Wyszukiwarka nie znalazła mi podobnego tematu, więc zakładam. Jeśli powielam temat w jakiś sposób to proszę o usunięcie.
Do założenia tematu zainspirowała mnie informacja na forum o ważności raczkowania u bobasa. Zaczęłam się zastanawiać nad tym, jakie nieprawidłowości w rozwoju ruchowym dziecka jesteśmy w stanie same zauważyć, na co powinnyśmy zwracać uwagę i jak ewentualnie wspomóc nasze pociechy, żeby ten rozwój ruchowy przebiegał prawidłowo?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
EwaK90 jak się dziecko urodzi to należy zwrócić uwagę na zaciskanie piąstek, odginanie się w prawo lub lewo czyli dziecko układa się w literkę C to jest asymetria która czasem zanika a którą nie raz trzeba rehabilitować…
Następnie na wizycie jak się ma pierwsze szczepienie( około 7tż) to lekarka bada jak dziecko podnosi główkę jak ładnie podciąga to jest wszystko ok, jak nie to może dziecko skierować do neurologa, aby zbadał jakie dziecko ma napięcie.
Silny odruch moro, należy dziecko owinąć kocykiem, lub rożkiem, otulaczem, żeby ten odruch nie był tak silny.
Najlepszym wspomagaczem rozwoju naszego maluszka jest to aby jak najwięcej leżał na macie na podłodze, bo wtedy ćwiczy mięśnie potrzebne mu do dalszego rozwoju.
Dzięki za odpowiedź. A w późniejszym etapie rozwoju właśnie? Na co trzeba zwracać uwagę? Ja dla przykładu byłam mocno zaskoczona informacją o raczkowaniu, pewnie gdyby moje dziecko nie raczkowało tylko od razu stawało na nóżki to bym nie zwróciła na to większej uwagi, a okazuje się że ten etap raczkowania jest istotny. Na jakie jeszcze zachowania malucha trzeba zwracać uwagę?
Później to trzeba zwrócić uwagę czy dziecko się przewraca z brzuszka na plecy z pleców na brzuszek, jak się podnosi na rączkach tzn. głowa wysoko do góry a ręce są prosto, następnie jest pozycja czworacza, z której dziecko rusza do raczkowania na początku jest bujanka do przodu do tyłu, później dziecko powinno ruszyć i raczkować. Z pozycji do raczkowania dziecko powinno usiąść tzn, będąc na czworaka, oprzeć się na przedramieniu i usiąść, no i następnie jest już chodzenie.
Jak dziecko nie raczkuje to trzeba go do tego jak najwięcej zachęcać poprzez zabawy, trzeba bawić się razem z nim na czworaka, chodzić tak i mu pokazywać.
Trzeba zwracać uwagę na to, żeby dziecko nie leżało ciągle na jednej stronie, trzeba go przekładać z prawej na lewą i na odwrót. Jak dziecko ma skłonność do jednej strony to trzeba pracować nad drugą stroną tzn. np. jak przewaga jest prawej strony to mówimy, pochodzimy, śpiewamy itp. do dziecka z lewej strony żeby ta druga strona też pracowała.
Ok, rozumiem
Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedzi ![]()
Jak będzie coś cię niepokoić z rozwojem ruchowym dziecka to warto umówić się na wizytę u rehabilitanta. Wtedy on zobaczy dziecko i jak będzie coś nie tak to zleci ćwiczenia ![]()
Ewa zaraz po urodzeniu zwróć uwagę czy dziecko nie wygina się w literę c, jeśli tak może to świadczyć o asymetri, dziecko trzeba odwracać tzn jak kładziesz je do łóżeczka spać czy nosisz to raz na prawej raz na lewej ręce, jak dziecko wybiera np prawa stronę to wtedy trzeba podchodzić do niego z lewej, dawać mu ciekawsze zabawki z lewej strony, układać do snu na lewym boku, karuzele powiesić z lewej strony, czy dziecko nie ma mocno zaciśniętych piąstek bo zaciśniętych mieć będzie ale nie będziesz miała problemu z rozprostowaniem paluszków, u nas np położna na każdej wizycie sprawdzała jak Mały się podciąga w sensie główkę, pediatra też oczywiście ale najpierw sprawdzała to położna, w późniejszym etapie musisz zwrócić uwagę czy dziecko przekręca się na brzuszek najpierw przekręca się na brzuch a dopiero później na plecaki bo w drugą stronę jest trochę trudniej. Jak się przewraca to powinnaś zwrócić uwagę czy podnosi się na rękach robi taka foczkę, po foczkę pozycja na czworaka, następnie samodzielne siadanie po śniadaniu raczkowanie. Dziecko zanim zacznie chodzić powinno samo wstać bez niczyjej pomocy, następnie chodzić wzdłuż mebli kanapy, rozwijać umiejętność chodzenia w bok a dopiero później się decyduje robić samodzielne kroki i chodzić.
Jeśli dziecko nie raczkuje to tak jak napisała Moona najlepiej w późniejszym etapie bardzo dużo zachęcać je do czworskowania, wymyślać takie zabawy żeby dziecko czworskowało.
Ewa, moja najmłodsza siostra własnie pominęła etap raczkowania. Jeździła jakby na pupie, a potem od razu chodziła. Nigdy nie miała żadnych problemów ani nieprawidłowości
Do wszystkiego trzeba podchodzić bardzo indywidualnie.
Na samym początku właśnie ważne jest by zwrócić uwagę na kwestię asymetrii o czym pisały dziewczyny już. Nawet myślałam, że moja córa tak ma, a potem nagle jej się odmieniło albo może kwestia mojego uporu i wiecznej zmiany. Istotne też z doświadczenia wiem jest zwracanie uwagę na podnoszenie się dziecka. Nasza córka ma np. słabe mięśnie brzuszka. Nie jest w stanie się podnieść z pleców do siadu, przez co też ma trochę wystające żeberka. A obecnie obserwujemy ściśle jej chodzenie na paluszkach. Ale widzę, że robi to coraz rzadziej, więc jest dobrze ![]()
Syn mojej kuzynki też nie Raczkował a wczoraj z nią rozmawiałam i zaczął chodzić. Dosyć późno bo ma rok i 4 miesiące ale chodzi bez Raczkowania. Mówiłam jej żeby później sama motywowała go do zabaw na czworaka i będzie ćwiczył swój mózg.
Kasiu, moja córa zaczęła chodzić jak miała rok i 2 miesiące, też niby późno, ale bez przesady, teraz biega tak, że trzeba za nią ganiać ):
Magros dopiero wtedy kuzynki Syn i Marysia byli gotowi. Późno ale nie ma tragedii żeby się martwić. Koleżanki córka zaczęła stawiać pierwsze kroki jak miała rok i 9 miesięcy i już chodzili na rehabilitację więc to jeszcze lekko ponad rok jest ok.
Nam pediatra mówiła, że do 18 miesięcy jest czas, i jak do tego czasu córa nie zacznie chodzić to wtedy trzeba się konsultować.
A byliście na wizycie u fizjoterapeuty? Może Wam da jakieś ćwiczenia i pokaże jak stymulować dziecko do ruchu.
My jak chodzimy od miesiąca to mały sam staje do pozycji czworaczej, siada,a wcześniej nie robił nic… Po miesiącu ogromne postępy.