Sanki

Jeśli już masz, koniecznie pokaż :slight_smile:

Ja kupiłam swojej córce specjalne sanki z mocowanym do oparcia śpiworkiem na sanki :slight_smile:

Kinga, super jeśli Twój mąż ma takie zdolności i możliwości, by zrobić sanki. Takie zrobione samodzielnie na pewno będą dostosowane do potrzeb malucha :slight_smile:
mariee śpiworek to fajna rzecz, nawet też niejako stabilizuje malucha.

Tak, dokładnie - ta stabilizacja jest bardzo ważna. Bo przy zakrętach maluch jest amortyzowany i nie wypadnie :smiley:
Kurczę, pamiętam jak rok temu wiozłam moją 3 letnią w tedy Zuzę bez śpiworka, wzięłam zakręt i dzieć mi wypadł z sanek. Na miękki śnieżek, w parku na takim wieeeelkim boisku. W tym samym momencie się zorientowałam. To nie tak że poszłam a ona tam została :stuck_out_tongue: Pamiętam dostała w tedy ataku śmiechu, chichotała jak szalona :stuck_out_tongue: :smiley:

Ja ostatnio szukałam takich sanek znalazłam taki artykuł fajnie zrobili sanki dla dziecka z gondola idealne dla maluchów. https://www.malypodroznik.pl/?p=1082

Super te sanki! :slight_smile:

Teraz to jest możliwośc kupienia prze różnych sanek i jest w czym wybierać;)

Kinga tez jestem ciekawa tych zrobionych sanek przez Twojego Męża: ) By jestem właśnie nad kupnem sanek ale jest tyle wyboru różnego rodzaju ze ciezko bedzie.Jak myślicie lepsze będą plastikowe czy drewniane?

Jeśli sanki to tylko drewniane z oparciem :slight_smile: najlepiej trzymac jest dzidzie na kolanach jeśli jeszcze stabilnie nie siedzi :slight_smile: śpiworek i zabawa nie tylko dla dziecka ale i dla rodzica :slight_smile: tatuś niech ciągnie sanie a i na małą górkę można śmiało iść :slight_smile:

My zakupilismy sanki tylko śniegu brak :frowning: a chcialabym zobaczyć szczęście mojego dziecka jak jestem jeszcze w dwupaku bo potem już z dzidzia bedzie ciężko… :slight_smile:

To fajnie tez wlasnie myślałam bardziej nad drewnianymi sa bardziej stabilne i z oparciem rzeczywiście fajny pomysł bo wygodne dla dziecka.

Jeśli tylko synek siedzi to pomysł oczywiście rewelacyjny. Ważne aby były z oparciem i dobrej jakości. I wtedy juz tylko czekać na pierwsze śniegi

Metalowe są dobre gdy dziecko boi się samo jechać i trzeba tam posadzić rodzica:)

O tym nie pomyślałam kupując sanki. Jeśli synek faktycznie będzie się bał sam jeździć to na tych moich drewnianych nie wiem czy usiądę, bo mogą pęknąć ;/ Oby chciał sam jeździć :slight_smile: śnieg sypie to jutro będziemy próbować :slight_smile:

Zazdroszczę śniegu :slight_smile:
U nas nie pada…
Sanki czekają wyciągnięte na klatce :smiley:

U mnie też śniegu nie ma ; ((( my jeszcze ani razu nie zdążyliśmy wsiąść na sanki ; (( mam nadzieję że u nas jeszcze troszkę go spadnie - póki co mokro i czarno ; ( a święta zamiast białe to ponoc mają być mokre

u nas śnieg był tylko wczoraj :slight_smile: Dziś w nocy wszystko stopniało. A zapowiadały się białe Święta…

Zdecydowanie metalowe wydają się solidniejsze i stabilniejsze. U nas niestety też bez śniegu święta, a szkoda bo liczyłam, że zrobimy córce frajdę i właśnie po korzystamy ze śniegu.

U nas narazie wisna więc mąź stwierdził że dokończy jak już będzie śnieg :slight_smile: Chciałam pokazać Wam jak to będzie mniej więcej wyglądać ale nic nie mogę znależć podobnego w internecie. Chyba nilt na to nie wpadł :slight_smile:

Jak tam jak tam? Wypróbowane sanki? :wink:

Też stawiałabym na metalowe sanki, wydają się być solidniejsze, a przez to bezpieczniejsze. U nas sporo śniegu, ale niestety w okolicy nie ma bezpiecznej górki do zjeżdżania na sankach. A u Was?

U nas w sumie jest fajna górka niedaleko naszego mieszkania, moja 4 laka spokojnie może z niej zjeżdżać :slight_smile: