Skurcze nóg w ciąży jak sobie radzić?

Można też jeśli się ma poduszkę rogal podłożyć między nogi lub zwykłego jaśka.
Jesli chodzi o magnez moja położna poleca hela mag b6.
Ja jem bardzo dużo bananów i mnie skurcze nie dopadają. Banany zawierają dużo magnezu w swoim składzie. Można też pić sok pomidorowy.

Warto jest suplementowac magnez, ewentualnie potas.

Racja. Jesli oczywiscie ma sie niedobór ponieważ branie suplementów bez potrzeby równiez dobre nie jest. Faktem jest jednak, że w ciązy wzrasta zapotrzebowanie na magnez o ponad 35%, tak wiec wiele kobiet odczuwa jego niedobory:
https://www.magneb6.pl/dla%20kogo%20magnez/rola-magnezu-w-ciazy

Które mogą sie objawiać własnie w skurczach łydek. Warto jest wiedzieć,że niedobór magnezu może zaktywować mięsnie macicy i wywołać przedwczesny poród…

Ja miałam w pierwszej ciąży tak silne skurcze łydek, że magnez sam nie pomagał, brałam elektrolity

Dziewczyny chciałabym trochę odświeżyć temat. Jeszcze do niedawna miałam problem ze skurczami łydek. Łapały mnie nad ranem lub w środku nocy, często jeden po drugim i to w tej samej nodze. Miałam magnez ale uznałam, że i tak nic mi nie da jego branie więc tak sobie leżał. W końcu kiedy dorwały mnie dwa bardzo bolesne skurcze po których nie mogłam chodzić ze dwa dni zdecydowałam się na suplementacje magnezem. Minęło już ponad trzy tygodnie od kiedy biorę go regularnie i do tej pory wszystko jest super, nie dorwał mnie ani jeden skurcz :slight_smile:
Biorę suplement o nazwie Magnella. Nie gwarantuję, że wszystkim pomoże ale chyba warto spróbować. Kosztuje mniej niż 20zł za 42tabletki :wink:

Kinga w poprzedniej ciąży też brałam magnelle. Poleciła mi ją położna i powiem szczerze, że byłam zadowolona. Skurcze minęły chociaż i tak bardziej chodziło mi o to że cierpły mi ręce. No ale jadłam też z polecenia położnej dużo bananów bo też zawierają magnez. No i sok pomidorowy. :slight_smile:

Ja sok pomidorowy piłam przed ciążą. Jednak teraz to raz na jakiś czas mam tylko ochotę na niego. Przeważnie mnie odrzuca i nie mogę go pić :slight_smile:

Ja zgadzam się z Kasią.S żeby też spożywać magnes w postaci warzyw masaż też nie zaszkodzi :wink:

Ja używam tabletek przepisany przez mojego lekarza w których znajduje się magnez ale dodatkowo sama zauważyłam że bardzo mi pomaga systematyczny ruch o niskiej intensywności

Miałam okropne skurcze w łydce i stopie, przeszło jak zwiększyłam dawkę magnezu.

A przed ciążą lub po stosowałyście może jakieś preparaty na te skurcze? Albo robiłyście badania na ilość magnezu? Ja miałam dość duży niedobór i własnie bolesne skurcze mięśni nawet bez jakiegokolwiek wysiłku i wtedy lekarz zalecił mi stosowanie tabletek diohespan max o takiej dawce https://www.apteka-melissa.pl/produkt/diohespan-max-1000-mg-60-tabl,2152.html - nie brałam ich zbyt długo, ale akurat w moim przypadku faktycznie pomogły i praktycznie do tej pory nie zdarzają mi się nawroty. Wyjątkiem jest tylko dzień, kiedy piję 2 lub 3 kawy, wtedy faktycznie odczuwam lekkie osłabienie i przypominam sobie o skurczach, ale już i tak nie są tak bolesne jak kilka miesięcy wcześniej.

A skurcze w ciąży brałam neomag. A jak pojawiał sie skurcz pomagalo mi oddychanie takie jak uczacw szkole rodzenia

Nie robiłam badań, ale jak się pojawiają skurcze nóg czy oka to zwykle niedobór magnezu. Oprócz tabletek polecam kakao, gorzka czekoladę, suszone owoce.

Przy skurczach mam zalecenie brać magnez i potas. Do wizyty u lekarza brałam sam magnez, widocznie brakowało potasu, bo dopiero teraz skurcze ustąpiły.

Jak łapie skurcz w łydce trzeba zgiąć stopę i momentalnie przechodzi.

Kasiu, no u mnie się to nie sprawdziło zupełnie. A przy próbie poruszenia nogą skurcz szedł w kolejny miesień i kolejny i tak potrafił mnie nawet złapać trzykrotny w ciągu dosłownie chwili.

Kasiu u mnie też niestety się to nie sprawdza. Ale odpowiednie oddychanie (szybkie wciąganie powietrza nosem i wydech ustami) bardzo mi pomaga i przynosi ulgę

Oddychania nigdy nie próbowałam ale ta noga to u mnie za każdym razem podziałała. Dobrze że znalazłyście swój sposób.

Kasia u mnie patent z nogą czasem wręcz nasilał ból :frowning:

U mnie jak u magros zgiecie powodowało kolejne skurvze.
najlepszy chyba aspargin w ciąży to magnez z potasem.