Sensor

Hej. Jestem po wizycie u dibetologa i niestety dopadła mnie cukrzyca ciążowa. Na razie jestem przerażona zaleceniami dotyczącymi stylu życia. Głównymi zmianami , które muszę wprowadzić w życie jest:

  • śniadanie najpóźniej do godz. 8:30;
  • 7 posiłków dziennie- co 2-3 h;
  • posiłki o niskim indeksie glikemicznym (i tu dostałam rozpiskę produktów zalecanych i zakazanych);
  • ważenie produktów i obliczanie Wymiennikow Węglowodanowych;
  • kontrola glikemii 4 x dziennie;
  • ostatni posiłek 15 minut przed snem;
  • raz w tygodniu badanie na ciała ketonowe w moczu;
  • Kontrola w poradni co 2- 3 tygodnie do końca ciąży.

Trochę tego jest. Jeśli chodzi o kontrolę glikemii to zdecydowałam się na zakup sensora. Niestety do tej pory nie byłam w stanie mierzyć 4 x dziennie cukru - godzinę od rozpoczęcia posiłku. Bo często muszę wyjść po dzieci albo do sklepu. Sensor jest na tyle wygodny, zemierzy poziom cukru 24 h/ dobę. Wystarczy przyłożyć telefon i już mam pomiar. Mam jednak obawy, bo to coś nowego dla mnie. Na razie jestem 2 dni na diecie. Lekko nie jest. Czy któraś z Was też to przechodziła? Macie jakieś sprawdzone przepisy, tipy jak to przetrwać i nie zwariować? I czy używałyście sensora? Jak Wam wychodziła obsługa i czy się nie odklejał ( np podczas ubierania,kąpieli).

Kochana bez paniki to wszystko wyglada tak zle tylko na poczatku. Ja myslalam, ze sie poplacze jak dostalam te wszystkie ulotki i wskazowki. A pozniej juz intuicyjnie wiedzialam co moge zjesc, czego nie, po czym powinnam isc na spacer itd
A masz insuline czy tylko diete?

1 polubienie

Wpisz w internecie dieta z cukrzyca ciazowa, kolezanki mowily ze jesy sporo przepisow.
A jesli chodzi o sensor to zona mojego tescia uzywala tego libre i byla zadowolona bardzo

Sensor to naprawdę super sprawa, duża wygoda, no i nie masz śladów na palcach od kłucia. Fakt, że jest trochę kosztów z nim, bo jednak przy refundacji to jest 150 złotych miesięcznie, a bez refundacji bodajże 600…
Mam w domu cukrzyka, założyłam mu właśnie drugi sensor, samo założenie jest bardzo proste. Zdradzę ci tip jeśli będziesz dezynfekować miejsce na ręce na sensor, to nie rób tego Octeniseptem, bo zostawia troszke tłusta skórę i sensor może się gdzieś odkleić.
No i nam też pani diabetolog poleciła, żeby często sprawdzać cukier na sensorze, żeby utrzymać refundację NFZ. Zczytujemy wynik 10 razy dziennie wg jej zaleceń, bo mówi, że jak robi się to rzadziej, to NFZ może refundację cofnąć i odesłać z powrotem na paski

Cukrzyca ciążowa to nic miłego, sama to przeszłam w pierwszej ciąży i teraz pewnie też mnie to czeka. Sama nie korzystałam z sensora, ale jest to na pewno wygodna opcja. Ja jakoś sobie radziłam z kłuciem palca, ale fakt że czasami wychodziło mi zmierzyć cukier w jakimś dziwnym miejscu. W sklepie, w aucie, w parku.
Co do diety to można to jakoś opanować, na pewno warto jeść dużo surowych warzyw i to od nich zaczynać posiłek. Naprawdę czasem zjedzenie garści sałaty przed innym jedzeniem pozwala ograniczyć skoki cukru. Na pewno dieta cukrzycowa wiąże się z wieloma ograniczeniami, ale da się jakoś przeżyć te kilka miesięcy na diecie.

1 polubienie

Sensor to bardzo duża wygoda - mój przyjaciel zakupił w tamtym roku i mówi, że ułatwia to życie i nie musi pamietać o regularnych pomiarach. Również sensor libre.
Pewnie wiele wysiłku będzie kosztować zmiana trybu życia ale myślę, że to kwestia przyzwyczajenia - tak jak przy każdej diecie :face_with_hand_over_mouth: @pannaXoanna nie wiem czy słyszałaś o dietach nfz? Dieta DASH Cukrzyca - Diety NFZ
Ja osobiście korzystałam z jadłospisu w innym celu i pomogło mi to wdrożyć zdrowe nawyki. Może Tobie też pomoże :wink:

2 polubienia

Na razie dieta do najbliższej wizyta za 2 tygodnie. Potem bedzie decyzja.
Podczas szkolenia z dietetykiem miałam łzy w oczach, płacz na końcu nosa. Wiem, ze to kwestia nowych przyzwyczajeń. Pewnie kilka dni/ tygodni minie zanim się nauczę i przyzwyczaję.

Dzięki za tipy. Mi właśnie mówiła pielęgniarka żeby zdezynfekować najlepiej alkoholem. A wiesz może jakie miejsce jest najlepsze do naklejenia tego sensora?
Jeśli chodzi o sprawdzanie poziomu glikemii to mam to robić minimum 4 razy dziennie, ale myślę że na początku będę na tyle zafascynowana że będę co chwilę sprawdzać. Tylko że 10 tazy wydaje mi się to dużo.

Nie slyszałam. Na razie dostałam druczki, ulotki i wytyczne w formie papierowej. Jestem w trakcie studiowania i wdrażania do diety. Ale na pewno skorzystam z tej strony, bo pomysły mogą się skończyć. A ja potrzebuję inspiracji.

1 polubienie

Cukrzyca ciążowa potrafi przytłoczyć, zwłaszcza na początku. Sensor to super rozwiązanie, ułatwia życie, bo nie trzeba ciągle nakłuwać palców.

Alkohol to dobry sposób na dezynfekcję, a sensor najlepiej nakleić na boczną część ramienia, tam dobrze się trzyma. Na początku możesz sprawdzać często, ale z czasem złapiesz rytm i będzie łatwiej. Nie stresuj się tym za bardzo

Spróbuj na ramieniu

Dieta to wyzwanie, ale z czasem na pewno znajdziesz swoje ulubione smaki.

Czasem po prostu trzeba trochę czasu, żeby wszystko poukładać.

Cześć, tez mam cukrzycę ciążową i zamówiłam sensor. Klej trzyma słabo w pierwszych dniach, więc polecam dokupić tape, takiego donata plasterek i nim dokleić sensor. Mój mąż jest cukrzykiem typu 1 i już od wielu lat w domu praktykujemy dietę low Ig. Polecam pieczywko w piekarniach low Ig, w moim przypadku kabanosy i pomidorki nie podbijają cukru, więc jak już jestem bardzo głodna a cukier nie pozwala to tym się “dopycham”. Dasz radę, na szczęscie to cholerstwo kończy się wraz z porodem <3 trzymam kciuki

2 polubienia

Tak, 10 to dużo, ale faktycznie jak sobie przypomnę, to mojej babci cofnęli refundację, a mierzyła chyba 3/4 razy
My akurat założyliśmy na ramieniu, chłopak jest na wózku i tylko jedną rękę ma sprawną, ale ma też uszkodzony trochę mózg, przez co musi być w miejscu słabo dostępnym dla niego, żeby po prostu sam go sobie nie ściągał :sweat_smile:

Kolega na wsi ma ten sensor libre chyba. Ma jakąś aplikację do tego co piszczy jak coś nie tak z cukrem jest. Mówi że fajna sprawa

Dobrze, że udało się znaleźć takie miejsce na ramieniu, które jest bezpieczne i wygodne :slight_smile:

Ooo to na prawdę fajna sprawa :wink:

Tak, sa piekarnie gdzie sa chleby z niskim IG i sa bardzo smaczne ! To zawsze dobra wiadomosc.