jabłka przeprosiłam się z sokowirówką. Robimy teraz soki z jabłek, marchewki i cytrusów + odrobina aptecznego soku z żurawiny. Mam nadzieję, że pomoże to podreperować odporność.
Ja robilam latem soki z bzu czarnego z pędów sosny i polecam je są super na gardlo kaszel przeziębienie
Kumpela ja taki chciałam zakupić w aptece jak byłam przeziębiona i pani mi odradzila powiedziała żeby lepiej skonsultować to z lekarzem bo osobiście nie poleca pić kobietom w ciąży.
Nie będę oryginalna ale podczas przeziębienia w ciąży piłam dużo herbaty z sokiem malinowym i cytryną. Na gorączkę paracetamol lub leki przepisane przez lekarza.Bałam się brać coś na własną rękę lub stosować leki polecane w internecie, uważam ,że dziecko jest najważniejsze i martwiłabym się ,że mu szkodzę. Wiem ,że nie każdy ma takie szczęście ,że można szybko pójść do lekarza , ale wtedy polecam herbaty, soki i dużo odpoczynku.
E. Machulak ja nie wiem będąc w ciąży złapała mnie też raz przeziębienia a zenie chciałam antybiotyków to liczyłam się domowymi sposobami i przeszło mi po jednym dniu i dziecku nic nie było uważam ze Wszytko w odpowiednich ilościach ja wiem z czego robie soki i ci w nich jest. A z pędów sosny może ze względu na olejki eteryczne nie jest wskazane nie wiem ja pilam po lyzeczce ale tak jak wspomniałam sama zbierałan te pędy i sama gotowałam sok
kum_pela ja też zawsze próbuje wyleczyć się po domowemu czy to było w ciąży czy normalnie, jestem przeciwniczką antybiotyków, bo osłaboają organizm i nie zawsze są potrzebne. Ale pamiętam, że jakiś czas temu,jak jeszcze nie byłam w ciąży z drugim synkiem to dostałam anginy - oczywiście walczyłam domowymi sposobami (mód, ciepłe mleko z czosnkiem i mlekiem, cebula), pomogło, ale za 2-3msce wróciło i to tak, że trafiam do szpitala z drezczami, gorączką 40 stopni- niestety nie wszystko da się wyleczyć domowymi sposobami i są choroby, których inaczej się nie da - dziewczyny jeśli złapię Was angina to czasami uda się zwalczyć WIRUSY domowymi sposobami, ale przeważnie angine trzeba wyleczyć własnie antybiotykami.
Dostałam takie dla kobiet karmiących piersią i wszystko było ok.
O tak angina nie daj Boże bo jest okropna i juz tylko z antybiotykami leczenie wien bo wiele lat temu nie doleczylam to potem 2 tyg z czego tydzień w łóżku i spalam dniami i nocami było także angine trzeba leczyć
Napisz wam smaczny i fajny przepis na coś na przeziębienie ja to pije teraz od kilku dni bo już byłam chora ale moja córka zdrowa na szczęście. Dobra to tak. 2 szklanki wody 5 goździków, łyżeczka cynamonu, kawałek pokrojonego w paski imbiru taki kawałek jak kciuk nie duzy, jedno jabłko i to wszytko zagotować z 25 minut u mnie krócej bo ja pod ciśnieniem gotuje to 5 minut. Potem odcedzić i dodać 3 łyżki miodu. Pic 3 razy dziennie po kieliszku. Smaczne juz jak się gotuje to piękne pachnie świętami Bożego Narodzenia hehe
U mnie juz zrobilo sie swiatecznie bo spadl pierwszy snieg
a przepis wyprobuje bo juz czuje sie przeziebiona
A to my na Podlasiu zawsze mamy zimę najpierw a tu dziś u nas bez śniegu ale pewnie niedługo tez będzie
Z takim, kichaniem, prychaniem, drapaniem w gardle to można po domowemu się leczyć. Ale przy gorączce to już nie ma co się wygłupiać i lepiej odwiedzić lekarza. Też nie jestem fanką antybiotyków, ale infekcja może zrobić więcej złego niż dobrze dobrane leki.
zgadza sią, jak ja dostałam najpierw tą pierwszą anginę to nie miałam gorączki i leczyłam się domowymi sposobami mimo tego mże mi orzeszło to jednak angina cały czas się rozwijała i niestety zaatakowała mnie bardziej i groźniej i jak dostałam gorączki i dreszcze to leki na gorączke w ogóle nie pomagały i gorączka nie spadała cały czas się utrzymywała pow 39 stopni.
A ja teraz w okresie jesienno-zimowym biorę omegamed na odporność i synkowi starszemu też daje.
A jeszcze pamiętam jak byłam nastolatką to moja mama dodawała kilka kropli amolu do herbaty i kazał mi wdychać a jak herbatka troche przestygła to piłam i amol też jest bardzo dobry ![]()
Gdzieś słyszałam, że te wszystkie specyfiki na odporność należy zacząć brać najpóźniej latem, że by działały tak ja powinny jesienią.
Tylko zazwyczaj latem nikt nie myśli o infekcjach. ![]()
Wyjazd nad morze wpływa profilaktycznie przeciw infekcjom
No i tu mamy problem
Chociaż jak się nad tym zastanowić to chyba warto, bo u nas okres przeziębień trwa większą część roku.