Rwie włosy na potęgę

Moja corka za kazdym razem jak jest karmona piersią rwie sobie wloscy z glowy. Strasznie! Ja probuje ją odciągac ale ta znowu ciągnie. Zasatanawiam sie czy nie sprawia jej to bólu skoro tak robi :/ probuje podstawiac do raczki kocyk zeby go sobie przytulala ale nie zawsze pomaga i ciągnie wlosy dalej. Czasami wyciagam  z jej dloni garstke wlosów... Mamy, czy wasze dzieci tez tak robiky? Jak sobie z tym radzilyscie? 

Pierwsza córka jak była większa to w złości sobie włosy rwała ale szybko nasl szczęście minęło. A przy karmieniu nie mieliśmy tak 

Mój właśnie tak samo jak odpadała go złość to potrafił sobie ciągnąć włosy. Ale kochana myślę że ona się tak "uspokaja" Podczas karmienia, jakby ja bolało to nie robilaby sobie krzywdy świadomie. A tak w innych sytuacjach też ciągnie za włosy? Co do włosów w rękach to normalne jedne są mocniejsze inne słabsze nawet jak przejadę ręką po włosach to jakiś wypadnie 

Klaudiamama moja jak jadla cycka to przez pewien czas bawiła się włosami,ciągnęła głaskała jakby odkrywa coś nowego.Po pewnym czasie przestała sama.miala.tez włoski w ręku ale gdyby ja to bolało pewnie by zapłakała.Mozesz w czasie karmienia sama zacząć ja głaskać czy delikatnie bawić się włoskami bo może ona nie wie do czego je ma�

Moja córka czasami tez ciągnie się za wlosy jak jest zła. Daje jej piluszke i przestaje.

Może za szybko jej mleko leci? I się denerwuje.. Peobuj jej to czymś zastąpić to może o tym zapomni

Nie wydaje sie byc zdenerwowana. Raczej lezy i je spokojnie. Sprobuje glaskac po glowce i moze pieluszke dsm do raczki bo z kocykiem tak jal pisalam to srednio dziala. 

Dziwie sie ze jej to nie boli bo na prawdw widze ze mocno ciagnie.. 

A ile ma córka?? Może ta pielucha pomoże 

Klaudiamama u nas nie było to przy karmieniu tylko tako jak była zdenerwowana. Młodsza jak je z piersi to mnie próbuje podszczypywac albo łapie za stanik czy bluzkę i trzyma 

Martyna 8 miesiecy 

aneczka, mój tak samo, przy karmieniu często łapie za koszulkę. Przy podnoszeniu do odbicia to ta mała rączka, zawsze jakoś moje włosy znajdzie i łapie :)

 

Klaudiamama, czytałam, że takie zachowanie jest normalne i że niektóre na przykład też biją się po głowie, albo ciągną za uszy, w ten sposób jakby rozładowując emocje. I po pewnym czasie to przechodzi. Może spróbuj z jakąś włochatą zabawką?

Kaero, to ciekawe w sumie ze w twn sposob szukają ujscia w emocjach ale w sumie jakos muszą.. 

Wsumie właśnie możesz mieć rację. Może to jej sposób. Może zapomni niedługo. Moja już coraz rzadziej tak robi, czasami za ucho Sue ciągnie ale to jak jest senna ;)

Moja tak grzebie jak je właśnie, albo jest zmęczona 

Ksero moja jeszcze moich włosów nie odnajduje. Starsza też jakoś nie cisgsla mnie za włosy 

Nie dość ze mi wyrywa to kescze sonie zaczęła :o

Moja tez miala etap bicia się po głowie ale bardzo krótko.raczej to była kolejna umiejętność poznawania ciała.

Z tą umiejętnością to w sumie też jest pomysł. Ale teraz szykuję nam się jakieś krople córka jest niezmosna i licze że będzie to przyjęcie pozycji siedzącej bo córka strasznie kombinuje leżąc na brzuszku i ciągnie pupę do góry

Moja nie przy karmieniu, ale czasem jej się zdarza że też wyrywa garściami.. Jak. Zwracam jej uwagę bo już w. Miarę rozumie, to jeszcze bardziej ciągnie 

Ile to są te garście, jak małe dzieci mają mało włosów. O jaki Wam wiek dziecka chodzi w takim razie 

hmm dziwna sprawa , że tak robi bo Twoja córka chyba koło roku już ma prawda ?