Sen dzieci

Ide spac szybciej od niego :rofl: on wraca do domu ok 2 w nocy wiec ja juz spie a ze jest wykonczona calym dniem bo od 4.30 jestem na nogach i klade sie miedzy 22-23 to juz nie slysze nawet jak chrapie :rofl: owszem sa dni co jest w domu tak jak wczoraj no to mecze sie :see_no_evil:

1 polubienie

Hahaha no mój też :rofl:

Mojemu kiedyś pomagalo psikanie do nosa , ale teraz już nic nie pomaga. Mój to powinien schudnąć :sweat_smile:

Aa to taakk :sweat_smile: moj to samo :sweat_smile:
Ja to w nocy czasami leze i licze jego oddechy :sweat_smile: i stwierdzam ze za duzk ich ma i ma bardzo szybkie :see_no_evil: czyli za gruby :see_no_evil:

Ależ my jesteśmy okropne :rofl:

Mój jest szczupły a chrapie ale to ze zmęczenia :see_no_evil:

Bo chrapanie chyba nie ma nic wspólnego z otyłością …. W sensie otyłość sprzyja ale i chudzi chrapią

Chrapanie powstaje wtedy jak podczas snu tkanki w gardle i nosie wpadają w drgania przez utrudniony przepływ powietrza tak mi lekarka raz jezdna to wytłumaczyła

U nas smoczek, obecność kogoś obok i szumis. Ale może to kwestia przyzwyczajenia. Czasem jak jest gorzej to skacze na piłce. A w ciągu dnia wychodzę na spacer.